Więcej zszywek z tablicy

Takietamy

!!!!!!!!!!!!!
EPITAFIUM DLA SCHRONISKOWEG...
kocham <3
Nie dla naturalnego futra!!...
logika psa
A gdyby tak zamiana ról? Zo...
musze.... :)
Adoptuj!
APEL!!!Wystarczy kliknięcie...
XI Nie porzucaj!
APEL! Wystarczy tylko klikn...
Co roku sto tysięcy zwierzą...
.........
Przerażony orangutan przytu...
przykre, ale prawdziwe....
Pies to członek rodziny!
XI Nie porzucaj!!!
Możesz zignorować, lecz wie...
Nie jestem jego panem.........
nie kupuj adoptuj!!!
czego nie wolno dawać psu j...
Pewnego dnia Pan Bóg powied...
Pewnego dnia Pan Bóg powied...
Opowiedz mi o tym co jest z...
Przechodziłem obok setek os...
POMAGAMY, UDOSTĘPNIAMY RAZE...
kasiulqa92

kasiulqa92

Dodane 20.11 o 16:00
Obserwuj
EPITAFIUM DLA SCHRONISKOWEGO STARUSZKA.
Umarłem dzisiaj.
Skończyła się moja 13-letnia odsiadka. Zostałem skazany, bo moją winą było to, że się urodziłem.
I umierałem powoli, między murami schroniska... aż odszedłem ze starości.
Wiecie jak długie jest 13 lat?.......Kiedy wy kończyliście szkoły, zmienialiście mieszkanie, pracę, hobby, wychowywaliscie wasze dzieci a może i wnuki, podróżowaliście, poznawaliście nowych przyjaciół......ja ciągle byłem tutaj. Czekałem.
Zmieniały się pory roku, mijały lata, miesiące, tygodnie i sekundy.....a ja ciągle czekałem....... za tymi żelaznymi kratami. Chodziłem zdesperowany......w kółko, po twardym, wilgotnym betonie, aż nadeszła starość, a kiedy zaczęło wszystko boleć, nie było przy mnie nikogo kto by mnie uspokoił, pogłaskał, pocieszył.
W dniu kiedy umarłem przy moim boku był tylko mój przyjaciel, kompan i towarzysz niedoli...... smutnego, monotonnego schroniskowego życia.
Urodziłem się, żyłem......i umarłem......TUTAJ, w tym zimnym boksie za tymi żelaznymi kratami
**************************************************************************************
Nie pozwól umierać im w samotności, adoptuj starszego psa!!!

EPITAFIUM DLA SCHRONISKOWEGO STARUSZKA.


Umarłem dzisiaj.
Skończyła się moja 13-letnia odsiadka. Zostałem skazany, bo moją winą było to, że się urodziłem.
I umierałem powoli, między murami schroniska... aż odszedłem ze starości.
Wiecie jak długie jest 13 lat?.......Kiedy wy kończyliście szkoły, zmienialiście mieszkanie, pracę, hobby, wychowywaliscie wasze dzieci a może i wnuki, podróżowaliście, poznawaliście nowych przyjaciół......ja ciągle byłem tutaj. Czekałem.
Zmieniały się pory roku, mijały lata, miesiące, tygodnie i sekundy.....a ja ciągle czekałem....... za tymi żelaznymi kratami. Chodziłem zdesperowany......w kółko, po twardym, wilgotnym betonie, aż nadeszła starość, a kiedy zaczęło wszystko boleć, nie było przy mnie nikogo kto by mnie uspokoił, pogłaskał, pocieszył.
W dniu kiedy umarłem przy moim boku był tylko mój przyjaciel, kompan i towarzysz niedoli...... smutnego, monotonnego schroniskowego życia.
Urodziłem się, żyłem......i umarłem......TUTAJ, w tym zimnym boksie za tymi żelaznymi kratami
**************************************************************************************
Nie pozwól umierać im w samotności, adoptuj starszego psa!!!

Zszywka przypięta także na tablicach:
Ulubione
Zgłoś naruszenie

Domciak74

Ja adoptowałam starszego psa ze schroniska, psiak miał 12 lat jak go adoptowałam, teraz ma 13 i pół. To była najlepsza decyzja jaką mogłam podjąć. Psiak jest cudowny... najlepszy przyjaciel na świecie. Szczeniaka musiałabym wychować, uczyć wszystkiego, a Bethoven (mój psiak) zawsze wie o co mi chodzi, bardzo sie słucha i widać że docenia to że ma nowy dom. To że pies ma skrzywioną psychike po schronisku to nie prawda. Przez pierwsze dwa tygodnie musiałam go wynosić na rękach z domu bo tak się bał, że go odwioze do schroniska, a Panie w schronisku nie mogły uwierzyć jak powiedziałam ze chce adoptować starego psa, każdy chce szczeniaka a te staruszki zasługują na odrobinę luksusu na ostatnie lata życia.

4  |  22.11 o 11:00   Pokaż odpowiedzi

Paulinka20135

Chwyciło za serce... :(

1  |  20.11 o 17:16  

, aby dodać komentarz.

Użytkownicy także przypinają: