Więcej zszywek ze źródła

moznaprzeczytac.pl

Święta Bożego Narodzenia mi... Są takie książki, które dot... Przeczytałam „Słoneczną str... Przy lekturze tej książki t... Nie wiem, co bardziej mnie ... Zastanawialiście się kiedyś... Jeśli jesteś prawdziwym fan... „Najlepszy przyjaciel” jest... Metoda uDream, uPlan, uMast...

„Mała księżniczka” Karoliny Lewestam to czytelne

nawiązanie do „Małego księcia” de Saint-Exupery`ego, na co wskazuje nawet okładka i ilustracje, cudowne zresztą, wykonane przez samą autorkę. Delikatna kreska, podkolorowana subtelną akwarelą, z mocno wyodrębnionymi planami, przyciąga wzrok i bardzo przypomina oryginał. Karolina Lewestam, pisarka, publicystka i etyczka, jest też matką trójki dzieci, więc doskonale wie, jakie problemy nurtują je na kolejnych etapach dorastania.

Zszywka przypięta także na tablicach:
Książki ( do przeczytania )
Zgłoś naruszenie

Niccole

zmierzamy do dziwnych czasów w których nic nie może być uniwersalne. Pani autorka przepisała małego księcia tylko zmieniła bohatera na bohaterkę i teraz będzie udawać że stworzyła super dzieło i dodatkowo wpisze się w nurt SHEstory i mainstreamowego pojęcia feminizmu. Mam nadzieje, że osoba która ma prawa autorskie do "Małego Księcia" ją pozwie za plagiat. Żeby było jasne jestem feministką bardzo wspieram idee SHEstory, kobiety i mężczyzn którzy szanują, doceniają kobiety i również walczą z nami kobietami za lepszą przyszłość. Ale takie sytuacje jak wyżej tylko podkopują naszą pozycje jako kobiety i tak naprawdę szkodzi w ocenie ogólnej.

 |  18.11 o 13:14  

agusiapiotrus

Ciekawe...

 |  10.11 o 18:40  

, aby dodać komentarz.

Użytkownicy także przypinają: