Wyczyn Zenka – opowiadanie z elementami dialogu, na podstawie powieści „Ten obcy”
Ta praca została zatwierdzona przez naszego nauczyciela: 24.06.2024 o 10:46
Rodzaj zadania: Wypracowanie
Dodane: 20.06.2024 o 20:51

Streszczenie:
Grupa przyjaciół spotyka tajemniczego chłopaka, Zenka, który ratuje dziecko z podróżnej dorożki. Ich przyjaźń wzmacnia się dzięki odwadze i poświęceniu Zenka, ucząc, jak ważne są odwaga, odpowiedzialność i zaufanie.?✨
"Ten obcy" to powieść autorstwa Ireny Jurgielewiczowej, która po raz pierwszy została wydana w 1961 roku. Książka porusza tematy przyjaźni, dorastania i samodzielności, a jej bohaterami są tytułowy „obcy” Zenek oraz czwórka przyjaciół: Ula, Pestka, Marian i Julek.
Ula to sympatyczna i troskliwa dziewczyna, która szybko znajduje wspólny język z Zenkiem. Pestka jest energiczną i pewną siebie liderką grupy. Marian cechuje się odpowiedzialnością i opiekuńczością wobec młodszego brata, Julka, który jest ciekawy świata i pełen entuzjazmu. Zenek Wójcik, tajemniczy chłopak, uciekł z domu, by odnaleźć wujka, który kiedyś się nim opiekował. Zenek znalazł tymczasowe schronienie na wyspie, która była często odwiedzana przez czwórkę przyjaciół.
Pewnego dnia przyjaciele postanowili spotkać się z Zenkiem na wyspie. Jednak, gdy przybyli na miejsce, chłopaka nie było.
– Gdzie on może być? – zmartwiła się Ula, nerwowo patrząc dokoła. – Obiecał, że tutaj będzie. – Może poszedł na zakupy – zasugerował Julek, trzymając w ręce patyk, którym rozgrzebywał ziemię. – A może po prostu coś mu wypadło – stwierdziła Pestka, próbując uspokoić przyjaciółkę.
Niepewność szybko przerodziła się w kolektywną decyzję szukania Zenka przy sklepach. W drodze do miasteczka Marian zauważył małego ptaszka, który wylądował na drzewie.
– Patrzcie, sikorka! – zawołał z entuzjazmem Julek. – Ciekawe, czy Zenek by wiedział, jaka to odmiana.
Nagle zza rogu pojawił się Zenek.
– To rzadki gatunek sikorki – odparł Zenek, uśmiechając się i podchodząc bliżej.
Przyjaciele odetchnęli z ulgą.
– Myśleliśmy, że coś ci się stało! – powiedziała Ula, wyraźnie zmartwiona.
– Nie, po prostu udałem się po zakupy – uspokoił ją Zenek, pokazując torbę z piekarni.
Julek, jak to miał w zwyczaju, zażądał zakupienia oranżady.
– Ja chce oranżadę! – zawołał, skacząc wokół Zenka. Wszyscy wybuchli śmiechem na widok jego żywiołowości.
Zenek zgodził się i razem udali się w stronę sklepiku. Wtedy przed nimi pojawiła się dorożka z kobietą i śpiącym dzieckiem. Kobieta zatrzymała się przed sklepem i poszła do środka, pozostawiając dziecko samo w dorożce.
Niespodziewanie, pojawił się traktor, który spłoszył konia. Dorożka zaczęła gwałtownie poruszać się na środku ulicy.
– Trzeba coś zrobić! – zawołał Marian, patrząc przerażonym wzrokiem na przyjaciół.
Całe zamieszanie przyciągnęło uwagę przechodniów, którzy zaczęli krzyczeć i próbowali zwrócić uwagę na sytuację.
– Zenek! – krzyknęła Ula, widząc jak jej przyjaciel wskakuje na dorożkę.
