Napisz opowiadanie, które będzie twoim pomysłem na zupełnie odmienne zakończenie noweli "Latarnik". Rozpocznij od wydarzenia w którym Skawiński poznaje emigranta z Polski.
Ta praca została zweryfikowana przez naszego nauczyciela: 29.11.2023 o 18:56
Rodzaj zadania: Wypracowanie
Dodane: 29.11.2023 o 18:50

Streszczenie:
Czternastoletni chłopiec Skawiński spotyka zagubionego emigranta z Polski. Postanawia napisać nowelę, która pocieszy go i da mu siłę do znalezienia swojego miejsca. Emigrant, czytając opowiadanie, odnajduje w nim swoje doświadczenia i tęsknotę za Polską. Skawiński z radością widzi, że jego pomoc była skuteczna. Obaj postanawiają trzymać się razem, kierując się ku nowemu życiu. ?✅
W ciepły, wakacyjny dzień, czternastoletni chłopiec, Skawiński, postanowił wybrać się na wycieczkę do nadmorskiego miasteczka. Spacerując wzdłuż promenady, jego uwagę przykuł mężczyzna, który z daleka wydawał się skonfundowany i zagubiony. Skawiński podszedł do niego i z uśmiechem zapytał:
- Czy mogę jakoś pomóc? Wyglądasz na zagubionego.
Mężczyzna spojrzał na niego z wdzięcznością.
- Tak, naprawdę. Jestem emigrantem z Polski, a moje umiejętności językowe są jeszcze słabe. Nie mogę znaleźć drogi do hotelu, który znajduje się tutaj w miasteczku.
Skawiński od razu zrozumiał sytuację i postanowił wysłuchać historii tego emigranta.
- Nazywam się Wojtek - odpowiedział mężczyzna. - Kilka lat temu zdecydowałem się opuścić Polskę i szukać lepszych warunków życia. Jednak teraz, będąc tutaj, tęsknię za ojczyzną. Próbuję znaleźć swoje miejsce, ale czuję, że mi czegoś brakuje.
Skawiński zaczął podążać za Wojtkiem, prowadząc go we właściwe miejsce.
- Nie jesteś sam, Wojtku - powiedział Skawiński. - Wspaniale, że podjąłeś odważną decyzję o emigracji, ale rozumiem, że tęsknota za domem może czasami być nie do zniesienia. Powiedz mi, czego ci najbardziej brakuje?
Wojtek zastanowił się chwilę i szczerym tonem odpowiedział:
- Brakuje mi polskości. Tęsknię za naszymi zwyczajami, smakiem rodzimej kuchni i ciepłem rodziny.
Skawiński z uśmiechem na twarzy zawołał:
- Mam pomysł! Kiedyś czytałem nowelę H. Sienkiewicza o tytule "Latarnik". Może, gdybym napisał inną wersję zakończenia, w której pojawiłby się polski emigrant, mogłoby cię to pocieszyć?
Wojtek zainteresowany opowiedział chłopcu swoją wizję noweli, opartą na własnych przeżyciach. Skawiński słuchając tego, natychmiast uciekł do pobliskiej kawiarni, by rozpocząć pisanie swojego opowiadania.
Po kilku dniach intensywnej pracy pisarskiej, Skawiński przyszedł do Wojtka z zadowoleniem na twarzy. Wręczył mu wydrukowany egzemplarz swojej nowej wersji "Latarnika".
Wojtek, zaciekawiony, zasiadł na ławce i zaczął czytać. W słowach Skawińskiego odnalazł swoje doświadczenia, tęsknotę za Polską i odwagę w poszukiwaniu nowego miejsca na ziemi.
Kiedy Wojtek dotarł do zakończenia opowiadania, łzy pojawiły się w jego oczach. W finale opowieści, nie tylko latarnik spotykał polskiego emigranta, ale także sam postanawiał opowiedzieć mu swoją historię, dzieląc się swoją tęsknotą. Skawiński wzbogacił fabułę o niezwykłe zwroty akcji, które sprawiały, że bohaterowie odkrywali nowe ścieżki w swoim życiu.
Wojtek podziękował Skawińskiemu z głębokim wzruszeniem.
- Dziękuję, młody człowieku - powiedział. - Twoje opowiadanie dodaje mi siły i pewności, że droga, którą obrałem, jest właściwa. Wątpiłem w swoje możliwości, ale teraz wiem, że mogę znaleźć swoje miejsce, nie rezygnując ze swojej polskości.
Skawiński uśmiechnął się, czując satysfakcję z pomocy, jakiej udzielił Wojtkowi.
Nasze dwie postacie, pełne nadziei i odwagi, postanowiły trzymać się razem, podążając ku nowemu kierunkowi w swoim życiu.
Koniec
Oceń:
Zaloguj się aby ocenić pracę.
Zaloguj się