Władza a demoralizacja: Przykłady z ,,Makbeta", ,,Antygony" i ,,Odprawy posłów greckich
Ta praca została zweryfikowana przez naszego nauczyciela: 13.11.2023 o 9:18
Rodzaj zadania: Rozprawka
Dodane: 12.11.2023 o 18:42

Streszczenie:
Władza często prowadzi do demoralizacji, co ukazują przykłady literackie, np. "Makbet" i "Antygona". Jednak każda sytuacja jest inna, a moralność jednostki odgrywa istotną rolę. ?✅
Czy władza zawsze prowadzi do demoralizacji?
Temat, który dziś poruszamy, ma ścisły związek z naturą władzy oraz konsekwencjami, które niesie za sobą posiadanie tego rodzaju autorytetu. Pytanie, czy władza zawsze prowadzi do demoralizacji, budzi dużo kontrowersji oraz wywołuje emocje. W literaturze spotykamy wiele przykładów, które pozwalają nam różnorodnie spojrzeć na ten problem. Autorzy, tak jak np. William Szekspir w ,,Makbecie" czy Sofokles w ,,Antygonie", doskonale ukazują, jak władza może negatywnie wpływać na psychikę jednostki oraz destabilizować moralne wartości.
Makbet jest postacią tragiczną, której upadek wynika z wewnętrznego konfliktu między ambicją a moralnością. Na początku dramatu nie jest on przedstawiony jako morderczy tyrana, lecz jako odważny rycerz, który służył swojemu królowi Dunkanowi z oddaniem i przelewał krew w obronie Szkocji. Siła władzy tkwi w tym, że, jak pokazuje jej obraz w dramacie, zmienia ludzi, budząc w nich ukryte pragnienia i obawy. Poznanie przepowiedni czarownic, które zapowiadają mu królewski tron, rozpala Makbeta ambicją i stawia go na skrzyżowaniu dróg - między lojalnością a buntowniczymi pragnieniami.
Lady Makbet odgrywa kluczową rolę w realizacji żądzy władzy swojego męża. To właśnie ona prowokuje Makbeta do zbrodni, wzbudzając w nim wątpliwości co do jego męskości, gdy wydaje się on niezdecydowany. Jej pragnienie władzy jest na tyle silne, że jest gotowa zrezygnować z kobiecości i wziąć na siebie ciężar winy. Reprezentuje ona typ osoby, dla której osiągnięcie celu usprawiedliwia wszelkie środki, nawet zabójstwo prawnego króla. Przyklaskując ambicji Makbeta, Lady Makbet staje się współsprawcą tragicznej zbrodni, co w konsekwencji prowadzi ich obojga do obłędu i zguby.
Gdy Makbet obejmuje tron, władza ujawnia swoje drugie oblicze – paranoję i obsesyjny lęk przed utratą pozycji. Makbet staje się tyranem, który dręczony poczuciem winy i obawą przed utratą królestwa, rozpoczyna serię kolejnych zbrodni, zabijając przyjaciela Banqua oraz dzieci Makdufa. Władza, którą zdobywa tak tragicznym kosztem, okazuje się zgubną i niosącą za sobą jedynie strach i izolację.
Konsekwencje żądzy władzy stają się także widoczne w sferze społecznej. Zbrodnie Makbeta wywołują chaos w królestwie, którego ludzie tracą poczucie bezpieczeństwa i stabilności. Władza, zdobyta przez zbrodnię, nie przynosi ani pokoju, ani prawdziwej siły, ale jest źródłem rozpadu porządku społecznego i moralnego.
W "Antygonie" mamy do czynienia z dwoma postaciami wpływającymi na bieg zdarzeń i to one podejmują decyzje mające znaczenie dla losów państwa i jego mieszkańców. Kreon, jako samowładny władca Teb, reprezentuje władzę polityczną, opartą na prawie stanowionym, będąc zarazem uosobieniem prawa państwa. Jego postawa, to przede wszystkim obrona ładu i stabilizacji państwa, które dopiero co otrząsnęło się po bratobójczej wojnie. Władca ten, chcąc zapewnić Tebom bezpieczeństwo i porządek, wydaje dekret zakazujący pochówku Polinejkesa, zdrajcy państwa.
