Zgłoś naruszenieZgłoś naruszenie

Więcej zszywek ze źródła

zeszytyprawzwierzat.org.pl

Patterson Schweitzer George Bernard Shaw - pierw... A jednak niewielu rozumie z... Wiedzieliście? J. Cameron Przemoc George Bernard Shaw Cudowne <3
Obserwuj
Arta

Arta od miszmaszartystyczny

Dodane 6.09 o 16:06 z

zeszytyprawzwierzat.org.pl

Przypięte po raz pierwszy przez miszmaszartystyczny

Patterson

, aby dodać komentarz.

krn78

Też się nie zgadzam na to, żeby ludzie jeździli na koniach, ale kiedy o tym mówię, ludzie okazują mi niezrozumienie, a czasem wręcz hejtują. Cieszę się, że choć ktoś myśli podobnie, jak ja.

5.09 o 19:38    | 

krn78

Też się nie zgadzam na to, żeby ludzie jeździli na koniach, ale kiedy o tym mówię, ludzie okazują mi niezrozumienie, a czasem wręcz hejtują. Cieszę się, że choć ktoś myśli podobnie, jak ja.

5.09 o 19:38   1  | 

miszmaszartystyczny

krn78, jest wiele osób myślących podobnie :) Dla mnie ważny też jest kontekst, bo jeśli znalazłabym się na jakimś odludziu i musiała dostać się np do szpitala a najszybszą opcją byłby koń - to bym pojechała. Ale już np. konie nad morskim okiem to zupełnie zbędne znęcanie się.

8.09 o 11:53    | 

krn78

miszmaszartystyczny, ochrona życia a przyjemność to dwie różne rzeczy. Oczywistym jest, że w sytuacji zagrożenia na konia wsiadłby nawet ktoś, kto nie ma o nich pojęcia :)

8.09 o 19:07    | 

miszmaszartystyczny

krn78 racja :) ja wierzę nawet, że koń może pracować i być szczęśliwym podobnie jak bezawersyjnie prowadzony pies. Ale trzeba byłoby najpierw zobaczyć w nim indywidualny gatunek, który ma swoje potrzeby, uczucia i możliwości a nie tylko silną maszynę. Na ten moment nie widzę takiego potencjału w społeczeństwie niestety...

8.09 o 22:49    | 

krn78

miszmaszartystyczny, wykorzysytwanie to wykorzystywanie. Jeśli koń musi pracować, to nie będzie dla niego miłe, bo zawsze to męczące i nie może przerwać kiedy zechce, tak jak to jest np. przy zabawie z psem.

10.09 o 20:12    | 

miszmaszartystyczny

krn78, nie znam dobrze psychiki i potrzeb koni, moja pasją są psy i np. pozytywnie wyszkolony pies do tropienia (mimo że to praca) jest mega szczęśliwy i to wychodzi mu jedynie na dobre. Zabawa nie jest pracą - jest nagrodą :) I podejrzewam, że dla konia również można byłoby znaleźć aktywność/pracę która spełniałaby jego naturalne potrzeby i jednocześnie była przyjemna/dobra. Nie wiem jednak co mogłoby to być - bo za mało o koniach po prostu wiem.

14.09 o 9:36    | 

krn78

miszmaszartystyczny, to kwestia motywacji, a tę buduje się przez warunkowanie i długotrwały trening. Psa po prostu przekonuje się, że dany rodzaj pracy będzie dla niego bardziej opłacalny (bo nagrody różnego rodzaju, w zależności od tego, co jest jego słabością). Sam z siebie pies nie będzie z fascynacją podejmował się tropienia czy wykrywania narkotyków :)

14.09 o 19:24    | 

miszmaszartystyczny

krn78, co do pierwszej części racja ale już z drugą nie mogę się zgodzić. Psy naturalnie są stworzone do pracy - zdobywanie posiłków czyli łańcuch łowiecki to jedna z najważniejszych części życia psa. Każdy z jego elementów (w tym tropienie) sprawia psu przyjemność samą w sobie. Pies jak najbardziej sam z siebie będzie podejmował się tropienia - każdy robi to codziennie! Ja pracuję z psami, które nie mają zapewnionych tych potrzeb i w związku z tym na własną łapę je podejmują (polują na ptaki, kopią dziury w ogrodzie, szczekają bez powodu). My tylko ukierunkowujemy te aktywności a pies bez pracy naprawdę może popaść w spore problemy psychiczne. Btw: węszenie jest dla psiego mózgu super wyciszające i wręcz zbawienne.

15.09 o 13:14    | 

krn78

miszmaszartystyczny, ciekawe rzeczy opowiadasz, na dodatek brzmią prawdopodobnie :) Czuję się więc wyedukowany i z pokorą przyznaję, że moje doświadczenia to spostrzeżenia zwykłego posiadacza psa. Czy są jakieś książki na ten temat? Chętnie dowiedziałbym się czegoś więcej.

15.09 o 20:03    | 

miszmaszartystyczny

krn78, o! cieszę się, że zainteresowałam Cię tematem. Książek jest niewiele na ten temat i często niestety posiadają wtrącenia z dawno już obalonej teorii dominacji. Jak już to polecałabym: "Inteligencja psów", "nowoczesne szkolenie psów tropiących". Ale raczej sugeruję zapoznawania się ze stanowiskami behawiorystów na bieżąco, zainteresowaniem łańcuchem łowieckim, blokowaniem instynktu a także noseworkiem. Jeśli masz psa to serdecznie polecam wszelkie zabawy węchowe - szybko zaobserwujesz jak bardzo stymulują one psa. Zwróć też uwagę, że to co psa cieszy (zabawa) też jest częściowo zmodyfikowanym łańcuchem łowieckim (pogoń - piłka, dorwanie zwierzyny - szarpak) Na koniec jeszcze może jakiś link :) http://coape.pl/pies-wspolczesnie http://www.grabowskaszkolenie.pl/o-spacerach/

16.09 o 9:03    | 

krn78

miszmaszartystyczny, dzięki :) Poczytam w wolnej chwili. Co do mojego psa, ech... powiem tylko, że temat jest bolesny.

16.09 o 20:16   1  | 

miszmaszartystyczny

krn78, przykro mi - nie wiedziałam. Gdybym mogła w jakikolwiek sposób pomóc - służę :)

17.09 o 18:09    | 

krn78

miszmaszartystyczny, nikt nie wiedział, bo i nikomu się nie chwaliłem :) Pomóc nie możesz, ale dzięki za dobre chęci :)

17.09 o 18:45    | 

, aby dodać komentarz.

Polubili Lubię
Zszywka przypięta na tablicach:

Użytkownicy także przypinają:

ZMIEŃ TŁO ZMIEŃ STYL
DO GÓRY