Żołnierze wyklęci na ziemi limanowskiej
Ta praca została zweryfikowana przez naszego nauczyciela: 25.01.2024 o 18:52
Rodzaj zadania: Referat
Dodane: 25.01.2024 o 17:04

Streszczenie:
Żołnierze wyklęci" to bohaterowie antykomunistycznego podziemia, działający na terenie Polski po II wojnie światowej. Ich walkę pełną niebezpieczeństw i represji doceniono dopiero po upadku komunizmu. ?✅
Żołnierze wyklęci, czyli żołnierze niezłomni to bohaterowie niezwykle ważnego, choć przez wiele lat marginalizowanego fragmentu polskiej historii powojennej. To określenie odnosi się do uczestników antykomunistycznego i antysowieckiego podziemia niepodległościowego działającego na terenie Polski, w szczególności członków Wolności i Niezawisłości (WiN), Narodowych Sił Zbrojnych (NSZ), Konspiracyjnego Wojska Polskiego (KWP), Narodowego Zjednoczenia Wojskowego (NZW), a także pozostałych oddziałów niezależnej konspiracji, które nie złożyły broni wobec narzuconej Polsce władzy komunistycznej po II wojnie światowej.
Na ziemi limanowskiej, położonej w województwie małopolskim, z różnorodnym terenem obejmującym Beskid Wyspowy, Gorce oraz część Pogórza Wielickiego, również dochodziło do działań partyzanckich. To obszar, który swą specyfiką - dużą ilością lasów i trudnym terenem - był korzystny dla działań partyzanckich.
Po "Akcji Burza" i zakończeniu II wojny światowej wielu żołnierzy Armii Krajowej znalazło się w sytuacji, w której nie mogło zaakceptować władzy narzuconej przez ZSRR. Decydowali się kontynuować walkę, mając nadzieję na zmianę politycznego układu sił w Europie, co miało doprowadzić do odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności. Jednym z bardziej znanych oddziałów działających na Limanowszczyźnie był oddział Józefa Kurasia ps. "Ogień".
"Ogień" był dowódcą oddziału partyzanckiego, który jeszcze w czasie okupacji niemieckiej należał do Armii Krajowej. Po wkroczeniu Armii Czerwonej nie złożył broni i w 1945 roku utworzył oddział partyzancki, który początkowo walczył z rozpoznaniem Armii Czerwonej i funkcjonariuszami nowo tworzących się organów bezpieczeństwa. Aktywność ta przejawiała się przede wszystkim w akcjach samoobrony oraz dążeniu do neutralizowania osób współpracujących z nowym reżimem. Grupa "Ognia" z czasem została zmuszona do działalności coraz bardziej konspiracyjnej i oddalonej od ludności cywilnej, w związku z rosnącą presją i brutalnością akcji bezpieki oraz wojsk.
Również inni "żołnierze wyklęci" działali na ziemi limanowskiej, m.in. oddziały NZW. Jednym z czołowych przedstawicieli tego środowiska był Stanisław Sojczyński ps. "Warszyc", którego oddział NZW operował w okolicach Limanowej. Należy wspomnieć, że wiele z tych grup na terenie Limanowszczyzny podejmowało współpracę, a ich działanie obejmowało nie tylko walkę zbrojną i dywersję, ale też działalność propagandową, mającą na celu utrzymanie ducha niezłomnego wśród miejscowej ludności oraz wśród samych członków podziemia.
Działalność "żołnierzy wyklętych" była jednak niezwykle niebezpieczna. Wobec przewagi liczebnej, technologicznej i organizacyjnej aparatu bezpieczeństwa PRL, wiele z tych oddziałów zostało rozbitych, a ich członkowie zabici, aresztowani czy torturowani w śledztwach. O losie wielu z nich długo nic nie wiedziano, a ich rodziny przez lata żyły w niepewności.
W latach '40 i na początku lat '50 XX wieku na terenie powiatu limanowskiego dochodziło do licznych starć i utarczek pomiędzy partyzantami a działającymi w rejonie jednostkami KBW, MO, UB oraz LWP. Równocześnie trwały aresztowania i represje wobec osób podejrzewanych o współpracę z podziemiem niepodległościowym oraz ich rodzin.
Działalność żołnierzy wyklętych na ziemi limanowskiej, podobnie jak w innych rejonach Polski, została uznana przez władze PRL za działalność bandycką, a historie o nich były przez dziesięciolecia przemilczane lub zniekształcane. Dopiero zmiany polityczne w 1989 roku i upadek komunizmu pozwoliły na ponowne odkrycie i uczczenie pamięci tych, którzy nie poddali się i walczyli o wolną Polskę.
Oceń:
Zaloguj się aby ocenić pracę.
Zaloguj się