"Dżuma" Alberta Camusa - czego nas uczy?


Więcej zszywek z tablicy

cytaty

W -- domu -- i -- w -- ogro...
Cytaty - Stylowi.pl - Odkry...
skimylife

skimylife

Dodane 24.03 o 18:00
Obserwuj
W -- domu -- i -- w -- ogrodzie: Szczęście... to tylko chwile
Podobno WHO uznała miłość za jednostkę chorobowa i nadała jej numer F 63.9. Wokół miłości powstała również teoria naukowo - medyczna, według której miłość wywołują bodżce słuchowe, bo kobiety podobno kochają to..., co słyszą, Ciekawi mnie zatem, co uczucie miłości wywołuje u mężczyzn? Bo oni podobno kochają to, co widzą... A ta cała miłość ..., zaczyna się całkiem niewinnie. Kobieta gdzieś tam słyszy miłe słowa, czyli odbiera te bodżce słuchowe, które docierają do jej mózgu, no i one powodują , ze ten mózg zaczyna produkować substancje chemiczne, zwane hormonami. Głównym winowajcą zakochania się jest niejaka, nikczemna ... fenyloetyloamina!!! To ona, wspólnie z innymi hormonami powoduje, ze stajemy się bezkrytyczne i zachowujemy się irracjonalnie,oraz, ze chcemy wciąż być w niedalekiej odłeglości od upatrzonego faceta. Na osnowie tej teorii powstały szkoły uwodzenia, które uczą jak rozkochać w sobie... kobietę! Ale tak nieodpowiedzialne pogrywanie na uczuciach kobiet, jest po prostu podłe!!! Ten, kto kochał w życiu, choć jeden raz, prawdziwie, wie..., czym miłość prawdziwa jest. A rzadko się zdarza, by to wielkie zakochanie kończyło się happy endem. I nie mogę zgodzić się z teorią, ze kobiety kochają to, co słyszą. W moim przekonaniu, kobiety kochają w mężczyznach swoje wyobrażenie ...o nich. Wiadomo, że myślimy o nich, ze idealizujemy, że mamy w wyobrażni swój wymarzony wizerunek chłopaka, którego chciałybyśmy mieć przy sobie. Czasem zdarza się spotkać takiego kogoś w realnym życiu. Mnie też coś takiego się przydarzyło, w momencie najmniej oczekiwanym, kiedy byłam bardzo młodą dziewczyną. W pewnym chwili, wśród tłumu innych ludzi, ujrzałam ... jego. Jego. którego nigdy wcześniej nie widziałam i nawet nie mysśałam ,że go spotkam w swoim życiu. Do dziś nie potrafię zrozumieć, co spowodowało, że... to on potem okazał się... miłością mojego życia. A przecież jeszcze nawet nie usłyszałam ani jednego jego słowa, a już go kochałam. Nie było też nadziei, ze w ogóle się poznamy. Ale... zabawa się skończyła a on..., nazajutrz wczesnym popołudniem, przyjechał do mnie z kolegą. Przyjechali rowerami, by odnależć mnie , w moim wiejskim domu. To były moje ostatnie wakacje, lato i... wiejska zabawa. i sytuacja niezwykle skomplikowana. Bo powstał trójkąt. Kolega ... potem usilnie adorował mnie a ja kochałam jego. Czy to nie jest jakiś paradoks?To chyba tak miało być... Gdy dziś rozważam dlaczego uwikłałam się w to uczucie, znajduję tylko jedna odpowiedż. To..., owszem był urodziwy chłopak, przystojny. Ale nie to było decydujące, ze moja głowę opętały te podstępne hormony. To był wspaniały , urodziwy chłopak, ale przede wszystkim wspaniały... człowiek.. Oczywiście student. Bardzo mnie szanował i bardzo mi w życiu pomógł. Niestety, nasze drogi rozeszły się. Dziś po tylu latach zastanawiam się, skąd u tak młodego człowieka było tyle życiowej mądrości. I skąd ta empatia, by działać w interesie mojego dobr

