"Profesor Andrews w Warszawie" - streszczenie i problematyka
Ta praca została zweryfikowana przez naszego nauczyciela: 1.08.2024 o 14:10
Rodzaj zadania: Streszczenie
Dodane: 1.08.2024 o 13:48
Streszczenie:
Opowiadanie "Profesor Andrews w Warszawie" to historia zderzenia kultur, izolacji, ludzkiej dobroci i trudności życia w stanie wojennym, mówiąca o uniwersalnych prawdach człowieczeństwa i wspólnoty.?
Opowiadanie "Profesor Andrews w Warszawie" autorstwa Olgi Tokarczuk jest jednym z kluczowych utworów tej cenionej polskiej pisarki, uhonorowanej Nagrodą Nobla w dziedzinie literatury w 2018 roku. Tokarczuk, znana z bogatego dorobku literackiego oraz niecodziennego podejścia do rzeczywistości, wnosi do literatury współczesnej świeżość oraz głęboką refleksję nad kondycją człowieka w kontekście kulturowym i historycznym. Jej proza często zaskakuje złożonością i wielowątkowością, co sprawia, że jej twórczość jest niezwykle ceniona zarówno w Polsce, jak i za granicą.
"Profesor Andrews w Warszawie" jest opowiadaniem osadzonym w konkretnym i trudnym dla Polski czasie – stanie wojennym, który trwał od grudnia 1981 do lipca 1983 roku. Stan wojenny był okresem głębokiej politycznej i społecznej destabilizacji, kiedy władza komunistyczna wprowadziła drastyczne środki w celu stłumienia opozycji i kontrolowania życia codziennego obywateli. Blokady uliczne, godzina policyjna, przerywane połączenia telefoniczne oraz niedobory towarów codziennego użytku stanowiły normalność tamtych dni. Tokarczuk umieszcza wydarzenia swojego opowiadania właśnie w tej rzeczywistości, ukazując trudności życia codziennego oraz wyjątkowość ludzkiej życzliwości w tak niesprzyjających warunkach.
Opowiadanie rozpoczyna się od przybycia głównego bohatera, profesora psychologii z Wielkiej Brytanii, imieniem Andrews, do Warszawy. Profesor przyjeżdża do Polski na zaproszenie tamtejszej uczelni, aby wygłosić cykl wykładów. Andrews jest postacią, która swoją wiedzą i kulturą idealnie wpisuje się w zachodnie, liberalne społeczeństwo. Jego przyjazd do PRL-u staje się dla niego szokiem kulturowym, zderzeniem dwóch skrajnie różnych światów.
Już od pierwszych chwil pobytu w Polsce, Andrews napotka na liczne problemy. Na lotnisku odbiera go młoda kobieta imieniem Gosha, która ma pełnić rolę jego przewodniczki i opiekunki podczas pobytu. Jednakże, ich spotkanie nie jest idylliczne – profesor traci swój bagaż, co staje się dla niego pierwszym sygnałem pojawiających się kłopotów. Kolejne niedogodności to jakość posiłków serwowanych w hotelu oraz samego hotelu, które nie dorównują standardom zachodnioeuropejskim, do jakich profesor był przyzwyczajony.
Następnego dnia, chociaż Gosha ma skontaktować się z Andrewsem, występują problemy z komunikacją telefoniczną – codzienność w stanie wojennym, gdzie łączność nie była stała ani pewna. Profesor zaczyna doświadczać trudności w nawiązaniu kontaktu zarówno z Goshą, jak i otaczającą go rzeczywistością. Jego próby korzystania z polskich monet, języka i miejskich mediów kończą się fiaskiem, co wystawia go na stały stan frustracji i dezorientacji. Warszawa, szczególnie w zimowej scenerii, z płatami śniegu i szarością blokowisk, staje się dla niego labiryntem, z którego nie potrafi znaleźć wyjścia.
Kolejne dni pobytu profesora w Polsce przynoszą jeszcze głębsze poczucie izolacji i bezsensu. Nieudane próby zakupu mapy nadają dramatyzmu jego zmaganiom. Uporczywość codziennego życia w PRL-u, z wszędobylskimi kolejkami, ocet na półkach sklepowych zamiast żywności oraz absurdalne zakupy, sprawiają, że Andrews zaczyna poważnie wątpić w sens swojego przyjazdu. Jego desperackie starania dostania się do ambasady brytyjskiej, gdzie mógłby szukać pomocy, kończą się niepowodzeniem. Profesor czuje się coraz bardziej odizolowany i bezradny.
