Prezentacja i interpretacja wybranego opowiadania Sławomira Mrożka
Ta praca została zweryfikowana przez naszego nauczyciela: 12.06.2024 o 9:32
Rodzaj zadania: Wypracowanie
Dodane: 12.06.2024 o 8:49
Streszczenie:
Opowiadanie "Spółdzielnia 'Jeden'" Sławomira Mrożka to krytyczna i humorystyczna refleksja nad samotnością, zanikiem więzi międzyludzkich i komercjalizacją emocji w współczesnym społeczeństwie.?
Sławomir Mrożek to postać niezwykle ważna dla polskiej literatury XX wieku. Urodził się w 1930 roku w Borzęcinie, a jego twórczość charakteryzowała się unikalnym połączeniem groteski, ironii i parodii. Mrożek, będąc dramaturgiem, prozaikiem i rysownikiem, świadomie wykorzystywał te środki wyrazu, by krytycznie i humorystycznie komentować rzeczywistość polityczną i społeczną swoich czasów. Jego utwory, pełne absurdu i głębokiego znaczenia, wciąż są aktualne i zapewniają czytelnikom nie tylko rozrywkę, ale również inspiracje do refleksji nad kondycją ludzką i społeczeństwem.
Jednym z najbardziej znanych zbiorów opowiadań Mrożka jest "Słoń" z 1957 roku, w którym zawarte są groteskowe i ironiczne historie ukazujące absurdalność życia codziennego w komunistycznej Polsce. W ramach tego tomu znajduje się opowiadanie "Spółdzielnia 'Jeden'", które na przykładzie małej organizacji gospodarczej ilustruje szereg problemów społecznych i psychologicznych związanych z życiem w PRL.
Opowiadanie "Spółdzielnia 'Jeden'" rozpoczyna się opisem tytułowego miejsca - spółdzielni, która znana jest z oferowania nietypowych usług. Hasło „Na jednego” sugeruje, że główną działalnością tego miejsca jest wspólne spożywanie alkoholu. Spółdzielnia mieści się w dawnym mieszkaniu prywatnym, co dodaje jej swoistego uroku, ale jednocześnie podkreśla absurdalność całej sytuacji. Nowo przybyły mężczyzna od razu zauważa pewne niecodzienne cechy tego miejsca, które przesiąknięte jest atmosferą komicznego, niemal surrealistycznego stanu rzeczy.
Codzienna działalność spółdzielni „Jeden” także jest opisana w sposób groteskowy. Łazienka, przerobiona na poczekalnię, zyskuje zupełnie nowe znaczenie. Przestrzeń, która zazwyczaj kojarzy się z intymnością i chwilką na wyciszenie, w tym przypadku staje się miejscem komunikacji i oczekiwania, co dodatkowo podkreśla absurdalność sytuacji. Drugie śniadanie pracowników to kolejny moment, gdzie codzienność nabiera groteskowego charakteru - jedzenie, zamiast być momentem oddechu i relaksu, staje się częścią dziwnej farsy.
Działalność spółdzielni polega na swoistym podziale pracy między „pracowników-amatorów” i specjalistów. Pracownicy towarzyszą klientom w piciu alkoholu, a ich wynagrodzenie jest raczej symboliczne i sprowadza się głównie do rozrywki i towarzystwa. Wśród usług świadczonych przez spółdzielnię wyróżniają się te, które zakładają doświadczanie sytuacji alkoholowych w towarzystwie „specjalistów”. Klienci są różnorodni - od zwykłych ludzi po poetów-alkoholików, pijących kulturoznawców i niedoszłych księży. Każda z tych grup ma swoje specyficzne potrzeby i oczekiwania, co tylko podkreśla absurdalność całej instytucji. Spółdzielnia zapewnia nie tylko towarzystwo, ale także pewien poziom intelektualnej rozrywki, co również podkreśla komiczny wymiar opowiadania.
Kierownik spółdzielni jest postacią pełną paradoksów. Z jednej strony wyznaje misję humanitarną i gospodarczą, z drugiej odczuwa dumę z działalności, której lwią część stanowi organizowanie pijatyki na „profesjonalnym” poziomie. Jego postawa jest benedyktyńska: wierzy, że dzięki spółdzielni może coś zmienić, nawet jeśli jest to tylko iluzja lepszych relacji międzyludzkich.
Jednym z najbardziej absurdalnych momentów w opowiadaniu jest telefon do spółdzielni z pragnieniem rozmowy o moralności socjalistycznej. Reakcja przyszłego pracownika - gotowość do przyjęcia zlecenia oraz zasięgnięcie stanowiska i etatu - dodaje kolejną warstwę ironii i groteski do całego utworu. Ten motyw pokazuje, jak luźno traktowane są terminy takie jak moralność czy wartości w świecie, gdzie ludzka relacja staje się towarem.
