List

Towarzyszysz jednemu z bohaterów "Kamienie na szaniec" w jednej z akcji dywersyjnych. Opisz ją w liście do kolegi uwzględniając przeżycia swoje i innych bohaterów i napisz jaka to jest akcja dywersyjna

approveTa praca została zweryfikowana przez naszego nauczyciela: 29.11.2023 o 19:00

Rodzaj zadania: List

Streszczenie:

Jan pisze do swojego kolegi Andrzej o swoim udziale w tajnej akcji dywersyjnej w czasie okupacji niemieckiej. Wysadzili most, co sparaliżowało przemieszczanie się Niemców. Jan jest dumny, że może być częścią ruchu oporu i walczyć o wolność kraju. Czekając na odpowiedź, jest ciekawy, co się dzieje u Andrzeja w szkole. ?

Warszawa, dnia 15 marca 1944

Kochany Andrzej,

Jak się masz? Mam nadzieję, że w porządku. Chciałem Ci napisać o ostatniej akcji, w której uczestniczyłem jako towarzysz jednego z bohaterów "Kamienie na szaniec". To było niesamowite doświadczenie i muszę się podzielić tym wszystkim z Tobą.

Akurat wczoraj wieczorem, nasza grupa została wysłana na tajną akcję dywersyjną. Naszym zadaniem było wysadzenie mostu, przez który Niemcy transportowali ważne zaopatrzenie. Było to jedno z najważniejszych połączeń w mieście, więc zdaliśmy sobie sprawę, że będziemy musieli działać szybko i skutecznie.

Jak tylko dotarliśmy na miejsce, podeszliśmy do mostu. Chłopaki zaczęli układanie ładunków wybuchowych, a ja pomagałem, gdzie mogłem. Wiedziałem, że w każdej chwili możemy zostać zauważeni przez Niemców, więc musieliśmy działać precyzyjnie i bez zbędnego hałasu. Miałem takie wrażenie, że serce wali mi jak młotem, ale próbowałem zachować spokój.

Po ustawieniu ładunków, zaczęliśmy się wycofywać. I wtedy nagle usłyszeliśmy wściekły alarm i krzyki żołnierzy. Niemcy zorientowali się, co się dzieje i zaczęli gonić nas po całej okolicy. Była to jedna z najbardziej stresujących chwil w moim życiu.

Udało nam się jednak wyjść z tego cało. Uciekaliśmy przez wąskie uliczki, skacząc przez płoty i poślizgując się po błocie. Chłopaki mieli wyjątkowe umiejętności i przemieszczali się z nieprawdopodobną zwinnością. W końcu udaliśmy się do ukrytej kryjówki, gdzie czekali już inni bohaterowie z naszej grupy. Byliśmy zmęczeni, brudni i zszarpani, ale również pełni radości, że udało się nam zniszczyć most.

Ta akcja dywersyjna była niezwykle ważna. Wysadzenie mostu sparaliżowało niemieckie przemieszczanie się po mieście i wyrządziło im poważne straty. Było to również silne przesłanie dla mieszkańców Warszawy, że nie obawiamy się podjąć walki i stawiać opór okupantom.

Andrzej, musisz wiedzieć, że chociaż akcje takie jak ta są niebezpieczne i pełne ryzyka, to jestem dumny z tego, że mogę brać w nich udział. Razem z moimi kolegami czuję się ważnym elementem ruchu oporu przeciwko niemieckiej okupacji. Nie wiem, co przyniesie przyszłość, ale wiem, że jestem gotów walczyć o wolność mojego kraju.

Napisz, jak tam u Ciebie w szkole. Mam nadzieję, że wkrótce się zobaczymy i będziemy mogli rozmawiać o wszystkim, co się dzieje w naszych życiach.

Pozdrowienia, Jan

Napisz za mnie list

Oceń:

Zaloguj się aby ocenić pracę.

Zaloguj się