Nie sposób nie zauważyć, że Kreon, opętany ideą władzy absolutnej, dąży do utrzymania dyscypliny bez względu na koszty. Wydając dekret, stawia się w roli wyroczni, nie dopuszczając do głosu żadnych odmiennych opinii. Jego władza oparta jest na strachu i autorytecie, a każdy, kto ośmiela się kwestionować jego decyzje, staje się wrogiem prowadzącym do chaosu i pokrzywdzeniem państwa. Kreon, przekonany o słuszności swoich racji, nie uznaje żadnych kompromisów, co w efekcie prowadzi do tragedii.
Z kolei Antygona, występująca w roli głównej antagonistki, reprezentuje władzę moralną i naturę praw człowieka. Wybór Antygony, by przeciwstawić się rozkazowi Kreona i uczcić ciało brata, jest aktem oporu w imię wyższych, boskich praw. Postępując tak, staje się symbolem oporu wobec tyranii i nieprawości, nawet w obliczu śmiertelnego ryzyka. Dla niej władza kreowanego prawa ludzkiego nie może równać się z absolutnymi prawami boskimi, które nakazują oddanie czci zmarłym.
W przedstawionej przez Sofoklesa konfrontacji dwóch rozumień władzy kryje się głęboki dramat etyczny i polityczny. Kreon opiera swoje decyzje na pragmatyzmie i utrzymaniu społecznego porządku, natomiast Antygona na uniwersalnych wartościach, jakimi są miłość, wierność rodzinna i świętość obrzędów. Ostatecznie jednak absolutyzm Kreona prowadzi do osobistej tragedii – jego wybory niszczą rodzinę, prowadząc do śmierci jego syna Hajmona i żony Eurydyki.
Jednak czy można wnioskować, że władza zawsze prowadzi do demoralizacji, na podstawie jedynie dwóch dzieł literackich? Oczywiście, że nie. Władza jest motywem przewijającym się w literaturze na przestrzeni wieków. Jej wizerunek często jest negatywny, wiąże się z nadużyciami i tyranizowaniem. Jednakże, władza może mieć również pozytywny aspekt, który manifestuje się w literaturze nie tylko jako siła niszcząca, ale i budująca, tworząca świeżą przestrzeń dla rozwoju społeczeństwa i jednostki.
Przykładem takiej władzy jest "Król Edyp" Sofoklesa. Władza, jaką sprawuje Edyp jest wyrazem dbałości o dobro państwa. Kiedy Teby stają przed poważnym kryzysem spowodowanym zarazą, Edyp podejmuje działania mające na celu ocalenie miasta. Nie unika odpowiedzialności, lecz staje na czele poszukiwania rozwiązania. Jego determinacja w dążeniu do prawdy, nawet kosztem własnego spokoju, sprawia, że staje się on przykładem odpowiedzialnego władcę, który poświęca swój interes osobisty dla dobra ogółu.
Podsumowując, pytanie czy władza zawsze prowadzi do demoralizacji ma wiele odpowiedzi. Na podstawie analizy literackich przykładów, takich jak ,,Makbet" Szekspira i ,,Antygona" Sofoklesa możemy wnioskować, że władza często powoduje demoralizację jednostki. Jednak nie można zapominać, że każda sytuacja jest inna, a postawienie ogólnej tezy nie uwzględnia wszystkich aspektów. W ostatecznym rozrachunku, to charakter jednostki oraz poziom jej moralności decyduje o tym, jak władza wpłynie na jej postępowanie.
Ocena nauczyciela:
Ta praca została zweryfikowana przez naszego nauczyciela: 13.11.2023 o 9:18
O nauczycielu: Nauczyciel - Joanna A.
Od 9 lat pracuję w liceum i pomagam uczniom uwierzyć, że można pisać dobrze bez „weny”. Przygotowuję do matury i ćwiczę z ósmoklasistami czytanie ze zrozumieniem oraz krótkie formy. Na zajęciach panuje spokój i uważność, a feedback jest jasny i konkretny. Uczniowie mówią, że dzięki temu wiedzą, co poprawić i jak to zrobić.
- Wypracowanie jest dobrze napisane i logicznie zorganizowane.
Komentarze naszych użytkowników:
Oceń:
Zaloguj się aby ocenić pracę.
Zaloguj się