Bogaty skąpiec jest bogatym nędzarzem. Czy zgadzasz się ze słowami pisarza Charlesa Dickensa ? Napisz rozprawkę w której odwołasz się do treści "Skąpiec" Moliera i innych tekstów kultury.
Ta praca została zweryfikowana przez naszego nauczyciela: 11.11.2023 o 18:19
Rodzaj zadania: Rozprawka
Dodane: 11.11.2023 o 15:18
Streszczenie:
Współczesny świat często podporządkowany regułom materializmu i konsumpcjonizmu. Bogactwo nie gwarantuje szczęścia, jak pokazują postacie literackie. Skąpstwo prowadzi do utraty szczęścia i wolności. Prawdziwe bogactwo to umiejętność dzielenia się i dawania innym. ?
Współczesny świat, w którym żyjemy, często podporządkowany jest regułom materializmu i konsumpcjonizmu. Wielu z nas zapatrzonych jest w bogactwo i luksus, postrzegając je jako klucz do spełnienia i szczęścia. Jednak czy na pewno mając wiele pieniędzy, jesteśmy w stanie poczuć się naprawdę bogaci?
Charles Dickens, brytyjski pisarz, podkreślał w swoich dziełach, iż bogaty skąpiec jest w rzeczywistości bogatym nędzarzem. W jego przekonaniu, posiadanie dużej ilości majątku nie oznacza jeszcze bycia bogatym. Filarami jego teorii są arogancja i pętla skąpstwa, która unieszczęśliwia ludzi. Zgadzam się z tym twierdzeniem, jakkolwiek paradoksalne by to nie brzmiało.
Skąpstwo ukazane zostało także w jednym z najbardziej znanych utworów francuskiego dramaturga - Moliera, "Skąpcu". Tyranozaur skąpstwa, Harpagon, z premedytacją oszczędza każdy grosz i nie potrafi dzielić się bogactwem. Jego nieopisane chciwością serce zamieniło się na kamień, a wokół niego panuje atmosfera wiecznej nędzy. Harpagon w swoim życiu zbudował sobie więzienie z pieniędzy, które pozbawiło go prawdziwych relacji i radości z bycia bogatym. Był tak pochłonięty swoim skąpstwem, że nie doceniał drobnych przyjemności, jak chociażby dobra karma czy ładne samochody.
Wiemy jednak, że bohaterowie powieści i dramatów nie są realnymi postaciami, ale czyż nie odbijają oni istoty naszego społeczeństwa? Ile razy zdarzyło się nam widzieć tę formę skąpstwa, gdzie duma i egoizm zastępują czystą radość z życia? Na co dzień możemy bowiem spotkać wielu ludzi, którzy mają dostatek, ale nie potrafią czerpać z niego prawdziwej przyjemności. Często żyją w ciągłym strachu przed utratą majątku, a ich życie sprowadza się do zbierania i gromadzenia dóbr materialnych. Paradoksalnie, ta forma skąpstwa oznacza utratę wolności i przekształca człowieka w więźnia swojego majątku.
Jednak pytanie, czy zgadzam się ze słowami Charlesa Dickensa, może nie być jednoznaczne. Przykładowo, w "Bogaczu z Providence" Edena Phillpottsa, mamy do czynienia z postacią bogatego człowieka, który korzysta z luksusu swojego majątku dla dobra innych. Bohater dokonuje szeregu hojnych czynów, dzieląc się swoim majątkiem z potrzebującymi. Czy w tym przypadku możemy uznać go za skąpca?
Podobnie bohaterowie filmu "Willy Wonka i fabryka czekolady", stworzeni przez Roalda Dahla, choć bogaci, niemniej dzielą się swoim bogactwem z dziećmi, które zwiedzają ich tajemniczą fabrykę. Prezentują przy tym zupełnie inne wartości, jak ciekawość, wiedzę i doświadczenie, które okazują się ważniejsze od samego bogactwa. To pokazuje, że bycie bogatym nie musi oznaczać skąpstwa, ale także może służyć dobroczynności i przynosić radość innym.
Wnioskiem jest więc to, że posiadanie bogactwa samo w sobie nie czyni człowieka bogatym. Prawdziwe bogactwo polega na umiejętności dzielenia się i dawania innym. Skąpstwo, zaczynając od Harpagona Moliera, aż po współczesne społeczeństwo, prowadzi do utraty szczęścia i wolności. Warto zatem zastanowić się, czy nasze postrzeganie bogactwa jest odpowiednie i czy nie warto sięgnąć po inne wartości, które są ważne dla człowieka, takie jak przyjaźń, miłość i hojność.
Oceń:
Zaloguj się aby ocenić pracę.
Zaloguj się