Więcej zszywek ze źródła

moznaprzeczytac.pl

„Gra” to niezwykła opowieść... Raz na jakiś czas lubię wró... Pozycja Anny Golus jest bar... Po serii udanych książek tr... Przy lekturze cyklu "W... Jeszcze przed świętami Boże... Uważam, że ta książka jest ... Mike Massimino z dużą gracj... Po wydarzeniach z pierwszeg...

Książka Kristen Ashley „Od pierwszego wejrzenia”

jest hmmm… co najmniej intrygująca. Dlaczego? Chcesz ją czytać, a zarazem nie chcesz. Z jednej strony byłam ciekawa z każdą kolejną kartką co będzie dalej. Z drugiej, irytujący jest trochę (przynajmniej dla mnie) styl pisania Autorki, albo styl bycia bohaterki. Bohaterki, z którą spotykamy się już po raz trzeci. O czym dowiedziałam się już po przeczytaniu książki, więc jeżeli kogoś zastanawia, czy można poznać historię Roxie (bo tak na imię ma główna bohaterka) bez czytania poprzednich części, to tak – można.

Polubili: lalkaaa
Zgłoś naruszenie

, aby dodać komentarz.

Użytkownicy także przypinają: