Argumenty za i przeciw informowaniu chorego o nieuleczalnym stanie i zbliżającej się śmierci
Ta praca została zatwierdzona przez naszego nauczyciela: 9.12.2025 o 10:47
Rodzaj zadania: Esej
Dodane: 28.11.2023 o 0:10
Streszczenie:
Decyzja o informowaniu chorego o nieuleczalnym stanie i zbliżającej się śmierci jest trudna, indywidualna i zależy od wartości i życzeń pacjenta. Argumenty za to prawo do samoświadomości i przygotowania psychicznego, przeciw - możliwość dodatkowego cierpienia i ochrony bliskich. Decyzję należy podjąć wspólnie z lekarzem i rodziną, szanując prawa pacjenta. ✅
Informowanie pacjenta o nieuleczalnym stanie i zbliżającej się śmierci jest jednym z najtrudniejszych aspektów w medycynie. Decyzja dotycząca tego, czy informować chorego o prawdziwym stanie zdrowia, stanowi dylemat dla lekarzy, rodziny chorego i samego pacjenta. Obecnie coraz więcej osób jest za informowaniem chorego o nieuleczalnym stanie, ponieważ uważają, że ma on prawo do samoświadomości i podjęcia świadomych decyzji dotyczących swojego dalszego leczenia lub opieki paliatywnej. W dalszej części eseju przedstawię szczegółowo argumenty zarówno za, jak i przeciw informowaniu osoby chorej w takiej sytuacji.
Argumenty za informowaniem chorego: Pierwszym silnym argumentem przemawiającym za informowaniem chorego o nieuleczalnym stanie i zbliżającej się śmierci jest prawo pacjenta do samoświadomości. Każdy człowiek ma prawo wiedzieć prawdę o swoim zdrowiu i może lepiej przygotować się na nieuniknioną śmierć. Odpowiednie ostrzeżenie o nieuleczalnej chorobie daje choremu czas na załatwienie spraw rodzinnych i skonsultowanie swojego planu końca życia z bliskimi. Informowanie pacjenta pozwala mu na podjęcie odpowiednich działań, takich jak sporządzenie testamentu życiowego czy podjęcie rozmów z bliskimi w celu wyrażenia swoich ostatnich życzeń.
Drugim ważnym argumentem jest możliwość przygotowania psychicznego chorego na nadchodzącą śmierć. Informowanie o nieuleczalnym stanie choroby i zbliżającym się końcu życia pozwala pacjentowi na pogodzenie się z tym faktem i zastosowanie się do niego. Osoba chora może podjąć odpowiednie kroki do osiągnięcia spokoju wewnętrznego, np. poprzez skonsultowanie się z duchownym lub uczestnictwo w terapii psychologicznej. Daje im także możliwość zrobienia rezygnacji z dalszego leczenia i skupienia się na jakości życia w dniach, które im pozostały.
Argumenty przeciw informowaniu chorego: Pierwszym argumentem przemawiającym przeciw informowaniu chorego o nieuleczalnym stanie jest możliwość wywołania dodatkowych cierpień. Możliwość zrozumienia swojej śmierci i utraty nadziei może obciążyć psychicznie osobę chorą, powodując dodatkowy stres i depresję. Niektórzy argumentują, że osoba chora może lepiej radzić sobie, gdy nie jest świadoma swojej nieuleczalnej choroby.
Drugim argumentem jest ochrona bliskich. Nie informowanie chorego o nieuleczalnym stanie zdrowia może chronić jego bliskich przed dodatkowym stresem i bólem. Niektórzy rodzice, partnerzy lub dzieci mogą czuć się osłabieni i bezradni w obliczu choroby swojego najbliższego. Chroniąc ich przed tymi informacjami, jesteśmy w stanie zapewnić im większą stabilność emocjonalną i oszczędzić dodatkowych cierpień.
Decyzja dotycząca informowania chorego o nieuleczalnym stanie i zbliżającej się śmierci jest trudna i indywidualna w każdym przypadku. Zarówno argumenty za, jak i przeciw informowaniu mają swoje uzasadnienie. Ważne jest skonsultowanie tej decyzji z lekarzem, rodziną chorego i samym pacjentem. Podkreślenie praw pacjenta, możliwość przygotowania psychicznego oraz ochrona bliskich są najważniejszymi kwestiami, które należy rozważyć w kontekście informowania chorego o nieuleczalnej chorobie i zbliżającej się śmierci. Przesłanie jest jasne - pacjent powinien mieć prawo poznać swoją sytuację zdrowotną i podejmować decyzje zgodne z jego wartościami i życzeniami. Właśnie dlatego, taka decyzja powinna być przedsięwzięta z pełnym zrozumieniem i szacunkiem dla wszystkich stron.
Ocena nauczyciela:
Ta praca została zatwierdzona przez naszego nauczyciela: 9.12.2025 o 10:47
O nauczycielu: Nauczyciel - Joanna A.
Od 9 lat pracuję w liceum i pomagam uczniom uwierzyć, że można pisać dobrze bez „weny”. Przygotowuję do matury i ćwiczę z ósmoklasistami czytanie ze zrozumieniem oraz krótkie formy. Na zajęciach panuje spokój i uważność, a feedback jest jasny i konkretny. Uczniowie mówią, że dzięki temu wiedzą, co poprawić i jak to zrobić.
Bardzo dobrze napisane wypracowanie.
Komentarze naszych użytkowników:
Oceń:
Zaloguj się aby ocenić pracę.
Zaloguj się