Uwielbiam chodzić do szkoły Groteska na szkołę
Ta praca została zweryfikowana przez naszego nauczyciela: 29.06.2024 o 11:23
Rodzaj zadania: Wypracowanie
Dodane: 29.06.2024 o 10:46
Streszczenie:
Dzień perfekcjonisty w szkole to groteskowa podróż przez absurdalne sytuacje podczas lekcji, które ukazują przesadę w dążeniu do doskonałości i krytykę społeczną. ?
Uwielbiam chodzić do szkoły - Groteska na szkołę
#Groteska jako forma literacka charakteryzuje się przesadą, parodią, a niekiedy wręcz absurdem w celu krytyki społecznej. Ta technika, po raz pierwszy popularna w literaturze epoki baroku, została szeroko wykorzystana przez pisarzy takich jak Franz Kafka czy Samuel Beckett. W tym wypracowaniu zastosuję groteskę do opisu jednego dnia w szkole podstawowej, ukazując ją w karykaturalnym, wyidealizowanym, a zarazem komicznym świetle.
Nasz główny bohater to typowy perfekcjonista, który z pełnym oddaniem podchodzi do każdego aspektu edukacji. Jego obsesja na punkcie ocen, zachowania i idealnego wizerunku często prowadzi do komicznych, a czasem i absurdalnych sytuacji, które mogłyby się wydarzyć tylko w świecie wyjętym wprost z groteskowej literatury.
Rozwinięcie
CZĘŚĆ 1: PORANEK I PRZYGOTOWANIA DO SZKOŁY
Brutalne przebudzenie naszego bohatera jest jak z najstraszniejszego snu. Budzik dzwoni z impetem, przerywając jego marzenie o wielkim teście z francuskiego, który miał nadzieję pisać nieskończenie długo. Marzenie to było wyjątkowe, ponieważ nasz bohater wiedział na nim dosłownie wszystko – od koniugacji czasowników po najbardziej wyszukane idiomy. Ach, jakiż to był piękny sen!Matka, zważywszy na ogromne znaczenie punktualności, wkracza do akcji, próbując wyciągnąć swojego pociechy z łóżka. W jej oczach jest to absolutnie konieczne, choć nasz bohater uważa, że precyzyjnie zaplanowane minuty rano są zbędnym marnotrawstwem czasu, który mógłby poświęcić na powtórkę materiału czy lekturę "Wielkiej Encyklopedii Matematycznej".
Następuje komediowy chaos porannych przygotowań. Bohater skrupulatnie przygotowuje swoją szkolną garderobę. Prawdziwym dramatem staje się jednak kwestia butów – zamiast wygodnych tenisówek, mama przynosi mu szpilki, twierdząc, że jedynie w nich można zrobić dobre wrażenie. Komedia absurdu sięga zenitu, gdy do kompletu brakuje jeszcze szkolnej tarczy. Przeszukując każdy kąt w poszukiwaniu tego nieodzownego atrybutu szkolnego ucznia, nasz bohater dramatyzuje swój wewnętrzny konflikt – jak mógłby się pokazać w szkole bez tarczy!
CZĘŚĆ 2: W SZKOLE - LEKCJE I KLASÓWKI
Po trzech godzinach przygotowań perfekcyjnie ubrany bohater dociera na pierwsze lekcje, które rozpoczyna klasówka z fizyki. Są to godziny pełne wyzwań, ukazuje się prawdziwe oblicze groteski szkolnej rzeczywistości. Bohater z łatwością odpowiada na pierwsze pytania, wypisując wzory i jednostki z prędkością światła. Nieoczekiwanie, ostatnie pytanie sprawia, że serce mu zamiera. Czyżby nie znał odpowiedzi? To niemożliwe! Poczuje ulgę, kiedy nauczyciel ogłasza zakończenie, ale pytanie pozostaje niezadane – cień porażki nadal krąży nad jego głową.Matematyka, królowa nauk, zawsze była najwierniejszą przyjaciółką naszego perfekcjonisty. Oddany swojej pasji, wita nowy temat z niekłamaną radością, której jednak nie podziela reszta klasy. Kiedy wreszcie nadchodzi czas na ocenę z eseju matematycznego, nasz bohater staje przed Murem Niesprawiedliwości: ocena "bardzo dobra" wydaje się niesprawiedliwa, bowiem jego ambicje sięgały wyżej. Refleksje na temat tempa pracy klasy zmieniają się w jawną krytykę ich zaangażowania - "Czy oni w ogóle wiedzą, co to równanie kwadratowe?".
