kosmetyczkaxxx

kosmetyczkaxxx
Moje tablice obserwuje 2 osoby Znajdź mnie Ostatnio dodane zszywki
Obserwuj
 
Cześć! Słuchajcie chciałam Wam przedstawić moją nową zdobycz. Jest to dwupak szminek za około 4 zł zakupiony w Action Max&More MATT LIPSTICK. Szczerze na początku pomyślałam, że to będzie bubel. Ale słuchajcie to jest hit przynajmniej jak dla mnie! Posiadam odcienie,które są na zdjęciu a mianowicie indigo plum oraz rusty rose. Mogę wam powiedzieć pierwsze co, że nie dają pełnego matu, ale dla mnie to jest na plus akurat. Mam wrażenie, że w delikatny sposób nawilżają usta i dają satynowe wykończenie. Ja osobiście pokochałam RUSTY ROSE, jest on pasujący do codziennego makijażu, delikatny ale i widoczny. Odcień INDIGO PLUM jest dla mnie delikatnie za ciemny ale aplikuje go delikatnie w jeden punkt na ustach i rozcieram pędzelkiem i jest efekt delikatniejszy. Jak na taką cenę jest dosyć trwała, wiadomo że nie jakoś wow, ale jak dla mnie nie ma problemu żeby doaplikować ją na usta. Bardzo wygodne opakowania wysuwane. Po nałożeniu bardziej czuje że mam na ustach jakiś balsam niż szminkę. GORĄCO POLECAM NA KAŻDĄ KIESZEŃ ! Cześć wszystkim! Chciałam Wam zaprezentować paletkę makeup revolution , którą ostatnio wyhaczyłam na allegro;) Cena jest naprawdę atrakcyjna, bo jedyne 13.80. Jeśli chodzi o kolorystkę wybrałam odcienie brązu złota i  delikatnego różu, które są w dwóch formach matu i połysku. Ogólnie cieni używałam bardzo rzadko i przeważnie w jednym odcieniu i przeważnie moje cienie słabo trzymały się powieki. Natomiast wczoraj wypróbowałam mojego nowego nabytku łącząc kilka odcieni i powiem wam, że są naprawdę świetne bez naciągania ani robienia jakiejś reklamy, prawie po całym dniu wyglądały niemal idealnie. Dzięki rozszerzonej gamie odcieni możemy łączyć wybrane kolory ze sobą i tworzyć oryginalne kompozycje. Mają napewno bardzo mocną pigmentację dzięki czemu nie osypują się po połączeniu nie robią się plamy jak dla mnie bomba i to za atrakcyjną cenę i chyba zacznę częściej używać cieni. Naprawdę bardzo polecam do zobaczenia :) A więc wracam z moim tanim ekwipunkiem:) Chciałam Wam przedstawić moje trzy ulubione podkłady oraz bazę. Co z tymi podkładami? Pierwszy na zdjęciu marki Bell rozświetlająco-korygujący jest moim ulubieńcem, kryje bardzo dobrze nie ciastkuje się, nie robi plam, nie ciemnieje na skórze. Po 8 h w pracy wygląda naprawdę dobrze. Mój odcień to beż i idealnie pasuje. Naprawdę polecam cena to ok 13 zł. Nabyłam również marki Bell royal mat matująco-kryjący. Jeśli chodzi o niego mam mieszane uczucia. Niby kryje ale bez jakiegoś super efektu i mam wrażenie że wysusza moją skórę, co prawda mam skórę problematyczna, ale do niego nie jestem przekonana chociaż jakiejś tragedii też nie ma. Dostępny jest tylko w dwóch odcieniach ja posiadam 01 i jest on dla mnie za jasny delikatnie ale wszystko da się połączyć, cena ok 12 zł:) ostatnio będąc w Rossmanie skusił mnie podkład z Eveline satin matt z filtrowanym śluzem ślimaka. Ogólnie po nałożeniu efekt był super delikatnie zmatowił skórę ale wyglądał świeżo i delikatnie , krycie nie było jakieś super po kilku godzinach jednak zaczął się wałkować no i efekt nie był zbyt dobry, ale jeśli nałoży się go w mniejszej ilości do stosowania tak na wyjście po zakupy jest okej jest bardzo delikatny kosztował ok 9 zł. No i na deser baza Avon Mark. ogólnie mam ją od jakichś trzech tygodni i wcześniej moja baza były kremy przeważnie więc jako tako nie mam zbyt dużego doświadczenia w tym temacie ale postaram się coś powiedzieć. Kolor jest pudrowego różu, zapach dosyć przyjemny, konsystencja gęsta w dotyku śliska, kupiłam ją za 15 zł. Powiem wam że ogólnie mi się podoba , nadaje skórze świeżości wyrównuje delikatnie niedoskonałości i przebarwienia. Jedynie wydaje mi się że trochę obciąża skórę i jest trochę mało wydajny, ale jeśli chodzi o resztę na plus jak dla mnie i napewno będę stosować:) Jeśli chcecie zdjęcia jak wygląda co na skórze wystarczy że napiszecie w kom :) Cześć Wam! Jestem tutaj nowa i chciałabym Wam prezentować tanie kosmetyki różnych firm recenzując je! Jako, że jestem konsultantką Avonu od jakiegoś czasu będą to również takie kosmetyki ! Moje kosmetyki nie przekraczały nigdy 20 zł za sztukę i tak jest do tej pory, można tanio i fajnie kupować , niestety nie zawsze trafiają się te super w połączeniu z tanimi rzeczami trzeba również liczyć się z częstymi rozczarowaniami chociaż ja miałam ich stosunkowo mało :) Do zobaczenia później mam nadzieje że Wam się spodoba ! :)