Dlaczego Robinson Cruzoe nie poddał się rozpaczy na bezludnej wyspie?
Ta praca została zweryfikowana przez naszego nauczyciela: 5.06.2024 o 20:13
Rodzaj zadania: Wypracowanie
Dodane: 5.06.2024 o 20:04

Streszczenie:
Robinson Crusoe, bohater literacki, pokonał trudności i przetrwał na wyspie dzięki determinacji, pomysłowości i nadziei. Nigdy nie poddał się rozpaczy, mimo wielu wyzwań. ?
Robinson Crusoe to postać literacka, która na zawsze zapisała się w kanonie literatury przygodowej. Jego niezwykła historia, opisana przez Daniela Defoe, to opowieść o przetrwaniu, nadziei i nieustannej woli życia, nawet w najtrudniejszych momentach. Syn angielskiego kupca, Robinson wychowywał się w Yorku, gdzie marzył o życiu żeglarza. Pomimo stanowczego sprzeciwu swoich rodziców, którzy stracili już starszych synów na morzu, Robinson postanowił podążać za swoim snem. Namawiany przez swego kolegę Jakuba, uciekł z domu i wyruszył w nieznane, pragnąc spełnić swoje marzenia.
Życie na morzu okazało się dla Robinsona pełne przygód i niebezpieczeństw. Przeżył wiele niebezpiecznych sytuacji, a jednym z najtrudniejszych okresów była jego niewola. Nauczył go ona samodzielności i umiejętności radzenia sobie w trudnych warunkach. Jednak największa próba jego życia miała dopiero nadejść.
Podczas jednej z podróży statek Robinsona uległ katastrofie. Był jedynym ocalałym z rozbitego statku. Znajdując się sam na bezludnej wyspie, poczuł pierwsze chwile rozpaczy i beznadziejności. Jednak zamiast poddać się uczuciom smutku i strachu, Robinson zdecydował się podziękować Bogu za ocalenie życia. Znalezienie kilku ziaren jęczmienia, fajki, pudełka z tytoniem oraz noża stało się dla niego pierwszym krokiem ku przetrwaniu. Pierwszą noc spędził na drzewie, z dala od niebezpieczeństw, które mogły czyhać na niego na ziemi.
Adaptacja do życia na wyspie wymagała od niego ogromnej determinacji i pomysłowości. Robinson rozpoczął poszukiwanie pożywienia, odkrywając jadalne rośliny i ucząc się, jak przetrwać w nowych warunkach. Gromadził i przechowywał zapasy żywności, zaczynał uprawiać jęczmień, konstruował żarna do mielenia ziarna na mąkę. Wszystkie te czynności, choć trudne i czasochłonne, dawały mu poczucie celu i trzymały z dala od rozpaczy.
Robinson wykazywał się niezwykłymi umiejętnościami i pomysłowością. Aby kontrolować czas, stworzył kalendarz, który pomagał mu zachować rachubę dni. Z drewna i materiałów, które miał do dyspozycji, zbudował łuk do polowań. Codziennie wypatrywał statków z "Wzgórza Nadziei", licząc na możliwość ratunku.
Codzienność na wyspie była wypełniona pracą i zajęciami, które miały na celu utrzymanie Robinsona przy życiu. Ograniczał swoją samotność przez przyjaźń ze zwierzętami – psem, papugą oraz koziołkiem imieniem Barnaba. Zwierzęta te dostarczały mu nie tylko towarzystwa, ale i praktyczne korzyści, jak mleko i ser od Barnaby. Odnaleziona na wraku statku strzelba i proch okazały się nieocenione w zdobywaniu pożywienia. Robinson skonstruował także system nawadniający pole uprawne, używając do tego wykopanych koryt.
Zobaczenie ludzkich śladów na piasku było dla Robinsona szokiem, a jednocześnie nadzieją na kontakt z innymi ludźmi. Kiedy spotkał ludożerców, uratował młodego chłopca, któremu nadał imię Piętaszek. Ta sytuacja diametralnie zmieniła jego życie na wyspie. Robinson nauczył Piętaszka języka angielskiego, prac polowych oraz zasad religii. Wspólne spędzanie czasu i praca dawały im obu poczucie celu i towarzysza w codziennych trudach.
Codzienne wizyty na "Wzgórzu Nadziei" oraz oczekiwanie na statek były dla Robinsona swoistą rutyną i wyrazem niegasnącej nadziei. Kiedy w końcu zauważył statek, rozpalił ognisko, sygnalizując swoją obecność i przywołując pomoc. Moment ten był zwieńczeniem jego ciężkiej pracy i niewyczerpanej wytrwałości.
Po powrocie do Anglii i Yorku, Robinson powitał rzeczywistość, która wydawała się jednocześnie znajoma, ale i obca. Przygody, które przeżył i trudności, z którymi się zmagał, na zawsze go odmieniły. Nieustanna ciężka praca, przyjaźń ze zwierzętami, a później z Piętaszkiem, oraz nigdy nie gasnąca nadzieja na powrót do cywilizacji pozwoliły Robinsonowi nie poddać się rozpaczy na bezludnej wyspie. Jego historia jest dowodem na to, że w najtrudniejszych chwilach nadzieja, wola życia i praca mogą przezwyciężyć każdą trudność.
Ocena nauczyciela:
Ta praca została zweryfikowana przez naszego nauczyciela: 5.06.2024 o 20:13
O nauczycielu: Nauczyciel - Andrzej L.
Od 16 lat pracuję w liceum i prowadzę zajęcia przygotowujące do matury; wspieram też ósmoklasistów. Uczę tak, by pisanie opierało się na jasnym planie i trafnych argumentach, a nie na przypadkowych skojarzeniach. Stawiam na spokojną, rzeczową pracę i krótkie instrukcje, które łatwo wdrożyć. Moi uczniowie doceniają konsekwencję, praktyczne przykłady i brak zbędnego szumu.
Wspaniałe wypracowanie! Doskonale oddałeś historię Robinsona Crusoe, podkreślając jego determinację, pomysłowość oraz niezłomną wolę życia.
Komentarze naszych użytkowników:
Oceń:
Zaloguj się aby ocenić pracę.
Zaloguj się