Więcej zszywek ze źródła

moznaprzeczytac.pl

Kiedy Eve wspomina o sobie:... Czasem każdy z nas ma ochot... „Nowy Święty Graal” obiecyw... „Nowy Święty Graal” obiecyw... Trzeba przyznać, że autor u... Historia opowiada o losach ... Książkę czytałam z dużym pr... W ostatnim czasie dopadła m... Polecam „Od Nerwosolka do Y...

Z ogromną nadzieją sięgnęłam po książkę Robina

Sharmy „Klub 5 rano. Szczęśliwy poranek zmienia wszystko”. Oczekiwałam typowego poradnika. Garści inspirujących rad, motywujących do wcześniejszego wstawania i odnajdywania radości w tej wczesnej pobudce. Znalazłam natomiast bardzo płaską i mierną powieść, pretendującą chyba do miana powieści psychologicznej z niezmierzoną ilością wplecionych cytatów, które niejednokrotnie nie korelowały z aktualną treścią. Książka była po prostu nudna, trudna i z ledwością przez nią przebrnęłam, aby wycisnąć z niej samą kwintesencję, czyli tę właśnie, wspomnianą garść motywujących treści...

Polubili: Saniya94
Zgłoś naruszenie

kz1

Świetna książka, również polecam.

 |  28.08 o 15:17  

, aby dodać komentarz.

Użytkownicy także przypinają: