Więcej zszywek ze źródła

moznaprzeczytac.pl

"Ten jeden dzień"... Iza Michalewicz i Jerzy Dan... "Prochem jesteś i w pr... Kolejny światowy fenomen tr... Zdecydowanie jest to książk... Autorki w swojej publikacji... Nie jestem wybitnym pożerac... To nie jest cukierkowa opow... Bardzo lubię książki i film...

Można z całą pewnością powiedzieć, że „Śmierć

Komandora” to monumentalna powieść. Wszak obie części liczą prawie tysiąc stron. Mimo takiej objętości, książkę czyta się zaskakująco szybko. Autor umiejętnie podtrzymuje napięcie i zainteresowanie czytelnika. Zdaje się prowokować do stawiania pytań. Sam również takie pytania stawia. Czy można żyć bez idei? Albo inaczej, czy można zabić ideę i oczekiwać, że nic się nie wydarzy? W ojczyźnie autora powieść uznano za nieprzyzwoitą. Wywołała prawdziwe oburzenie w kręgach prawicowych. Pisarza oskarżono o drwienie z kultury japońskiej...

Zgłoś naruszenie

, aby dodać komentarz.

Polubili Lubię
karolina216

Użytkownicy także przypinają:

ZMIEŃ TŁO ZMIEŃ STYL
DO GÓRY