Więcej zszywek z tablicy

przeczytane 2020

5/20 "Maszyny takie ja...
4/20"dzień w którym pr...
3/20"Czarna wilczyca&q...
2/20"Lato, kiedy moja ...
1/20"Radość" Manu...
milibarcamili

milibarcamili

Dodane 11.01 o 23:14
Obserwuj
3/20"Czarna wilczyca"Juan Gómez-Jurado.Poproszono mnie o recenzje tej książki ale wiecie co jako czytelnik nauczyłam się nienawidzić Juana Gómez-Jurado.Być może nienawiść nie jest najdokładniejszym słowem.Jest to raczej syndrom sztokholmski utrzymujący się z biegiem czasu,pod warunkiem,że zajmie ci to ukończenie jednej z jego powieści.Zapiera dech w piersiach,pragnienie spotkań towarzyskich,jedzenia,a nawet spania.Czujesz potrzebę przejścia przez labirynt luster i zmianę ścian,które zaprojektował specjalnie po to,by cię skrzywdzić.A kiedy dotrzesz do końca,gdy zobaczysz światło,które rysuje kontur drzwi,gdy grubość stron jest minimalna pod kciukiem prawej ręki w takim przypadku nie chcesz wychodzić.Dosłownie nie chcesz wychodzic ale w końcu wychodzisz...I podobnie jak w jego poprzedniej powieści "Red Queen" w tej powieści,kiedy osiągniesz pewien punkt,wyrwiesz z liścia..To nie jest mały kuksik..to walniecie z otwartej dłoni, które sprawia,że ​​kładziesz książkę na kolanach i lampisz się w zawieszeniu...Policzek,który odsyła cię z powrotem na początek książki,aby ponownie ocenić wszystko,co przeczytałeś, drugie obowiązkowe czytanie,które zmienia znaczenie książki.I pytam sie po raz kolejny jak, do diabła róbi to raz po raz.Jak to możliwe,że bez względu na to,jak uważnie się przyglądasz,ponownie wykonuje niemożliwą magiczną sztuczkę we własnej karcie panoli.I myślisz co za sukinsyn.I myślisz: jak teraz o tym napisać?Nie można skrytykować tej książki Nie jest to możliwe ponieważ liścia którego wyrwales jako czytelnik,daje ci także krytykę.Jedynym sposobem uczciwej oceny tej książki jest napisanie dla czytelnika,aby ją przeczytał. Ale to nie jest celem krytyki ani recenzji ale zachęcanie do czytania.Tak więc tę moja krytyke będe musiała powstrzymać,zawiesić literacki osąd tego,co Gómez-Jurado osiągnął dzięki tej książce.To ogromne osiągnięcie,a przynajmniej o ile mi wiadomo,absolutnie wyjątkowe w historii czarnej powieści i ogólnie thrillera.Jak dla mnie Ten sukinsyn przeszedł do historii.

3/20"Czarna wilczyca"Juan Gómez-Jurado.

Poproszono mnie o recenzje tej książki ale wiecie co jako czytelnik nauczyłam się nienawidzić Juana Gómez-Jurado.Być może nienawiść nie jest najdokładniejszym słowem.Jest to raczej syndrom sztokholmski utrzymujący się z biegiem czasu,pod warunkiem,że zajmie ci to ukończenie jednej z jego powieści.Zapiera dech w piersiach,pragnienie spotkań towarzyskich,jedzenia,a nawet spania.Czujesz potrzebę przejścia przez labirynt luster i zmianę ścian,które zaprojektował specjalnie po to,by cię skrzywdzić.A kiedy dotrzesz do końca,gdy zobaczysz światło,które rysuje kontur drzwi,gdy grubość stron jest minimalna pod kciukiem prawej ręki w takim przypadku nie chcesz wychodzić.Dosłownie nie chcesz wychodzic ale w końcu wychodzisz...I podobnie jak w jego poprzedniej powieści "Red Queen" w tej powieści,kiedy osiągniesz pewien punkt,wyrwiesz z liścia..To nie jest mały kuksik..to walniecie z otwartej dłoni, które sprawia,że ​​kładziesz książkę na kolanach i lampisz się w zawieszeniu...Policzek,który odsyła cię z powrotem na początek książki,aby ponownie ocenić wszystko,co przeczytałeś, drugie obowiązkowe czytanie,które zmienia znaczenie książki.I pytam sie po raz kolejny jak, do diabła róbi to raz po raz.Jak to możliwe,że bez względu na to,jak uważnie się przyglądasz,ponownie wykonuje niemożliwą magiczną sztuczkę we własnej karcie panoli.I myślisz co za sukinsyn.I myślisz: jak teraz o tym napisać?Nie można skrytykować tej książki Nie jest to możliwe ponieważ liścia którego wyrwales jako czytelnik,daje ci także krytykę.Jedynym sposobem uczciwej oceny tej książki jest napisanie dla czytelnika,aby ją przeczytał. Ale to nie jest celem krytyki ani recenzji ale zachęcanie do czytania.Tak więc tę moja krytyke będe musiała powstrzymać,zawiesić literacki osąd tego,co Gómez-Jurado osiągnął dzięki tej książce.To ogromne osiągnięcie,a przynajmniej o ile mi wiadomo,absolutnie wyjątkowe w historii czarnej powieści i ogólnie thrillera.Jak dla mnie Ten sukinsyn przeszedł do historii.

Polubili: ebooki
Zszywka przypięta także na tablicach:
Powieści, opowiadania
Zgłoś naruszenie

, aby dodać komentarz.

Użytkownicy także przypinają:

DO GÓRY