Zenek bez chwili zastanowienia ruszył na ratunek. Skoczył na dorożkę i jednym silnym ruchem chwycił lejce, próbując uspokoić konia. Zwierzę spłoszone, z trudem pozwoliło się opanować, ale determinacja Zenka przyniosła efekty.
Gdy sytuacja się uspokoiła, wdzięczna kobieta wybiegła ze sklepu.
– Och, dziękuję ci, chłopcze! – zawołała ze łzami w oczach, podchodząc do Zenka. – Uratowałeś moje dziecko!
Zenek, z opanowaniem i skromnością odparł:
– To nic takiego. Ważne, że dziecku nic się nie stało.
Podziwiający tłum zaczął zadawać pytania:
– Kim jesteś, chłopcze? – spytał jeden z mężczyzn, wyciągając rękę do Zenka.
Zenek odpowiedział wymijająco:
– Jestem tylko przyjacielem.
Na to mierzył wzrokiem zdziwione twarze, szybkim krokiem oddalił się od tłumu, wracając do przyjaciół.
– Chodźmy – powiedział, jakby nie wydarzyło się nic nadzwyczajnego.
Przyjaciele spokojnie udali się do sklepiku po oranżadę, a później wrócili na wyspę.
– Jesteś niesamowity, Zenek! – stwierdziła Pestka, gdy usiedli na brzegu rzeki, popijając swoje napoje.
Marian dodał z podziwem w głosie:
– Odważny i zawsze gotowy do pomocy.
Poczuli dumę z tego, że mają takiego przyjaciela. Zenek, dzięki swojemu wyczynowi, zyskał jeszcze większy szacunek w ich oczach. Przyjaźń między nimi nabrała nowego, głębszego znaczenia.
– Ciekawe, co jeszcze nas czeka – zamyślił się Julek, oglądając zachodzące słońce.
Ula, wzdychając z zadowoleniem, stwierdziła:
– Najważniejsze, że mamy siebie. Razem poradzimy sobie ze wszystkim.
Wieczór spędzony na wyspie był pełen rozmów o wydarzeniu dnia, a przyjaciele czuli, jak bardzo są dla siebie ważni. Wyczyn Zenka przypomniał im, jak dużą wartość mają odwaga, odpowiedzialność i zaufanie. Książka Ireny Jurgielewiczowej, mimo upływu lat, wciąż uczy młodych czytelników, jak ważne są te wartości w codziennym życiu.
Wyczyn Zenka stał się dla nich symbolem odwagi i poświęcenia, a dla przyjaciół wzorem do naśladowania. Ich relacja wzmocniła się, pokazując, że prawdziwa przyjaźń i odwaga potrafią przetrwać każdą próbę.
Ocena nauczyciela:
Ta praca została zatwierdzona przez naszego nauczyciela: 24.06.2024 o 10:46
O nauczycielu: Nauczyciel - Barbara K.
Od 12 lat pracuję w liceum ogólnokształcącym, pomagając uczniom odkrywać sens tekstów i swój własny sposób wyrażania myśli. Pomagam w przygotowaniu do matury i egzaminu ósmoklasisty, kładąc nacisk na samodzielne myślenie. Na moich zajęciach panuje spokojna, skupiona atmosfera, a jednocześnie jest przestrzeń na pytania i dyskusję; pokazuję, że praca z tekstem to nie tylko analiza schematów, lecz narzędzie do zrozumienia świata i siebie. Pomagam w interpretacji tekstów, tworzeniu logicznych wypracowań, doskonaleniu argumentacji i stylu wypowiedzi — moi uczniowie cenią cierpliwość, klarowne wyjaśnienia i praktyczne strategie, które realnie działają na egzaminie.
Twoje wypracowanie nawiązujące do powieści „Ten obcy” jest bardzo udane.
Komentarze naszych użytkowników:
Oceń:
Zaloguj się aby ocenić pracę.
Zaloguj się