Kontrast z lekcją informatyki jest jaskrawy. Podczas gdy nasz bohater poruszał się po kodowaniu jak pierwotny człowiek po dżungli, reszta klasy szukała spokoju w zakamarkach internetu. Z niewypowiedzianym znużeniem nasz narrator obserwuje, jak koledzy surfują po „dziwnych stronach”, podczas gdy on z żarem w oczach koduje kolejny program.
CZĘŚĆ 3: KOLEJNE LEKCJE - LINGWISTYKA I PRZEDMIOTY HUMANISTYCZNE
Język angielski to przestrzeń, gdzie pojęcie groteski osiąga apogeum. Nasz bohater poprawia nauczycielkę, wytykając jej błędy w wymowie i gramatyce. Ironia bierze górę, kiedy mówi, że jego akcent jest doskonały dzięki wielomiesięcznemu pobytowi w Anglii. Sytuacja przybiera komiczne obroty, gdy nauczycielka bezustannie próbuje przekonywać resztę uczniów, że "Queen's English" nie jest aż tak niedostępna.Na biologii cała sytuacja staje się niemal histeryczna. Bohater otrzymuje klasówkę z biologii z oceną „piątka”. W jego oczach to prawdziwa porażka, która nie znajduje żadnego usprawiedliwienia. Z rozpaczą myśli o interwencji u dyrekcji szkoły - jak mógłby znieść taką zniewagę, jako skrupulatny uczeń idealny?
CZĘŚĆ 4: ZAKOŃCZENIE DNIA - SPORT I PERSPEKTYWA NA PRZYSZŁOŚĆ
Lekcje wychowania fizycznego przynoszą chwilę wytchnienia. Narrator, będąc mistrzem lekkoatletyki, wykonuje akrobacje, które wprawiają nauczyciela w osłupienie, a resztę klasy w rozpacz. Jego popisy na macie pokazują, jak trudno jest odnaleźć granice między rzeczywistością a parodią perfekcjonizmu.Powrót do domu jest jak ożywająca retrospekcja dnia pełnego wyimaginowanych porażek i zwycięstw. Zabiera się za pracę domową, planując dzień jutrzejszy równie starannie, co dzisiejszy. Refleksje nad niesprawiedliwościami szkolnymi przeradzają się w nadzieję na lepszy kolejny dzień – w jego świecie każde wyzwanie jest równocześnie szansą na dowiedzenie swojego perfekcyjnego ja.
Zakończenie
Podsumowując dzień naszego bohatera, ujmujemy absurdalne wartości spędzone w szkole chwile, które na wiele sposobów uwidaczniają groteskowe aspekty jego życia. Narrator, w pełnym oddaniu swojej perfekcji, przekracza granice rozsądku, przez co dzień spędzony w szkole staje się krytyką przesady w podejściu do nauki i niewzruszonego pędu za doskonałością.Ironia bijąca z jego krótkich i zwięzłych refleksji pod koniec dnia ujawnia, jak dalece można iść w dążeniu do idealności, pozostając jednocześnie w komicznym dyskursie realności. Narracyjny ton naszego bohatera przypomina nam, że w niektórych przypadkach groteska jest najlepszym sposobem rozładowania napięcia i spojrzenia na świat w nieco jaśniejszych barwach. Groteskowe podejście narratora do jego perfekcjonizmu jest z jednej strony komiczne, z drugiej zaś odkrywa głębsze przemyślenia na temat edukacji, społecznych oczekiwań i samego życia każdego ucznia szkoły podstawowej.
Ocena nauczyciela:
Ta praca została zweryfikowana przez naszego nauczyciela: 29.06.2024 o 11:23
O nauczycielu: Nauczyciel - Agata K.
Od 9 lat pracuję w liceum ogólnokształcącym i wspieram uczniów w budowaniu pewności w pisaniu. Wspieram w przygotowaniu do ważnych egzaminów, rozwijając myślenie krytyczne oraz umiejętność jasnego formułowania tez. Na lekcjach dbam o życzliwą atmosferę i konkretne wskazówki, dzięki którym praca z tekstem staje się praktycznym narzędziem, a nie tylko zbiorem reguł. Moi uczniowie doceniają spokojne tempo pracy, uporządkowane notatki i strategie, które przekładają się na lepsze wyniki.
Wypracowanie jest niezwykle kreatywne i pełne humoru.
Komentarze naszych użytkowników:
Oceń:
Zaloguj się aby ocenić pracę.
Zaloguj się