warszawianka

warszawianka
Moje tablice obserwuje 429 osób Znajdź mnie Ostatnio dodane zszywki
Obserwuj
 Pilawa
piękna :D Składniki: 3 wafle kwadratowe galaretka czerwona galaretka żółta galaretka zielona galaretka bursztynowa 2 kubeczki śmietanki kremówki po 200 ml każdy 2 łyżki cukru pudru 1/2 słoiczka powideł śliwkowych Żółtą galaretkę rozpuścić w 200 ml wody, wystudzić. Andruty jeśli trzeba to dociąć na wielkość niedużej blaszki do pieczenia, wyłożyć ją folią i na dnie ułożyć jeden andrut. Jeden kubeczek śmietanki ubić na sztywno z cukrem pudrem, wlać wystudzoną galaretkę. Kiedy masa zacznie tężeć wylać ją na wafel i wyrównać lub zrobić ząbki za pomocą specjalnej szpatułki. Galaretki zieloną i czerwoną rozpuścić osobno każdą w szklance wrzątku. Kiedy zaczną mocno tężeć wyłożyć je na żółtą piankę, każdą mniej więcej na połowie. Odstawić aż zastygnie a w tym czasie rozpuścić bursztynową galaretkę w 200 ml wody i przestudzić. Pozostałą kremówkę ubić jak poprzednio z cukrem pudrem a następnie zmiksować z tężejącą bursztynową galaretką. Wylać masę do foremki i kiedy będzie prawie całkowicie zastygnięta przykryć waflem (nie wcześniej żeby andrut nie nasiąkł). Całość odstawić do stężenia. Następnie wyjąć z foremki. Ostatni wafel posmarować powidłami i nałożyć na niego całość tą stroną, która robiona była pierwsza czyli żółtą pianką w dół. Przechowywać w woreczku w lodówce, kroić ostrym cienkim nożem. Orzechowiec z makiem choinka z kartek ///