Pieswschodu

Pieswschodu

Dodane 23.02 o 20:43
Obserwuj
Ostatnio podjęłam się tłumaczenia "berła Serapis". Nie wiem jak to wyjdzie, ale wiem że na razie wydawnictwo "Galeria książki". Tak więc proszę nie krytykować, chyba że chcecie wprowadzić poprawkę. A oto próbka:
 Od zuważenia dwugłowego potwora, Annabeth nie myślała  że jej dzień może być gorszy. Spędziła cały ranek na odrabiańu zadań do szkoły.(Częste opuszczanie zajęć, aby uratowac świat od potworów i  złych greckich bogów spowodowało niższą srednią ocen)Potem miała robić film ze swoim chłopakiem, Percym, i przyjaciółmi,  w celu ubiegania się o wakacyjny staż w firmie architektonicznej. Niestety jej mózg zmienił się w papkę i była całkowicie pewna że spaprze wywiad.Wreszcie koło czwartej po południu,  kiedy szła przez Waszyngtoński park miejski w drodze do stacji metra wdepła w stos świeżego krowiego łajna. Spojrzała ze złością w niebo
-Hera!
  Piesi spojrzli na nią ze zdziwieniem, ale Annabeth to nie obchodziło. Była zmęczona wybrykami bogini.  Wykonała tak wiele misji dla Hery, ale królowa  nieba nadal nie przestała pozostawiać prezentów o jej świętego zwierzęcia i gdzie Annabeth mogła w nie wdepnąć. Bogini musiała mieć stado tajnych krów które patrolowały Manhatan. Kiedy dotarła na czwarta stacje West Street, annabeth była już w złym humorze, wyzerpana i chciął po prostu wsiąść do pociągu  F i pojechać do domu Percyego. Było już za póżno na film, ale być może mogli zjeść obiad lub zrobic coś innego. I wtedy zobaczyła potwora. Annabeth widziała wcześniej tyle szalonych besti, ale ten potwór poszedł prosto do listu " Co bogowie myśleli?". Wyglądało to jak połączenie lwa i wilka z muszlą kraba pustelnika. Sama powłoka była szorstka i brązowa, spiralna  jak stożek wafla, z prawie sześciu metrów długości. Z postrzępionym szwem na środku, jak by była pęknięta na pół a następnie sklejona.Wyrastające z góry perzednie końćzyny i głowy wilka-z lewej i złotej grzywy lwa-z prawej.Oba zwierzęta nie wyglądały na zadowolone dzieląc współną skorupę. Łby wycią gały w odwrotne strony jakby próbowały się rozdzielić, warcząc na siebie. Potem zatrzymały się i wciągneły powietrze.Pasażerowie manewrowali wokół potwora nie zauwazając go inni po prostu zmarszczyli brwi i spojrzeli z poirytowaniem na bestie. Annabeth widziała wiele razy jak Mgła manipulowała wzrokiem śmiertelników i zawsze była pod wrażeniem, ... Jeśli chcecie więcej piszcie w kom.

Ostatnio podjęłam się tłumaczenia "berła

Serapis". Nie wiem jak to wyjdzie, ale wiem że na razie wydawnictwo "Galeria książki". Tak więc proszę nie krytykować, chyba że chcecie wprowadzić poprawkę. A oto próbka:
Od zuważenia dwugłowego potwora, Annabeth nie myślała że jej dzień może być gorszy. Spędziła cały ranek na odrabiańu zadań do szkoły.(Częste opuszczanie zajęć, aby uratowac świat od potworów i złych greckich bogów spowodowało niższą srednią ocen)Potem miała robić film ze swoim chłopakiem, Percym, i przyjaciółmi, w celu ubiegania się o wakacyjny staż w firmie architektonicznej. Niestety jej mózg zmienił się w papkę i była całkowicie pewna że spaprze wywiad.Wreszcie koło czwartej po południu, kiedy szła przez Waszyngtoński park miejski w drodze do stacji metra wdepła w stos świeżego krowiego łajna. Spojrzała ze złością w niebo
-Hera!
Piesi spojrzli na nią ze zdziwieniem, ale Annabeth to nie obchodziło. Była zmęczona wybrykami bogini. Wykonała tak wiele misji dla Hery, ale królowa nieba nadal nie przestała pozostawiać prezentów o jej świętego zwierzęcia i gdzie Annabeth mogła w nie wdepnąć. Bogini musiała mieć stado tajnych krów które patrolowały Manhatan. Kiedy dotarła na czwarta stacje West Street, annabeth była już w złym humorze, wyzerpana i chciął po prostu wsiąść do pociągu F i pojechać do domu Percyego. Było już za póżno na film, ale być może mogli zjeść obiad lub zrobic coś innego. I wtedy zobaczyła potwora. Annabeth widziała wcześniej tyle szalonych besti, ale ten potwór poszedł prosto do listu " Co bogowie myśleli?". Wyglądało to jak połączenie lwa i wilka z muszlą kraba pustelnika. Sama powłoka była szorstka i brązowa, spiralna jak stożek wafla, z prawie sześciu metrów długości. Z postrzępionym szwem na środku, jak by była pęknięta na pół a następnie sklejona.Wyrastające z góry perzednie końćzyny i głowy wilka-z lewej i złotej grzywy lwa-z prawej.Oba zwierzęta nie wyglądały na zadowolone dzieląc współną skorupę. Łby wycią gały w odwrotne strony jakby próbowały się rozdzielić, warcząc na siebie. Potem zatrzymały się i wciągneły powietrze.Pasażerowie manewrowali wokół potwora nie zauwazając go inni po prostu zmarszczyli brwi i spojrzeli z poirytowaniem na bestie. Annabeth widziała wiele razy jak Mgła manipulowała wzrokiem śmiertelników i zawsze była pod wrażeniem, ... Jeśli chcecie więcej piszcie w kom.

Zgłoś naruszenie

, aby dodać komentarz.

Pieswschodu

www.wattpad.com/myworks/39246608-ber%C5%82o-serapis-the-staff-of-serapis tutaj będę pisać dalszy ciąg historii jakby ktoś był zinteresowany

12.05 o 20:16    | 

Love_in_books

wygląda jak opowiadanie takie jak syn sobka z domu hadesa

31.03 o 20:25    |  Pokaż odpowiedzi

lagoona66106

nowa książka riodana?

26.02 o 18:38       |  Pokaż odpowiedzi

, aby dodać komentarz.

Polubili Lubię
zuza181099
Stokrotka_2
Zszywka przypięta na tablicach:

Użytkownicy także przypinają:

ZMIEŃ TŁO ZMIEŃ STYL
DO GÓRY