Więcej zszywek z tablicy

Zmiany!

Hej! Wracam po baaardzo duu...
Ostatnio byłam zabiegana, w...
Po 3 tygodniach ćwiczenia n...
Wracam! Długo mnie nie było...
Hejka! Za mną już 3 dzień ć...
Decyzja podjęta i nie ma ju...
Już dawno po świętach, a ja...
Hejka! Mam już za sobą 4 dn...
Myślałam, że nie jestem uza...
Hejka! Ostatnio zaczęłam wi...
szszka4

szszka4

Dodane 10.02 o 21:11
Obserwuj
Hej! Wracam po baaardzo duuugiej przerwie. Było naprawdę ciężko wrócić. Po najróżniejszych eksperymentach stwierdzam, że dieta i ruch liczą się najbardziej. Żadna redukcja kalorii do 800 dziennie. Nie róbcie tak, naprawdę! To nic nie da, a może zaszkodzić. Nie wierzcie w diety cud. Próbowałam już wielu.
Z jakim efektem? No właśnie, moja waga podskoczyła to takiej liczby, że wstydzę się o tym mówić. Po prostu się zapuściłam. Czuję się źle ze swoim ciałem i z tym jaką trudność przynoszą mi najprostsze ćwiczenia, przy których dostaję zadyszki.
Ale od dzisiaj koniec. POWRÓT W WIELKIM STYLU!!! Dosłownie w w i e l k i m hahaha.
Pamiętajcie, że życie trwa dalej i możecie jeszcze wiele zmienić. Nie poddawajcie się tak, jak ja poprzednio.
Tym razem ograniczam kalorie do rozsądnej liczby, którą zdecydowanie nie było 800. I mimo że ta głodówka nie trwała długo to z pewnością odbiła się na moim zdrowiu. Inni mówili - ja nie słuchałam. Każdy się uczy na własnych błędach.
Dodatkowo 10km w tygodniu na początek.
Let's go!!!

Hej!

Wracam po baaardzo duuugiej przerwie. Było naprawdę ciężko wrócić. Po najróżniejszych eksperymentach stwierdzam, że dieta i ruch liczą się najbardziej. Żadna redukcja kalorii do 800 dziennie. Nie róbcie tak, naprawdę! To nic nie da, a może zaszkodzić. Nie wierzcie w diety cud. Próbowałam już wielu.
Z jakim efektem? No właśnie, moja waga podskoczyła to takiej liczby, że wstydzę się o tym mówić. Po prostu się zapuściłam. Czuję się źle ze swoim ciałem i z tym jaką trudność przynoszą mi najprostsze ćwiczenia, przy których dostaję zadyszki.
Ale od dzisiaj koniec. POWRÓT W WIELKIM STYLU!!! Dosłownie w w i e l k i m hahaha.
Pamiętajcie, że życie trwa dalej i możecie jeszcze wiele zmienić. Nie poddawajcie się tak, jak ja poprzednio.
Tym razem ograniczam kalorie do rozsądnej liczby, którą zdecydowanie nie było 800. I mimo że ta głodówka nie trwała długo to z pewnością odbiła się na moim zdrowiu. Inni mówili - ja nie słuchałam. Każdy się uczy na własnych błędach.
Dodatkowo 10km w tygodniu na początek.
Let's go!!!

Zgłoś naruszenie

lidka508

ciesz się z drobnych zmian. a na efekty zaczekaj dłużej. nie da się "przeskoczyć" pewnych rzeczy i iść drogą na skróty. powodzenia!

11.02 o 21:22       | 

Marcia2705

powodzenia :)

10.02 o 21:54       |  Pokaż odpowiedzi

, aby dodać komentarz.

Polubili Lubię
Pheebs
Jamajca
orzeszekk28
katahros
domisia1212
orangenanu
dusia668
dosiaa98
kariBB
littleblackmoon

oraz 6 innych użytkowników

Zszywka przypięta na tablicach:

Użytkownicy także przypinają:

ZMIEŃ TŁO ZMIEŃ STYL
DO GÓRY