Rozprawka

Spotkanie z Małym Księciem: Próba Zmiany

approveTa praca została zweryfikowana przez naszego nauczyciela: 7.02.2024 o 18:09

Rodzaj zadania: Rozprawka

Streszczenie:

Rozprawka dotyczy nieoczekiwanego spotkania narratora z Małym Księciem oraz jego próby przekonania chłopca do zmiany postępowania i zaakceptowania różnorodności życia.?

Wędrowałem samotnie po rozległej, pustynnej przestrzeni, kiedy nagle, jakby znikąd, pojawił się przed moimi oczami mały chłopiec. Podeszły do niego z ciekawością, choć byłem pewien, że jest on tylko wytworem mojej wyobraźni, efektem zmęczenia i samotności. Ku mojemu zadziwieniu, nie był to żaden miraż. Chłopiec był mały, ale realny jak każda inna istota, z którą miałem okazję się kiedykolwiek zetknąć.

"Jak się nazywasz?" - zapytałem, próbując ukryć zdumienie. "Jestem Mały Książę" - odpowiedział bez wahania. Poczułem, jak w sercu rośnie ciepło, przypomniałem sobie historię opowiedzianą w lekturze, która od dłuższego czasu była bliska memu sercu. Rozmawialiśmy długo, o jego planecie, różach, wulkanach, a nawet o biznesmenie, który chciał posiadać gwiazdy. Z każdą minutą stawałem się coraz bardziej przekonany, że spotkałem go nieprzypadkowo.

Chciałem przekonać Małego Księcia, że jego postępowanie, choć niewinne i pozbawione złośliwości, może wymagać zmiany. Opowiedział mi, jak ucieka z własnej planety z powodu róż, które wydawały się być dla niego wielkim problemem. Wyjaśniłem mu, że konflikty, choć niełatwe, są nieodłączną częścią życia i relacji z innymi istotami. Zasugerowałem, że uciekanie od problemów zamiast stawiania im czoła nie jest rozwiązaniem, a unikanie konfrontacji może prowadzić do samotności i nierozwiązywania wewnętrznych konfliktów.

Następnie podjąłem kwestię odpowiedzialności Małego Księcia za jego różę. Przypomniałem mu o tym, jak wartościowe jest bycie wiernym i odpowiedzialnym za to, co się oswoiło. "Ty stajesz się odpowiedzialny na zawsze za to, co oswoiłeś" - przypomniałem cytat z lektury, licząc, że dotrze do jego serca. Powiedziałem, że każdy z nas ma swoją "róże", które wymagają opieki, uwagi i zaangażowania.

Książę chłonął moje słowa, a jego smutne oczy z biegiem naszej rozmowy stawały się coraz bardziej zamyślone. Delikatnie dotknąłem tematu baobabów, które mogą zniszczyć małą planetę, jeśli nie poświęci się im odpowiedniej uwagi. To miało być przypomnienie, że zaniedbanie, nie tylko w kosmosie, ale i w codziennym życiu, prowadzi do chaosu i zniszczenia.

Wyjaśniłem również, że przywiązanie, jakie czuje do swojej róży, jest piękne, ale nie może zdominować całego jego życia. Życie jest pełne różnorodności i wartości. Spotkania, jakie miał podczas swojej podróży, powinny mu uświadomić, że świat jest złożony, pełen różnych perspektyw, doświadczeń i uczuć.

Przed końcem naszego nieoczekiwanego spotkania, zwróciłem się do Księcia z prośbą: "Obiecaj, że przemyślisz moje słowa i że postarasz się zmienić swoje postępowanie. To nie oznacza rezygnacji z miłości do swojej róży, ale znalezienia równowagi między dbaniem o nią a otwartością na nowe doświadczenia i własny rozwój".

Nie wiem, czy przekonałem Małego Księcia do zmiany postępowania, jednak mam nadzieję, że moje słowa zasiali w jego sercu ziarno refleksji, które z czasem wykiełkuje i przyniesie owoc w postaci mądrości i równowagi w jego małym, lecz tak ogromnie ważnym uniwersum. Kiedy pożegnaliśmy się, zdawałem sobie sprawę, że nawet jeśli nie zmieni swoich postępowań natychmiastowo, to przynajmniej zasiałem w jego duszy ziarenko wątpliwości i chęci do rozwoju, co w końcu, wierzę, poprowadzi go do życiowych zmian na lepsze.

Napisz za mnie rozprawkę

Oceń:

Zaloguj się aby ocenić pracę.

Zaloguj się