Punktem zwrotnym w opowiadaniu jest spotkanie z człowiekiem odgarniającym śnieg. Ta pozornie prozaiczna postać staje się symbolem ludzkiej życzliwości, która przebija się przez bezsensowność i trudności życia codziennego. Człowiek ten zaprasza profesora do swojego skromnego domu, oferując mu ciepło, gościnność i próbuje wytłumaczyć, jak wygląda życie w Polsce podczas stanu wojennego. Ta prosta formuła ludzkiej bliskości i zrozumienia pozwala profesorowi odzyskać nadzieję i poczucie sensu w tym obcym dla niego świecie. Dzięki pomocy tego przypadkowego Polaka, Andrews udaje się bezpiecznie dotrzeć do ambasady brytyjskiej, co kończy jego pełną trudności przygodę w Warszawie.
Opowiadanie Tokarczuk zanurzone jest w kilku warstwach problematyki, które są uniwersalne i ponadczasowe. Pierwsza i najważniejsza to zderzenie kultur. Profesor Andrews, reprezentant zachodniego społeczeństwa, zderza się z realiami socjalistycznej Polski. Jest to brutalne przypomnienie o różnicach, jakie istniały między Wschodem a Zachodem Europy podczas zimnej wojny. Oczekiwania profesora wynikające z jego doświadczeń życiowych i standardów cywilizacyjnych zostają skonfrontowane z surową rzeczywistością PRL-u, gdzie brak towarów, niska jakość usług oraz ograniczona wolność stanowiły codzienność.
Drugim ważnym tematem jest izolacja i obcość. Doświadczenie profesora, który nie zna języka, nie rozumie miejscowych zwyczajów i nie potrafi się odnaleźć w nieprzyjaznym środowisku, staje się metaforą szerszych barier międzykulturowych. Problemy komunikacyjne nie są jedynie techniczną trudnością, ale głębszą refleksją nad ludzką samotnością i brakiem zrozumienia w obcych warunkach.
Codzienne trudności życia w stanie wojennym, jak niedobory towarów w sklepach, przerywane połączenia telefoniczne czy obecność czołgów na ulicach, ukazują specyfikę tego okresu. Tokarczuk przedstawia atmosferę opresyjnego reżimu, gdzie kontrola władzy była wszechobecna, a normalne życie obywateli było nieustannie zaburzone. To tło historyczne stanowi nie tylko dekorację dla opowiadania, ale kluczowy element wpływający na zachowanie i doświadczenia postaci.
Pomimo trudności, Tokarczuk wprowadza postać zwykłego człowieka, który mimo własnych problemów i trudnej sytuacji życiowej, okazuje profesorowi życzliwość i pomoc. Człowiek odgarniający śnieg jest symbolem prostoty i serca, który w szarym i pełnym niedostatków świecie stanu wojennego, oferuje wsparcie i nadzieję. To przypomnienie, że nawet w najtrudniejszych czasach, ludzka dobroć i wspólnota mogą przetrwać.
Podsumowując, opowiadanie "Profesor Andrews w Warszawie" to wielowymiarowy utwór, który poprzez swoje konkretne, historyczne osadzenie, ukazuje uniwersalne prawdy o człowieczeństwie, izolacji, zderzeniu kultur oraz ludzkiej życzliwości. Poprzez doświadczenia profesora Andrewsa, Tokarczuk skłania czytelnika do refleksji nad różnicami i podobieństwami między ludźmi różnych kultur, a także nad tym, jak radzimy sobie z trudnościami życia codziennego. Przesłanie opowiadania jest aktualne i ponadczasowe, ukazując, że nawet w najmroczniejszych czasach, ludzka dobroć i życzliwość mogą przetrwać. Ta myśl prowadzi do refleksji nad współczesnymi wyzwaniami międzykulturowymi, ucząc nas, że zrozumienie i wspólnota są kluczowe dla budowania lepszego świata.
Ocena nauczyciela:
Ta praca została zweryfikowana przez naszego nauczyciela: 1.08.2024 o 14:10
O nauczycielu: Nauczyciel - Monika D.
Mam 8‑letnie doświadczenie w pracy w liceum ogólnokształcącym i w przygotowaniu do egzaminów. Stawiam na prostotę metod: jasny plan, dobre przykłady, precyzyjne tezy; z ósmoklasistami ćwiczę czytanie ze zrozumieniem i krótkie formy wypowiedzi. Na zajęciach dbam o spokój i uważność — bez pośpiechu, ale konsekwentnie. Moi uczniowie cenią klarowny feedback i poczucie, że każdy krok ma sens.
Wypracowanie jest bardzo dogłębne i przemyślane.
Komentarze naszych użytkowników:
Oceń:
Zaloguj się aby ocenić pracę.
Zaloguj się