Rola artysty w społeczeństwie na podstawie wizji twórcy w „Weselu”
Rodzaj zadania: Rozprawka
Dodane: dzisiaj o 8:09
Streszczenie:
Poznaj rolę artysty w społeczeństwie na podstawie wizji Stanisława Wyspiańskiego w „Weselu” i zrozum jego znaczenie dla narodu.
Rola artysty w społeczeństwie — wizja twórcy w „Weselu” Stanisława Wyspiańskiego
Twórca często był postacią szczególną w polskiej literaturze, traktowaną jako ktoś stojący ponad przeciętnością, obdarzony nie tylko talentem, ale wręcz odpowiedzialnością kształtowania społeczeństwa, budzenia narodowej świadomości czy nawet inspirowania do działania. Stanisław Wyspiański w swoim dramacie „Wesele” wnikliwie analizuje rolę artysty w społeczeństwie przełomu XIX i XX wieku, wskazując zarówno jego moc, jak i ograniczenia. W kontekście „Wesela”, a także posiłkując się innymi utworami tego okresu, warto zastanowić się, jak postrzegano artystę i jakie powinien pełnić zadania.
Pierwszym zasadniczym argumentem jest rola artysty jako przewodnika duchowego narodu, osoby odpowiedzialnej za budzenie świadomości społecznej, narodowej oraz inspirowanie do działania. W „Weselu” postacią, która uosabia tę koncepcję, jest Poeta — wzorowany na Kazimierzu Przerwie-Tetmajerze. Mimo swojego talentu i rozpoznania, Poeta w dramacie ukazany jest jako osoba zagubiona, niezdolna do spełnienia oczekiwań, jakie stawia przed nim społeczeństwo i naród. Jego zdolność do metafory, do pięknego słowa, nie przekłada się na realny wpływ na ludzi ani na zdolność porwania ich do działania. Najbardziej wymowna jest scena, w której Poeta otrzymuje od Chochoła złoty róg — symboliczny znak mocy, która mogłaby odmienić rzeczywistość. Jednak Poeta oddaje go Jaśkowi, nie czując się na siłach podjąć tego wysiłku. Wyspiański pokazuje tu rozdarcie artysty: z jednej strony oczekuje się od niego, że stanie się „duchowym wodzem”, z drugiej natomiast artysta często popada w niemoc, rozczarowanie, niezdolność do realnej przemiany otoczenia.
Powiązaną koncepcję można znaleźć w wierszu Kazimierza Przerwy Tetmajera „Eviva l’arte!”. Podmiot liryczny jest artystą świadomym swego miejsca — wykluczonym, samotnym, ale też dumnym ze swojej odmienności. W tej perspektywie artysta jest niemal kapłanem sztuki, jego rola polega na wyznaczaniu kierunków myślenia, na przełamywaniu schematów, nawet jeśli społeczeństwo tego nie rozumie. Podobnie w „Weselu” — artysta ma być przewodnikiem, ale rzeczywistość często go przerasta.
Drugi argument dotyczy przeciwstawnej wizji — pesymizmu i bezradności artysty wobec obojętności bądź stagnacji społeczeństwa. W „Weselu” Wyspiański pokazuje, że nawet najbardziej przejmujące słowa czy symbole (jak wspomniany złoty róg) nie wystarczyły, by wzniecić realną przemianę. Artysta ma świadomość swojej misji, ale też doświadcza kryzysu, poczucia niemożności wpłynięcia na losy narodu. Spektakularnym symbolicznym zakończeniem tego wątku jest scena bezsilnego „chocholego tańca”, podczas którego wszyscy bohaterowie pogrążają się w marazmie. Wskazuje to na ograniczenia artystów — ich głos i działania często nie znajdują podatnego gruntu, a wielkie wizje rozbijają się o bierność większości.
Podobny ton pobrzmiewa w światopoglądzie Artura Schopenhauera, filozofa pesymizmu, który w swoim eseju argumentuje, że świat jest miejscem cierpienia, które w ograniczonym stopniu można złagodzić przez kontakt z sztuką, ale nie można go całkowicie zmienić. Artysta, choć widzi więcej, czuje mocniej i potrafi wyrazić najgłębsze prawdy, pozostaje często niezrozumiały i samotny. Sztuka może być ucieczką, jak w idei „sztuki dla sztuki” Victora Cousina, ale nie zawsze narzędziem przewrotu społecznego.
Podsumowując, Wyspiański w „Weselu” ukazuje artystę jako tego, od kogo oczekuje się niezwykłej roli w społeczeństwie: ma budzić, prowadzić, inspirować — a jednocześnie ujawnia jego bezradność wobec duchowej stagnacji ogółu. Ta ambiwalencja odzwierciedla wielki rozdział w kulturze przełomu wieków, obecny zarówno w polskiej literaturze, jak i w filozofii tego okresu. Artyście pisane są wielkie zadania, lecz rzeczywistość często ogranicza ich moc, zamykając ich w świecie marzycielstwa, rozczarowania czy nawet samotności. Współczesny odbiorca, analizując zarówno „Wesele”, jak i inne utwory tego okresu, dostrzega, jak uniwersalny i ponadczasowy jest ten problem.
Oceń:
Zaloguj się aby ocenić pracę.
Zaloguj się