Dialog wykorzystujący negocjacje miękkie.
Ta praca została zweryfikowana przez naszego nauczyciela: 16.01.2024 o 14:56
Rodzaj zadania: Wypracowanie
Dodane: 14.01.2024 o 11:24

Streszczenie:
Dwóch uczniów ustala szczegóły wspólnej pracy nad projektem z historii, starając się znaleźć kompromis w podziale zadań i ustalając plan działania. ?✅
— Przepraszam, że przeszkadzam, ale mam na myśli nadchodzący projekt z historii — zacząłem ostrożnie, starając się nie zabrzmieć zbyt wymagająco. — Z tego, co pamiętam, mamy razem pracować. Zastanawiałem się, czy moglibyśmy podyskutować o naszym podziale pracy?
— Jasne, zdaję sobie sprawę, że musimy to dobrze zaplanować, żeby wszystko poszło gładko — odparł mój kolega z klasy, Artur, pozostając przy swojej ławce i zamykając zeszyt, na którym pisał.
— Miałem na myśli, czy możemy wybrać dzień, kiedy obaj będziemy mieć dostatecznie dużo czasu, żeby się spotkać i wszystko opracować. Może w nadchodzący czwartek po lekcjach? Jak ci to pasuje? — zaproponowałem.
Artur skrzywił się lekko, zastanawiając się nad moją propozycją. — Hmm, czwartek jest dla mnie trochę trudny. Mam już inne zobowiązania tego dnia po szkole. Czy moglibyśmy pomyśleć o piątku? Wiem, że to początek weekendu, ale moim zdaniem moglibyśmy znaleźć kafejkę i w spokojnej atmosferze podzielić zadania.
— Piątek w sumie brzmi nieźle — odpowiedziałem po chwili. — Cenię to, że chcesz znaleźć czas, mimo że to początek weekendu. A co powiesz na spotkanie około godziny 16? To by nam dało trochę luzu po ostatnich lekcjach.
Artur skinął głową. — Tylko wiecie co, może byśmy spotkali się w bibliotece? Będzie tam cicho i spokojnie, co ułatwi skupienie się na projekcie.
— Och, to świetny pomysł. Biblioteka na pewno zapewni lepsze warunki do skupienia niż kawiarnia. Jeśli chodzi o podział pracy, to co sądzisz o takim rozwiązaniu: ja zajmę się przygotowaniem prezentacji i dopracowaniem wizualnej strony naszego projektu, a ty mógłbyś skupić się na zebraniu informacji i napisaniu treści? — zaproponowałem, mając nadzieję, że takie podzielenie zadań będzie sprawiedliwe.
— Wiesz, ja również troszkę się wybierałem na grafika przy tym projekcie. Ale rozumiem, że ty też masz dobre oko do estetyki. Może gdybym skoncentrował się na początku na szukaniu informacji, a potem razem byśmy usiedli do finalizowania prezentacji? W ten sposób każdy miałby wpływ na końcowy wygląd projektu. Co ty na to?
— Tak, to brzmi rozsądnie — zauważyłem z ulgą. — Zgoda, skupmy się najpierw na treści, a potem razem przystąpimy do opracowania jego wizualnej strony. Uważam, że będzie to najbardziej efektywne i sprawiedliwe.
Artur skinął głową, wyraźnie zadowolony z kompromisu. — Dobra, mam jeszcze jedną propozycję. Może ustalimy, że przez najbliższy tydzień, każdy z nas poświęci trochę czasu na samodzielne przeszukanie internetu i znalezienie jak największej liczby wiarygodnych źródeł, a potem przejrzymy je razem i zdecydujemy, które są najbardziej wartościowe dla naszego projektu?
— Świetnie to brzmi. Uważam, że dzięki temu zaoszczędzimy sporo czasu i nasz projekt zyska na jakości — odpowiedziałem entuzjastycznie.
Artur uśmiechnął się, zamykając już swoją torbę. — Super, to mamy plan. Do zobaczenia w piątek o 16:00 w bibliotece. Do tego czasu zbierzmy jak najwięcej informacji i spotkajmy się z pełnym zaangażowaniem.
Uśmiechnąłem się do niego i skinąłem głową. — Brzmi świetnie. Do zobaczenia, i dzięki za skuteczną negocjację!
Odeszliśmy od tego spotkania oboje zadowoleni. Wiedzieliśmy, że postawienie na komunikację i otwartość na potrzeby drugiej strony to najlepszy sposób, aby osiągnąć sukces w wspólnym przedsięwzięciu.
Oceń:
Zaloguj się aby ocenić pracę.
Zaloguj się