eleonor

Obojętność jest najłagodniejszą formą nietolerancji. I tego proszę przestrzegać
eleonor
Moje tablice obserwuje 10 osób Znajdź mnie Ostatnio dodane zszywki
Obserwuj
 nad Wisłą
PATENT PREZESA
Choć mróz się powoli zakrada i forsy chronicznie brak w kasie,
to prezes swym wiernym wciąż gada, "wybory dla PIS wygrać da się".
Jest pewien ,że jest na to sposób, wyborcom tłumaczy jak dziecku....
Wszak patent na liczenie głosów jest dziś testowany w Doniecku.

(Ryszard Grosset) EMILIA
Trafiło się raz Emilii, że ją w trudnej życia chwili
tak zagadnął pewien Łukasz:
"Chyba mam to czego szukasz, wersję w płynie, oraz w proszku
zadozuję ci po troszku, a ty w zamian mi co chwilę
na mych wrogów pisz paszkwile"
Ożywiła się Emilka, oczy błyszczą jak u wilka
palce mkną po klawiaturze, w głowie myśli szumią burze,
by po chwili, późną nocą, w sędziów gównem rzucić z mocą.
Nikt jej w hejcie nie dorówna, bo dostawy świeże gówna
co dzień nowe i soczyste jej zapewnia sam minister.
Pewnie dalej by to trwało, ale gówno się przelało...
i zagrzmiały media z mocą, co Emilka robi nocą
tak, za ekskrementów sprawą w Polsce z wolna wraca prawo.

(R.Grosset) OSIĄGNIĘCIA
- Cóż tam dłubiesz Jarosławie ?
-Ja się tylko Polską bawię.
Rzucam kasą w lewo, w prawo, a klakierzy bija brawo.
Dookoła plon "ambicji", rój chybionych inwestycji.
Jak z rachunków mych wynika, lider to energetyka.
Ot - w Jaworznie stoi śliczny, nowy blok energetyczny.
Sześć miliardów mili moi, nas kosztował i co ? ... STOI.
- Czy to wszystko ? 
- NIE - odpowiem. Stoi także blok w Turowie.
Tańszy był lecz ,będę szczery, kosztował miliardy cztery.
- Wódz wyrzucił też z ochotą półtora miliarda w błoto,
a z rozbiórką nawet więcej, na "dwie wieże' w Ostrołęce.
Spowodował też nasz "guru" prawie miliard kar za Turów.
Drugie miejsce w tej zabawie zajmą skutki "bagna w prawie".
Kary lecą jak grad z nieba i następnych bać się trzeba,
a PIS-iory rąbią lasy, bo z Brukseli nie ma kasy.
Trzecie miejsce w sposób twardy, zajął "rów za dwa miliardy",
płytki tak, że posłów "paczka" go pokona nawet w laczkach.
Na klasyfikację czeka "Pałac Saski" i CPK.
-Wierzę ,że się wkrótce za to weźmie jakiś prokurator.

(R.Grosset) BURAK.
Wyrzucisz drzwiami, powróci oknem.
Nawet kominem wlezie ,jak sądzę.
Bowiem ciągoty miewa okropne,
by ,choć na chwilę, znaleźć się w rządzie.
Zbyt długo pewnie się nie zasiedzi,
bo gdy się zdarzy okazja jakaś,
na pewno znowu światu dowiedzie,
że słusznie brano go za "buraka".
Reżyserując ten "rajd do celu",
ktoś to wymyślił nad wyraz ślicznie,
że po rozlicznych roszadach wielu,
BURAK SWE MIEJSCE ZNALAZŁ W ROLNICTWIE.

(R.Grosset) ANTONI.
Siedzi w polskim Sejmie posępny Antoni 
i śledztwo smoleńskie mocno trzyma w dłoni.
Coś źle przetłumaczy, czegoś nie zrozumie,
jakiś ważny szczegół zginie w faktów tłumie.
Tu odrzuci dowód, tam zapomni fakty,
byle zadowolić prezesa i "aktyw".
Pogniecie tekturkę, wysadzi parówkę,
różne hipotezy drążą siwą główkę.
Niektóre, jak jętka, trwają tylko chwilkę,
bo już lekarz nową zapisze pastylkę.
Dziś kolejna wersja na stole się kładzie.
Jedna bomba w skrzydle, druga na pokładzie.
Aż tu nagle PRAWDA jak sen jakiś złoty,
przebiła pokłady fałszu i głupoty.
Teraz ,kiedy sprawa wreszcie się wydała
PRAWDĘ O ........ OSZUŚCIE zna już Polska cała.

(R.Grosset)