W -- domu -- i -- w -- ogrodzie: Szczęście...

to tylko chwile
Podobno WHO uznała miłość za jednostkę chorobowa i nadała jej numer F 63.9. Wokół miłości powstała również teoria naukowo - medyczna, według której miłość wywołują bodżce słuchowe, bo kobiety podobno kochają to..., co słyszą, Ciekawi mnie zatem, co uczucie miłości wywołuje u mężczyzn? Bo oni podobno kochają to, co widzą... A ta cała miłość ..., zaczyna się całkiem niewinnie. Kobieta gdzieś tam słyszy miłe słowa, czyli odbiera te bodżce słuchowe, które docierają do jej mózgu, no i one powodują , ze ten mózg zaczyna produkować substancje chemiczne, zwane hormonami. Głównym winowajcą zakochania się jest niejaka, nikczemna ... fenyloetyloamina!!! To ona, wspólnie z innymi hormonami powoduje, ze stajemy się bezkrytyczne i zachowujemy się irracjonalnie,oraz, ze chcemy wciąż być w niedalekiej odłeglości od upatrzonego faceta. Na osnowie tej teorii powstały szkoły uwodzenia, które uczą jak rozkochać w sobie... kobietę! Ale tak nieodpowiedzialne pogrywanie na uczuciach kobiet, jest po prostu podłe!!! Ten, kto kochał w życiu, choć jeden raz, prawdziwie, wie..., czym miłość prawdziwa jest. A rzadko się zdarza, by to wielkie zakochanie kończyło się happy endem. I nie mogę zgodzić się z teorią, ze kobiety kochają to, co słyszą. W moim przekonaniu, kobiety kochają w mężczyznach swoje wyobrażenie ...o nich. Wiadomo, że myślimy o nich, ze idealizujemy, że mamy w wyobrażni swój wymarzony wizerunek chłopaka, którego chciałybyśmy mieć przy sobie. Czasem zdarza się spotkać takiego kogoś w realnym życiu. Mnie też coś takiego się przydarzyło, w momencie najmniej oczekiwanym, kiedy byłam bardzo młodą dziewczyną. W pewnym chwili, wśród tłumu innych ludzi, ujrzałam ... jego. Jego. którego nigdy wcześniej nie widziałam i nawet nie mysśałam ,że go spotkam w swoim życiu. Do dziś nie potrafię zrozumieć, co spowodowało, że... to on potem okazał się... miłością mojego życia. A przecież jeszcze nawet nie usłyszałam ani jednego jego słowa, a już go kochałam. Nie było też nadziei, ze w ogóle się poznamy. Ale... zabawa się skończyła a on..., nazajutrz wczesnym popołudniem, przyjechał do mnie z kolegą. Przyjechali rowerami, by odnależć mnie , w moim wiejskim domu. To były moje ostatnie wakacje, lato i... wiejska zabawa. i sytuacja niezwykle skomplikowana. Bo powstał trójkąt. Kolega ... potem usilnie adorował mnie a ja kochałam jego. Czy to nie jest jakiś paradoks?To chyba tak miało być... Gdy dziś rozważam dlaczego uwikłałam się w to uczucie, znajduję tylko jedna odpowiedż. To..., owszem był urodziwy chłopak, przystojny. Ale nie to było decydujące, ze moja głowę opętały te podstępne hormony. To był wspaniały , urodziwy chłopak, ale przede wszystkim wspaniały... człowiek.. Oczywiście student. Bardzo mnie szanował i bardzo mi w życiu pomógł. Niestety, nasze drogi rozeszły się. Dziś po tylu latach zastanawiam się, skąd u tak młodego człowieka było tyle życiowej mądrości. I skąd ta empatia, by działać w interesie mojego dobr

Zgłoś naruszenie

, aby dodać komentarz.

Użytkownicy także przypinają: