Więcej zszywek ze źródła

minimalisticgirl.pl

Jeśli obserwujecie mnie na ... Słowenia jest bardzo niedoc... Nie wiem jak dla Was, ale d... Środek wakacji to czas najw... Wszyscy z niecierpliwością ... Już od dawna kusiło mnie, ż... Sama wiem jak czasem ciężko... O tym jak ważne jest stosow... Pomysł na ten wpis kiełkowa...

Moje opakowanie matującego podkładu mineralnego marki

Amilie jest już na wykończeniu, zatem postanowiłam się podzielić z Wami moimi wrażeniami z jego stosowania. Skąd pomysł na zmianę tradycyjnego drogeryjnego podkładu na podkład mineralny? Otóż stwierdziłam, że skoro rygorystycznie podchodzę do składu podczas wyboru kosmetyków do pielęgnacji, to w kwestii kosmetyków do makijażu nie powinno być inaczej. A w szczególności w przypadku podkładu, który pokrywa całą twarz i pozostaje na niej przez cały dzień. Fajnie zatem by było, jakby był lekki i nie zapychał skóry. Wybór był prosty – testuję podkłady mineralne. Jak matujący podkład mineralny się sprawdził na mojej kapryśnej skórze? Czy był to strzał w dziesiątkę, czy raczej w kolano w kwestii kondycji mojej skóry? Jak z jego trwałością i aplikacją? Tego dowiecie się z najnowszego wpisu. Zapraszam!

Zgłoś naruszenie

, aby dodać komentarz.

Użytkownicy także przypinają: