Więcej zszywek ze źródła

moznaprzeczytac.pl

„Dwa razy czerwiec” to świe... Święta Bożego Narodzenia mi... Są takie książki, które dot... Przeczytałam „Słoneczną str... Przy lekturze tej książki t... Nie wiem, co bardziej mnie ... Zastanawialiście się kiedyś... Jeśli jesteś prawdziwym fan... „Najlepszy przyjaciel” jest...

Ponieważ z prywatnych pamiątek i dokumentów dotyczących

pierwszych lat pobytu Wedlów w Polsce nie zachowało się niemal nic, autor raczej przypuszcza niż sprawozdaje, jak wyglądało ich życie. Zabiera nas przy tym w klimatyczną podróż po Warszawie od czasów rozbiorów do lat wczesnopowojennych, niczym magicznym wehikułem czasu. Śledzimy nie tylko początki i kolejne załamania firmy, jej stopniowy, nieprzerwany na dłużej, coraz pewniejszy rozwój i wprowadzanie nowinek technologicznych, ściąganych ze świata, ale też metamorfozę oblicza miasta, burze, jakim musiało stawić odpór, poznajemy ludzi, którzy je kochali i o nie walczyli...

Polubili: moonlight_98
Zgłoś naruszenie

, aby dodać komentarz.

Użytkownicy także przypinają: