Rozprawka

Napisz opowiadanie o spotkaniu z bohaterem wybranej lektury obowiązkowej, który przekonał cię podczas spotkania, że w życiu warto podejmować ryzyko. Wypracowanie powinno dowodzić, że dobrze znasz wybraną lekturę obowiązkową.

approveTa praca została zweryfikowana przez naszego nauczyciela: 27.08.2024 o 16:31

Średnia ocena:5 / 5

Rodzaj zadania: Rozprawka

Napisz opowiadanie o spotkaniu z bohaterem wybranej lektury obowiązkowej, który przekonał cię podczas spotkania, że w życiu warto podejmować ryzyko. Wypracowanie powinno dowodzić, że dobrze znasz wybraną lekturę obowiązkową.

Streszczenie:

Spacer w parku zainspirował narratora do refleksji o ryzyku w życiu, po rozmowie z Wokulskim z "Lalki". Literatura kształtuje nasze decyzje ??.

To był piękny, słoneczny dzień, kiedy postanowiłem wybrać się na spacer do parku. Chciałem po prostu odpocząć i oderwać się od codziennego zgiełku szkolnych obowiązków. Doskonałą okazją by wykorzystać ten moment było przeczytanie zakończonej niedawno książki "Lalka" Bolesława Prusa, której bogaty świat literacki mnie zafascynował.

Chodzie jest mi tułacze, przypominając sobie wrażenia z tej powieści, zauważyłem jak malownicze jest to miejsce. Ścieżki były wyłożone drobnym żwirem, skwiercząca trawa rozciągała się na szerokość całego parku, a cienie rzucane przez majestatyczne drzewa dodawały miły chłód. Wsłuchując się w śpiew ptaków i szelest liści, czułem, że znalazłem swoje małe gniazdko spokoju.

Wtedy, w momencie gdy wciągałem w siebie całą tą idylliczną atmosferę, zauważyłem nieznajomego mężczyznę. Był dobrze ubrany, z zadbanym, przysłowiowym jak u dżentelmena zarostem i melancholijnym spojrzeniem. Coś w nim wydało mi się znajome, choć na początku nie mogłem dokładnie określić, co. Stopniowo, jakby za sprawą nadprzyrodzonej siły, zaczynałem go rozpoznawać. To był Wokulski, bohater spod kart "Lalki". Moja wyobraźnia musiała się omylić, przecież to niemożliwe — myślałem. On jednak patrzył na mnie z delikatnym uśmiechem i jakby czytał w moich myślach.

Przez dłuższą chwilę, mieszając zdziwienie z fascynacją, nie wiedziałem, co zrobić. W końcu to Wokulski rozpoczął rozmowę, co sprawiło, że wszelkie wątpliwości zniknęły.

— Witam młodzieńca — powiedział. — Zdało mi się poznać twą obecność, przechadzając się pośród tych urokliwych drzew. Czy to przypadek, że wędrujesz z książką, która ożywiła moją postać?

Zaskoczony, zdobyłem się na nieśmiałe "tak", i zaczęliśmy rozmowę. Byłem pełen pytań o jego życie, marzenia, bóle związane z miłością do Izabeli, ale przede wszystkim o to, co skłoniło go do podejmowania tak wielu ryzyk w jego karierze.

Wokulski opowiedział mi o swojej miłości do Izabeli i o tym, jak silne emocje i marzenia napędzają człowieka do podejmowania trudnych decyzji. Opowiadał, jak bardzo kochał i jak ta miłość kierowała nim ku nieznanym wodom ryzyka i przygody. Jego głos nasycony był głębokim uczuciem, kiedy mówił o przemijalności i kruchości ludzkiej miłości.

Następnie przeszedł do opowieści o swoich przedsiębiorczych dążeniach. Wokulski opisał swoje zmagania ze światem biznesu, jak ryzykował majątkiem, aby osiągnąć swoje cele: innowacje, wynalazki i rozwijanie największych firm w Warszawie. Była to opowieść pełna pasji, która miała swój wyraz w determinacji do dążenia do celu, bez względu na przeszkody.

Jego twarde przeciwności, liczne smutki i trudności, które musiał pokonać, dodawały głębi jego opowieści. W trudzie i znoju Wokulski odnajdywał jednak sens życia, u sił odnawiał swoje nadzieje, chociaż często rzeczywistość była daleka od ideału.

Wtedy doszliśmy do sedna — filozofii ryzyka, która towarzyszyła mu przez całe życie. Wokulski mówił o tym, że odwaga i śmiałe decyzje są tym, co nadaje sens życiu. Bez nich nasze egzystencje są pozbawione głębi i prawdziwych wyzwań. Przypominał, że wybór wygodnej, bezpiecznej drogi to często wybór jałowy.

— Ryzyko, mój drogi przyjacielu — powiedział, patrząc mi prosto w oczy — to nie tylko grawitacja, lecz to, co pcha nas ku nieznanemu. Ryzyko to wybór serca, który często prowadzi nas do nieoczekiwanych, ale wartościowych doświadczeń.

Te słowa były dla mnie jak objawienie. Uświadomiłem sobie, że życie faktycznie można prowadzić na wielu drogach, ale tylko te najbardziej ryzykowne są w stanie przynieść prawdziwe spełnienie. Wokulski, swoimi doświadczeniami, przekazał mi ważną lekcję, której nie zapomnę.

Nasza rozmowa dobiegała końca. Postać Wokulskiego zaczęła powoli znikać, jakby rozpływając się w świetlistych promieniach zachodu słońca. Zostałem sam z głębokimi refleksjami na temat tego, co właśnie się wydarzyło.

Spacerowałem dalej po parku, trawiąc przemyślenia. Spotkanie z bohaterem „Lalki” Bolesława Prusa stało się dla mnie żywą lekcją literackiej rzeczywistości, która otworzyła mi oczy na istotę ryzyka w życiu. Wróciłem do domu z nową perspektywą, pełen chęci do podejmowania własnych decyzji, nawet jeżeli będą one wiązały się z niepewnością i ryzykiem.

W rozmowie z Wokulskim odnalazłem odwagę do stawiania czoła wyzwaniom. Literatura nigdy dotąd nie wydawała mi się tak żywa, tak bardzo oddziałująca na moje życie. Przekonałem się, że piękno książki nie ogranicza się tylko do zamkniętych w niej słów, ale ma moc przenikania do naszej codzienności, zmieniając i kształtując nas na lepsze. To spotkanie, choć niespodziewane i niesamowite, zostawiło trwały ślad w mojej duszy, przypominając mi, że warto podejmować ryzyko.

Napisz za mnie rozprawkę

Ocena nauczyciela:

approveTa praca została zweryfikowana przez naszego nauczyciela: 27.08.2024 o 16:31

O nauczycielu: Nauczyciel - Michał J.

Od 10 lat pracuję w szkole średniej i przygotowuję do matury, a młodszych — do egzaminu ósmoklasisty. Uczę, jak łączyć treść z formą: dobra teza, logiczne akapity, celny przykład. Na moich lekcjach dużo pracujemy na konkretnych tekstach i modelach wypowiedzi. Uczniowie chwalą rzeczowość, spokój i to, że „wreszcie wiadomo, jak pisać”.

Ocena:5/ 531.08.2024 o 13:30

Świetnie napisane opowiadanie! Doskonale oddałeś klimat spotkania z Wokulskim oraz ukazałeś głębię jego filozofii dotyczącej ryzyka.

Wspaniale zinterpretowałeś powieść „Lalka” poprzez własne doświadczenia. Gratuluję!

Komentarze naszych użytkowników:

Ocena:5/ 512.12.2024 o 7:53

Dzięki za pomoc, teraz wiem, jak się za to zabrać! ?

Ocena:5/ 514.12.2024 o 5:04

Fajny artykuł, ale skąd wziąć inspirację na te ryzykowne decyzje? ?

Ocena:5/ 518.12.2024 o 3:26

W zaplątaniu pod tym tekstem się odnajduję, czasami trzeba po prostu skoczyć na główkę! ?

Ocena:5/ 521.12.2024 o 18:50

Jak myślicie, co sprawiło, że Wokulski podjął ryzyko? Może to było coś więcej niż chęć zysku?

Oceń:

Zaloguj się aby ocenić pracę.

Zaloguj się