Dziennik podróży: cudowna wyprawa
Ta praca została zweryfikowana przez naszego nauczyciela: 13.02.2024 o 21:52
Rodzaj zadania: Wypracowanie
Dodane: 13.02.2024 o 16:09
Streszczenie:
Tekst przedstawia wyprawę nastolatki Ani do różnych zakątków świata. Dziewczyna dzieli się swoimi wrażeniami i doświadczeniami, odwiedzając Azję, Amerykę, Australię i wiele innych miejsc. ?
Podróż to nie tylko przemieszczanie się z punktu A do punktu B, ale też podróż w głąb siebie, odkrywanie nowych kulturowych krajobrazów, a przede wszystkim – niezapomniana przygoda. Takie chwile są bezcenne i zmieniają nas na zawsze. Tym razem moją towarzyszką została piętnastoletnia Ania, pełna entuzjazmu i ciekawości świata dziewczyna, która właśnie rozpoczęła swoją życiową eskapadę. Dzięki hojności jej ukochanej babci, Ania mogła wyruszyć w wymarzone miejsca naszego globu, a swe wrażenia zdecydowała się utrwalać w specjalnie przygotowanym dzienniku podróży. To właśnie z niego dowiemy się o fascynujących przeżyć tej młodej podróżniczki.
25 czerwca 2006 roku Ania rozpoczęła swoje przygotowania. Odliczając dni do wielkiej przygody, opanowały ją mieszane uczucia podekscytowania i niecierpliwości. Pakowanie stało się zarówno radością, jak i lekkim wyzwaniem – co zabrać, by pamiątek było w bród, a walizka nie pękała w szwach? Babci wsparcie było tu nieocenione. To ona właśnie sfinansowała wyprawę, ale także zasugerowała, by Ania prowadziła dziennik, który po latach stanie się bezcenną pamiątką.
Pierwszy wpis, z datą 26 czerwca, zaczyna się od opisu magicznego wschodu słońca nad Morzem Czarnym, widzianego z okna autokaru. Choć warunki podróżne pozostawiały wiele do życzenia, następnym etapem był Krym i pierwszy nocleg. Ania z entuzjazmem odnotowała pierwsze emocje i odkrycia.
Następnego dnia dziewczyna miała okazję przepłynąć się po Morzu Czarnym, a jej pierwszym przystankiem w Azji stała się Turcja. Rejs po gwarnej zatoce, tropikalne upały i panoramiczne widoki na miasto zostaną w jej pamięci na długo. Wieczorem, wraz z przyjaciółką, Ania zanurzyła się w lokalnym życiu, odwiedzając jarmark i zapoznając się lokalnymi specjałami.
Następnie przygoda zawiodła Anię do Indii, gdzie 28 czerwca dziewczyna odwiedziła zabytkowe kompleksy Adżanty i Elury oraz Park Narodowy Kaziranga. Fascynacja przyrodą i dziką fauną Indii sprawiła, że już snuła marzenia o kolejnych etapach wyprawy.
29 czerwca to dzień, kiedy Ania dotarła do Chin. Wejście na górę Tai Shan, skąd roztaczały się zapierające dech w piersiach widoki, stanie się jednym z najważniejszych wspomnień. Stolica kraju obfitowała w atrakcje, takie jak Świątynia Nieba czy Pawilony Króla Yu. W natłoku zabytków i historii Ania czuła się jak w innej epoce.
30 czerwca wprowadził Anię na australijski kontynent, gdzie pierwszym uderzeniem była zmiana klimatu. Dżungla na wyspie Fraser ukazała jej całkiem inne oblicze natury, a nurkowanie na Wielkiej Rafie Koralowej było jak podróż do innego świata. Następne dni to już czas odpoczynku i niespiesznych eksploracji miejskich plaż i wysp otaczających Australię.
Początek lipca niesie zmianę kontynentu – Ameryka. Ania, lądując na Alasce 2 lipca, odkrywa prawdziwe, dzikie oblicze natury, później przemierza do Waszyngtonu. Odwiedziny Waszyngtonu, obejrzeć Biały Dom i inne ważne zabytki, tylko wzmocniły w niej zrozumienie amerykańskiej kultury.
Wyjątkowy dzień – 4 lipca – Ania spędza w podróżach, a wieczór przy Wodospadzie Niagara na zawsze zapadnie jej w pamięć. Kuba, z kolei, oczarowała ją nocną zabawą i kolorową kulturą Karaibów.
6 i 7 lipca to czas na odkrywanie Brazylii i Argentyny. Zabytkowe malowidła skalne i pulsujący życiem karnawał w Buenos Aires – tyle różnorodności w jednym miejscu przeżyć można tylko w Ameryce Południowej.
Wyprawa zbliżała się ku końcowi – 8 lipca to przygoda w Afryce, gdzie Egipt i Sahara zostawiły niezatarte wrażenia kulturowe, zakończone refleksją na lotnisku, w drodze powrotnej do Polski.
Ta podróż była jak kalejdoskop przeżyć, w którym Ania nie tylko doceniła piękno świata, ale też poznała jego różnorodność. Zmiany, jakie wywołała w niej ta wyprawa, były nie do przecenienia. Dziękując babci w ostatnim wpisie, Ania potwierdziła, że podróż przeszła najśmielsze oczekiwania i marzenia, które miała, gdy wyjeżdżała. Gdyby mogła, powiedziałaby babci, że to właśnie dzięki niej, świat stanął przed nią otworem.
Ocena nauczyciela:
Ta praca została zweryfikowana przez naszego nauczyciela: 13.02.2024 o 21:52
Wypracowanie jest pełne pasji i entuzjazmu za podróżami oraz odkrywaniem nowych kultur i miejsc.
Komentarze naszych użytkowników:
Oceń:
Zaloguj się aby ocenić pracę.
Zaloguj się