Więcej zszywek z tablicy

...

I need your love...
I need ...
... i większość z nas tak k...
nadal łudzę się że mam osob...
Nikt nie musi się o mnie ma...
na prawde nie warto...
czyli do Ciebie...
Pytają mnie jak żyć, chocia...
Nauczył mnie, że trzeba sza...
Umieć kochać - do tego trze...
... tylko nie okazuje tego ...
Serce przemęczone smutkiem,...
nic się nie układa...
wspom...
nie wiesz jak trudno jest p...
Chujowe uczucie - Ty pocies...
Wiem, że już nigdy nie będz...
a ty nie chcesz go naprawić...
tylko o to proszę, czy to t...
...
Nie potrafię inaczej ...
samotność boli ...
To wszystko nie jest takie ...
po tym wszystkim co przeszl...
Nadal boli...
always  alone
obojętne spojrzenie, zero u...
...

Więcej zszywek ze źródła

38.media.tumblr.com

... ... ,,, < 3 ... Oni się Ciebie boją. Nie za... Andy z bronią *^* zdecydowa... *** xDD
olka581998

olka581998

Dodane 13.09 o 23:10 z

38.media.tumblr.com

Obserwuj

Wiem, że już nigdy nie będzie tak perfekcyjnie jak było.

Zmieniłam się. Zmieniło mnie Jego odejście, tak bardzo bolące. Zmieniły mnie bezsenne noce, łzy i tęsknota. Po długim czasie przestałam sobie zadawać pytania dlaczego odszedł. Zaczęłam żyć chociaż było to trudne, przecież miałam jeszcze dla kogo. Dla przyjaciół, którzy mnie nie opuścili. Najgorsze były wieczory i noce. Wtedy wracało wszystko. Do dziś chwilami wraca tylko z jedną różnicą. Nie kocham Go już ale mi zależy. Tylko tyle. Mam dystans do Niego. Nikt nie zwróci mi tamtych chwil. Czas biegnie nieubłaganie. Nieodwracalne decyzję z którymi czas się pogodzić..

Zgłoś naruszenie

czaszabawy

u mnie wszystko tak samo, z wyjątkiem że gdy on odszedł w tym samym momencie odeszli ode mnie przyjaciele. zostałam całkowicie sama, ale podniosłam się. zmieniłam swoje życie o 360 stopni, znalazłam nowych (tym razem naprawdę wartościowych przyjaciół) i zupełnie oddałam się obowiązkom moich dni. oczywiście był to długi i trudny proces, ale udało mi się. czasem zdarza mi się jeszcze płakać na wspomnienie o nim, o chwilach razem, o szczęściu jakie odczuwałam nieustannie przez pół roku, ale zdałam sobie sprawe że to już nie jest tęsknota za nim, to tęsknota za miłością. bo on dla mnie jest martwy, nie ma go i czasami czuje się jakby nigdy nie istniał. no cóż nie będe się tu już więcej rozpisywać, ale życzę Ci powodzenia w tej walce ze swoimi uczuciami, pamiętaj że nikt nie jest wart Twoich łez ! pozdrawiam i trzymam kciuki :)

1  |  14.09 o 22:52  

Tysiulkaa

czas leczy rany :) ja potrzebowałam kilku lat ale udało się

1  |  14.09 o 0:57  

suzuki_97

czuje ten ból co Ty. tylko z ta różnica, że Ty masz przyjaciół,masz na kogo liczyć.

1  |  13.09 o 23:14  

, aby dodać komentarz.

Użytkownicy także przypinają: