Sztuka schyłku czy schyłek sztuki? Obraz kultury popularnej w „Próchnie” Wacława Berenta
Ta praca została zweryfikowana przez naszego nauczyciela: 21.02.2026 o 16:53
Rodzaj zadania: Referat
Dodane: 20.02.2026 o 9:55
Streszczenie:
Analizuj obraz kultury popularnej w „Próchnie” Berenta i poznaj refleksję nad schyłkiem oraz kondycją sztuki na przełomie wieków.
Wacław Berent, pisarz i eseista, znany przede wszystkim z powieści „Próchno” z 1903 roku, w swojej twórczości skupił się na problematyce artystów, intelektualistów i ich miejsca w społeczeństwie przełomu XIX i XX wieku. „Próchno” to dzieło silnie zakorzenione w klimacie dekadentyzmu, które przez pryzmat artystycznej bohemy analizuje stan sztuki i jej kondycję w obliczu zmieniających się realiów społecznych oraz estetycznych. W niniejszym referacie postaram się przedstawić obraz kultury popularnej w tej powieści, podejmując równocześnie refleksję nad pytaniem: czy mamy do czynienia z ostatecznym schyłkiem sztuki, czy też jedynie z jej przejściowym kryzysem?
„Próchno” Berenta to powieść, której narracja koncentruje się na środowisku artystycznym, zafascynowanym dekadencją i pesymistycznym spojrzeniem na możliwości twórcze. Główni bohaterowie, tacy jak Ryszard, artysta malarz, czy Sowiński, aktor i poeta, przedstawiani są jako postacie rozdarte wewnętrznie, przeżywające osobiste katastrofy i kryzysy twórczości. Ich życie, pełne ekstrawagancji, skandali i dekadenckich rytuałów, ilustruje stan dezintegracji i dezinformacji w świecie sztuki.
Centralnym problemem poruszanym przez Berenta jest zjawisko przeżycia sztuki – pytanie, czy sztuka może przetrwać w epoce kultury masowej i komercjalizacji. Doświadczenie schyłku millenium, poczucia końca epoki i narodzin nowego porządku znajduje odbicie w postaciach powieści, dla których twórczość staje się wyrazem egzystencjalnej walki.
Na szczególną uwagę zasługuje sposób przedstawienia kultury popularnej i jej wpływu na sztukę wysoką. Berent ukazuje różnicę między sztuką autentyczną a kulturą masową, która w jego ujęciu jawi się jako zjawisko powierzchowne, pozbawione głębszych wartości estetycznych i duchowych. Dla bohaterów „Próchna” kultura popularna jest jedynie próbą zapełnienia duchowej pustki, z którą boryka się społeczeństwo fin de siècle'u. Sztuka w tym kontekście staje się elementem gry, spektaklu, który traci swój autentyczny wymiar.
Jednym z motywów powieści jest krytyka komercjalizacji sztuki. W świecie Berenta artyści zostają zepchnięci do roli rzemieślników, tworzących na potrzeby komercjalnych odbiorców, co prowadzi do upadku wartości artystycznych. Widoczne jest to w postaci profesora Łukasza Cieplińskiego, który z uczciwego teoretyka przemienia się w marnego recenzenta i gwiazdę salonów, co staje się dla niego osobistą tragedią.
Równocześnie, Berent nie poprzestaje na jednoznacznej krytyce współczesnej mu rzeczywistości. Poprzez postać Ryszarda, jednego z głównych bohaterów, wskazuje na możliwość odrodzenia sztuki, jeśli tylko nastąpi powrót do pierwotnych wartości: autentyczności, szczerości i poszukiwania indywidualnych ścieżek twórczych. Ryszard, choć odczuwa rozczarowanie i zmęczenie współczesnym światem, nie porzuca całkowicie wiary w odrodzenie prawdziwej sztuki. W jego wewnętrznej walce można dostrzec nadzieję, że mimo dekadencji i komercjalizacji, sztuka może przetrwać.
Berent podejmuje w swojej powieści problematykę kondycji artystów w zmieniającym się świecie, sugerując, że nawet w czasach kryzysu możliwe jest odnalezienie nowych dróg twórczych. „Próchno” pokazuje, że mimo pesymistycznej wizji świata, sztuka może wciąż odgrywać istotną rolę, jeśli tylko artyści będą wierni swoim wartościom.
Podsumowując, „Próchno” Wacława Berenta przedstawia nam złożony obraz kultury popularnej przełomu wieków. Krytyka komercjalizacji sztuki i jej powierzchowności stanowi w tej powieści główny wątek, jednak równocześnie Berent nie porzuca nadziei na odrodzenie autentycznych wartości artystycznych. Odpowiedź na pytanie, czy mamy do czynienia ze schyłkiem sztuki, czy tylko jej kryzysem, pozostaje otwarta – zależy bowiem od indywidualnej postawy artystów i ich gotowości do walki z duchowym upadkiem współczesności. Tak więc Berent, mimo pesymizmu epoki, pozostawia nam przestrzeń do refleksji i poszukiwań, sugerując, że sztuka, choć w kryzysie, wciąż ma szansę na odrodzenie.
Oceń:
Zaloguj się aby ocenić pracę.
Zaloguj się