Więcej zszywek z tablicy

WSZYSTKO PDF

Wielopokoleniowa, pasjonują...
Rock Taylor, wschodząca gwi...
Gabriela, córka Marcjanny, ...
Ada Czarnecka: rudowłosa pr...
Znakomita powieść opisująca...
Radosna i rozgadana Alwina ...
Dziennikarka Kate Bradley c...
Jak daleko sięgam pamięcią,...
W wilii po kasztanem nastał...
Nowy tom bestsellerowej ser...
Podróż samolotem to dla wie...
Obowiązkowa lektura dla wie...
„Sylwester miał tylko dziew...
Pierwsza książka w nowej se...
Opowieść o miłości i walce ...
Morgan Dane próbuje się poz...
Otwórz drzwi nieznanemu. Po...
Przysypany śniegiem kampus ...
"Z miłości? To współcz...
Czarująca i niezapomniana k...
Aby Nowy Jork mógł stać się...
Jej całe życie okazało się ...
„Spójrz na to drzewo. Ponie...
Niektórzy mówią, że gdy życ...
W trakcie wakacyjnej imprez...
Max Leokov mógł się tylko p...
atika2484

atika2484

Dodane 31.08 o 12:55
Obserwuj
Niektórzy mówią, że gdy życie rzuca ci kłody pod nogi, zawsze możesz otworzyć tartak.

Antolka właśnie tego musiała się nauczyć. Nigdy nie poznała swojego ojca, a kłótnie z despotyczną i nieczułą matką stały się dla niej codziennością. Jako dziecko ciągle czekała na jakieś „jutro”, w którym miały się spełnić jej marzenia. W końcu postanowiła zostawić za sobą dotychczasowe życie i wyjechać na Mazury.

Kiedy w czerwcowy wieczór Antolka pakuje się w kłopoty w portowej knajpie, z opresji ratuje ją Janek – najbardziej wyjątkowy chłopak, jakiego dotąd poznała. Czy kilka mazurskich dni okaże się czymś więcej niż wakacyjną przygodą? Czy Antolce uda się odnaleźć własną drogę? I jakim cudem prosto z Mazur wyląduje u dawno zapomnianej ciotki, w Beskidzie Niskim?

Niektórzy mówią, że gdy życie rzuca ci kłody

pod nogi, zawsze możesz otworzyć tartak.

Antolka właśnie tego musiała się nauczyć. Nigdy nie poznała swojego ojca, a kłótnie z despotyczną i nieczułą matką stały się dla niej codziennością. Jako dziecko ciągle czekała na jakieś „jutro”, w którym miały się spełnić jej marzenia. W końcu postanowiła zostawić za sobą dotychczasowe życie i wyjechać na Mazury.

Kiedy w czerwcowy wieczór Antolka pakuje się w kłopoty w portowej knajpie, z opresji ratuje ją Janek – najbardziej wyjątkowy chłopak, jakiego dotąd poznała. Czy kilka mazurskich dni okaże się czymś więcej niż wakacyjną przygodą? Czy Antolce uda się odnaleźć własną drogę? I jakim cudem prosto z Mazur wyląduje u dawno zapomnianej ciotki, w Beskidzie Niskim?

Zgłoś naruszenie

, aby dodać komentarz.

Polubili Lubię
xx12
Zszywka przypięta na tablicach:

Użytkownicy także przypinają:

ZMIEŃ TŁO ZMIEŃ STYL
DO GÓRY