Charakterystyka postaci Korowiowa w „Mistrzu i Małgorzacie”
Rodzaj zadania: Referat
Dodane: dzisiaj o 12:56
Streszczenie:
Poznaj charakterystykę Korowiowa z Mistrza i Małgorzaty: wygląd, zachowanie, rolę i znaczenie bohatera w powieści Bułhakowa 📚
Charakterystyka Korowiowa z „Mistrza i Małgorzaty” – prezentacja
---
Wstęp
W powieści „Mistrz i Małgorzata” Michaiła Bułhakowa pojawia się wiele niezwykłych postaci, ale jednym z najbardziej tajemniczych i oryginalnych bohaterów jest Korowiow, zwany także Fagotem. To postać demoniczna, przebywająca w Moskwie razem z Wolandem i jego świtą. W moim referacie postaram się chronologicznie przedstawić, kim jest Korowiow, jaki ma charakter oraz co o nim myślę, opierając się na cytatach z książki.
---
Rozwinięcie
Pierwsze pojawienie się Korowiowa
Korowiow pojawia się po raz pierwszy w scenie z Berliozem i Bezdomnym, nad Stawem Patriarszym. Jego wejście robi duże wrażenie – powietrze jakby gęstnieje i nagle materializuje się dziwny, niemal przezroczysty mężczyzna. Tak opisuje to narrator: *„I nagle upalne powietrze zgęstniało przed nim i wyłonił się z niego przezroczysty obywatel o przedziwnym wyglądzie. Dżokejka na małej główce, kusa kraciasta marynareczka, jakby uszyta z powietrza… Obywatel miał z sążeń wzrostu, ale w ramionach był wąski, niesłychanie chudy, a fizjonomia jego była – proszę zauważyć – szydercza.”* Już od początku widzimy, że Korowiow wygląda bardzo charakterystycznie: jest wysoki, chudy, nosi dziwaczne ubrania i ma ironiczny wyraz twarzy. Wzbudza niepokój i zdziwienie ludzi, których spotyka.
Czym się zajmuje
Korowiow przedstawia się jako tłumacz Wolanda: *„Ja, będzie pan łaskaw zauważyć, mam posadę tłumacza przy cudzoziemcu rezydującym właśnie w tym mieszkaniu”.* Jednak w rzeczywistości jego rola jest o wiele większa: organizuje przedstawienia, robi ludziom żarty, manipuluje sytuacją na swoją korzyść, sieje zamieszanie w moskiewskim społeczeństwie.
Dziwaczne zachowanie i sztuczki
Korowiow bardzo lubi czynić chaos i żartować, zaś jego działania są często niewytłumaczalne. W teatrze Varietes robi sztuczki z kartami i pieniędzmi: *„Talia ta, szacowne obywatele, aktualnie jest w siódmym rzędzie, znajdując się w posiadaniu obywatela Parczewskiego…”.* albo *„…wyjął kotu złoty zegarek zza ucha, zegarek z dewizką należący do dyrektora finansowego…”.* Takie sztuczki mają na celu ośmieszenie ludzi i pokazanie, jak bardzo są chciwi czy łatwo ulegają iluzji. Korowiow dodatkowo zmyśla na swój temat i żartuje z innych, na przykład: *„— Aaa, tak! — zawołał Korowiow — zapomniałem powiedzieć, że wczoraj w teatrze wylądowałem przez pomyłkę zamiast na scenie na dachu. A co do mojego pochodzenia… — zaczął wmawiać, że pochodzi z królewskiego rodu, po czym – […] zniknął”.*
Ludzie reagują na niego bardzo różnie – zwykle są zaskoczeni jego wyglądem i zachowaniem. Na przykład Iwan opisuje go tak: *„[Iwan] ujrzał człowieka, który wyszedł z bramy […] Wzrostu był potężnego, a przy tym chudy jak szkielet, a włożył pince-nez, z którego jedno szkło było pęknięte, a drugie całe. W każdym razie w pince-nez był, i to w dodatku w tak nieprawdopodobnych, że aż dziw bierze, jak się trzymało na nosie”.*
Relacja z Wolandem
Wobec Wolanda Korowiow jest bardzo grzeczny i lojalny. Wyraża się uprzejmie, kłania się nisko, dba o jego interesy: *„— Najpokorniej dziękuję, messire, — odpowiedział Korowiow, ukłoniwszy się nisko i zręcznie”.* oraz *„– Mój pan – oznajmił Korowiow – jest bardzo zadowolony z waszej wizyty.”*
Prawdziwa natura Korowiowa
Korowiow nie zawsze był takim żartownisiem. W końcowej części powieści pokazuje się jego prawdziwe oblicze: *„Zamiast tego, kto w znoszonym stroju cyrkowca opuścił Worobiowe góry, mieniąc się Korowiowem-Fagotem, mknął obecnie, cichutko dźwięcząc złotym łańcuchem uzdy, ciemnofioletowej barwy rycerz o ponurej twarzy, której obcy jest uśmiech.”* Okazuje się, że dawno temu był rycerzem, ale został ukarany za niefortunny żart: *„Rycerz ten zażartował kiedyś niefortunnie […] Kalambur o świetle i ciemności, który wymknął mu się podczas pewnej rozmowy, był nie najlepszej próby. I przyszło rycerzowi żartować więcej i dłużej, niż przypuszczał. Ale dziś jest noc dokonywania rozrachunków. Rycerz swój rachunek zapłacił i zamknął.”*
---
Zakończenie (Moje zdanie)
Moim zdaniem Korowiow to postać bardzo ciekawa, wielowarstwowa i budząca mieszane uczucia. Z jednej strony jest zabawny, błyskotliwy, potrafi rozśmieszyć czytelnika, ale z drugiej – jego żarty są często okrutne i mają drugie dno. Wydaje mi się, że autor przez taką postać chciał pokazać, że za pozornym szaleństwem może kryć się cierpienie i kara za błędy z przeszłości. W końcu Korowiow okazuje się kimś dużo poważniejszym, niż wydaje się na początku, i przez to zapada w pamięć jako jedna z najbardziej nietypowych postaci w „Mistrzu i Małgorzacie”.

Oceń:
Zaloguj się aby ocenić pracę.
Zaloguj się