eleonor

eleonor

Dodane 18.05 o 10:40
Obserwuj
Kiedy linia wykresu obrazująca liczbę zachorowań zatrważająco pnie się w górę, minister zdrowia  uspokaja, że mamy do czynienia ze „stabilną krzywą”, a gdy już nikt nie ma wątpliwości, że szczyt pandemii dopiero przed nami, diagnozuje, że „jesteśmy na etapie między wygaszaniem epidemii a wchodzeniem w trend wzrostowy”.  Opinie tego wybitnego profesjonalisty dopasować więc można do każdej decyzji władzy – luzującej lub zacieśniającej rygory, organizującej wybory tradycyjne, lub zarządzającej głosowanie pocztowe. Obywatele słyszą: – Rodacy, jest dobrze, ale nie beznadziejnie! – i obawiają się, że jak tak dalej pójdzie, to o tym, kto jest zdrowy, a kto zachorował, decydować będzie losowanie.

Kiedy linia wykresu obrazująca liczbę zachorowań

zatrważająco pnie się w górę, minister zdrowia uspokaja, że mamy do czynienia ze „stabilną krzywą”, a gdy już nikt nie ma wątpliwości, że szczyt pandemii dopiero przed nami, diagnozuje, że „jesteśmy na etapie między wygaszaniem epidemii a wchodzeniem w trend wzrostowy”. Opinie tego wybitnego profesjonalisty dopasować więc można do każdej decyzji władzy – luzującej lub zacieśniającej rygory, organizującej wybory tradycyjne, lub zarządzającej głosowanie pocztowe. Obywatele słyszą: – Rodacy, jest dobrze, ale nie beznadziejnie! – i obawiają się, że jak tak dalej pójdzie, to o tym, kto jest zdrowy, a kto zachorował, decydować będzie losowanie.

Zgłoś naruszenie

krn78

Z innej beczki, nie mam pewności, czy nie mam wątpliwości, że jesteśmy przed szczytem pandemii. Może jest tak, że szczyt mamy za sobą, a to, co widzimy na wskaźnikach to 'rozpęd' wirusa, który zaraził tydzień czy dwa temu, a teraz liczba zachorowań być może już spada. Jeśli masz taką wiedzę, proszę, podziel się nią, wskazując źródło i wyniki rzetelnych badań. Ja takiej wiedzy nie mam, więc hmm... żyję w niewiedzy, ale nie zamierzam opierać się na czyichś 'na pewno' czy też 'bez wątpienia', bo to tylko sugestie, miękkie, okrągłe słowa, które nie znaczą niczego. I proponuję, żebyś nie słuchała tego, co gada rząd, bo on żyje w odrębnym świecie. Zamiast tego proponuję robiź swoje i nie przejmować się głupotami.

18.05 o 11:30   1  | 

krn78

Nie rozumiem, czego nie rozumiesz w wypowiedzi ministra, eleonor. Z tego co właśnie widziałem na www.arcgis.com/apps/opsdashboard/index.html#/deaceebc69a3412c8b7699e3e025e213 rzeczywiście mamy do czynienia ze stałym wzrostem. Potraktuj to podobnie do zależności przebytej drogi od czasu. Zależność tę pokazuje prędkość, prawda? Jeśli prędkość jest stała, zmiana drogi w czasie też jest stała. Po jednej sekundzie przebyłem metr, pod dwóch dwa metry itd. Za to zmianę prędkości w czasie ilustruje przyspieszenie. Jeśli przyspieszenie jest stałe, zmiana prędkości też jest stała. W tym momencie poruszam się z prędkością 1m/s, za sekundę będę poruszał się 2m/s, za dwie sekundy - 3m/s. Jeśli spojrzeć jednak na drogę, okazuje się, że ta zmiana nie jest już stała (bo prędkość nie jest stała). Po pierwszej sekundzie przebyłem 1m, po dwóch - już 3m, po trzech - 6m.

18.05 o 11:26   1  | 

, aby dodać komentarz.

Polubili Lubię

Użytkownicy także przypinają:

ZMIEŃ TŁO ZMIEŃ STYL
DO GÓRY