Więcej zszywek z tablicy

WSZYSTKO PDF

Nowy tom bestsellerowej ser...
Podróż samolotem to dla wie...
Obowiązkowa lektura dla wie...
„Sylwester miał tylko dziew...
Pierwsza książka w nowej se...
Opowieść o miłości i walce ...
Morgan Dane próbuje się poz...
Otwórz drzwi nieznanemu. Po...
Przysypany śniegiem kampus ...
"Z miłości? To współcz...
Czarująca i niezapomniana k...
Aby Nowy Jork mógł stać się...
Jej całe życie okazało się ...
„Spójrz na to drzewo. Ponie...
Niektórzy mówią, że gdy życ...
W trakcie wakacyjnej imprez...
Max Leokov mógł się tylko p...
Podwójne życie.
I tylko jed...
Przerażająca, inspirująca i...
Współczesne lato to przede ...
Nowa powieść bestsellerowej...
Nicholas Arthur Frederick E...
Jedna z 10 najważniejszych ...
Pierwsza powieść neapolitań...
Poznali się na balu z okazj...
Zapraszamy w leśne ostępy T...
atika2484

atika2484

Dodane 17.08 o 13:54
Obserwuj
Współczesne lato to przede wszystkim wakacje. W przedwojennej Polsce lato odróżniało się od innych pór roku tylko tym, że było cieplej.

Podróżowali oczywiście artyści, literaci, dziennikarze, a kurorty z roku na rok stawały się coraz nowocześniejsze (tak jak modernizowała się Polska). Ale nie wszędzie było tak kolorowo. Na wsi o wakacjach się nie marzyło. Krucho z marzeniami było także w województwach wschodnich, dziś określanych mianem Kresów.

Opisując ostatnie przedwojenne lato, Marcin Wilk zajrzał do Zakopanego, spędził trochę czasu w Gdyni, przyjrzał się Zaleszczykom, ale przede wszystkim zboczył z popularnych tras turystycznych. Przemierzając tereny Polski przedwrześniowej, postanowił dotrzeć do żyjących świadków epoki i wysłuchać ich opowieści o ostatnich tygodniach życia w pokoju.

Obrazy pamięci wzbogacone wycinkami z prasy i dokumentami epoki złożyły się w mozaikę o codzienności na moment przed apokalipsą.

Współczesne lato to przede wszystkim wakacje.

W przedwojennej Polsce lato odróżniało się od innych pór roku tylko tym, że było cieplej.

Podróżowali oczywiście artyści, literaci, dziennikarze, a kurorty z roku na rok stawały się coraz nowocześniejsze (tak jak modernizowała się Polska). Ale nie wszędzie było tak kolorowo. Na wsi o wakacjach się nie marzyło. Krucho z marzeniami było także w województwach wschodnich, dziś określanych mianem Kresów.

Opisując ostatnie przedwojenne lato, Marcin Wilk zajrzał do Zakopanego, spędził trochę czasu w Gdyni, przyjrzał się Zaleszczykom, ale przede wszystkim zboczył z popularnych tras turystycznych. Przemierzając tereny Polski przedwrześniowej, postanowił dotrzeć do żyjących świadków epoki i wysłuchać ich opowieści o ostatnich tygodniach życia w pokoju.

Obrazy pamięci wzbogacone wycinkami z prasy i dokumentami epoki złożyły się w mozaikę o codzienności na moment przed apokalipsą.

Zgłoś naruszenie

, aby dodać komentarz.

Polubili Lubię
KakaSzatana666
kimberley
Kachaa93
Zszywka przypięta na tablicach:

Użytkownicy także przypinają:

ZMIEŃ TŁO ZMIEŃ STYL
DO GÓRY