Mrożek poprzez swoje opowiadanie ukazuje kilka ważnych problemów społecznych. Jednym z nich jest motyw zaniku więzi międzyludzkich. Groteska staje się narzędziem obnażającym jałowość kontaktów międzyludzkich w świecie, gdzie alkohol jest jedyną rzeczą, która łączy ludzi. Tego rodzaju relacje stają się automatyczne, bezduszne, mechaniczne. Ludzie spotykają się, by pić, a nie by naprawdę budować jakiekolwiek głębsze relacje. To wszystko oznacza, że życie towarzyskie staje się przerysowaną, parodystyczną maskaradą.
Jednym z głównych tematów jest również problem samotności. Klienci spółdzielni są ludźmi, którzy są w stanie zapłacić za towarzystwo, ponieważ cierpią na brak autentycznych, ludzkich kontaktów. Samotność staje się motorem ich działań, a usługi spółdzielni są wynikiem ich głębokiego pragnienia interakcji międzyludzkich, nawet jeśli są one fałszywe i kupione. To zjawisko można odnieść do współczesnych trendów, takich jak korzystanie z mediów społecznościowych czy aplikacji randkowych, które w pewnym sensie komercjalizują ludzkie relacje.
Krytyka współczesnego społeczeństwa w opowiadaniu „Spółdzielnia 'Jeden'” jest przedstawiona poprzez sprzedaż intelektualna i moralna pracowników spółdzielni. Pracownicy ci, oferując swoje umiejętności i czas, w rzeczywistości sprzedają swoje emocje i relacje. Społeczeństwo, które traktuje takie wartości jak towar, staje się przedmiotem ostrej krytyki ze strony Mrożka.
Ironia i groteska w opowiadaniu są narzędziami krytycznymi, które Mrożek wykorzystuje do obnażania absurdów współczesnego świata. Na przykład sytuacja, w której rozmowy o moralności socjalistycznej stają się przedmiotem zamówionej usługi, pokazuje, jak bezużyteczne i puste mogą stać się ideologie i wartości. Groteska w scenach, gdzie pracownicy spółdzielni uczestniczą w codziennych czynnościach, takich jak drugie śniadanie, podkreśla absurdalność ich życia i pracy.
Opowiadanie „Spółdzielnia 'Jeden'” jest również refleksją nad rzeczywistością społeczną, w której relacje międzyludzkie stają się urzeczowione. Mrożek wyraża swoją niezgodę na to, by emocje i kontakty były traktowane jak towary. Jest to wyraz głębokiej krytyki społeczeństwa, które przez swoją komercjalizację i mechanizację zapomina o prawdziwej wartości ludzkiego kontaktu.
Podsumowując, opowiadanie „Spółdzielnia 'Jeden'” Sławomira Mrożka to mistrzowskie ukazanie problemów samotności, zaniku więzi międzyludzkich i komercjalizacji emocji. Dzięki mistrzowskiemu użyciu groteski i ironii, utwór ten nie tylko bawi, ale również skłania do refleksji nad głębokimi problemami współczesnego społeczeństwa. W kontekście całej twórczości Mrożka, opowiadanie to stanowi ważny element jego literackiego dorobku, podkreślając jego niesłabnące zaangażowanie w krytykę rzeczywistości.
Osobiście uważam, że „Spółdzielnia 'Jeden'” wciąż jest aktualna i ma wiele do zaoferowania współczesnemu czytelnikowi. Problemy samotności, powierzchownych relacji międzyludzkich i komercjalizacji emocji są nadal obecne w dzisiejszym świecie, co czyni opowiadanie Mrożka uniwersalnym i ponadczasowym. Wartość tego utworu polega nie tylko na jego literackim mistrzostwie, ale także na jego zdolności do wywoływania refleksji nad istotą ludzkich relacji w zmieniającym się społeczeństwie.
Ocena nauczyciela:
Ta praca została zweryfikowana przez naszego nauczyciela: 12.06.2024 o 9:32
O nauczycielu: Nauczyciel - Paweł M.
Mam 14 lat doświadczenia w pracy w liceum ogólnokształcącym i systematycznie przygotowuję do matury. Stawiam na uporządkowane metody: od analizy tematu, przez plan, po dopracowanie stylu i argumentacji; młodszych uczniów wspieram w przygotowaniach do egzaminu ósmoklasisty. Na lekcjach łączę ćwiczenia praktyczne z krótkimi wskazówkami, które ułatwiają powtarzanie. Moi uczniowie cenią spokój, precyzyjne instrukcje i przewidywalną strukturę pracy.
Doskonała analiza opowiadania "Spółdzielnia 'Jeden'" Sławomira Mrożka.
Komentarze naszych użytkowników:
Oceń:
Zaloguj się aby ocenić pracę.
Zaloguj się