Więcej zszywek ze źródła

moznaprzeczytac.pl

„Gra” to niezwykła opowieść... Raz na jakiś czas lubię wró... Pozycja Anny Golus jest bar... Po serii udanych książek tr... Przy lekturze cyklu "W... Jeszcze przed świętami Boże... Uważam, że ta książka jest ... Mike Massimino z dużą gracj... Po wydarzeniach z pierwszeg...

Książka „Ciemno, prawie noc” Joanny Bator to

opowieść o reporterce Alicji, zwanej „Pancernikiem” z racji swego mocnego charakteru, która po 15 latach wraca do swego rodzinnego miasta, Wałbrzycha, aby napisać reportaż o trójce dzieci, które zaginęły w niewyjaśnionych okolicznościach. Lektura książki zaskoczyła mnie. Spodziewałam się jednej z wielu bardziej lub mniej udanych powieści kryminalnych. Dostałam jednak bardzo ambitną literaturę, w której zagadka związana z odkryciem tajemnicy zaginionych dzieci tak naprawdę jest tłem, przeplata się równolegle z opowieścią o odkrywaniu przeszłości najbliższej rodziny bohaterki, a także miasta i jego społeczeństwa oraz górującego nad okolicą Zamku Książ. Wszystko zaś napisane jest językiem naszpikowanym wieloma przemyślanymi zabiegami literackimi, świadczącymi o dojrzałości pisarskiej autorki.

Zgłoś naruszenie

, aby dodać komentarz.

Użytkownicy także przypinają: