Harpagon - bohater, który śmieszy czy przeraża?
Ta praca została zatwierdzona przez naszego nauczyciela: 8.10.2024 o 20:46
Rodzaj zadania: Rozprawka
Dodane: 15.11.2023 o 21:39

Streszczenie:
Harpagon wywołuje w nas uśmiech swą komiczną ociężałością i absurdem zachowań, finalnie jednak bardziej przeraża swoją bezdusznością i zepsuciem, którym można ulec pod wpływem kultu materializmu.
Bohaterowie literaccy często budzą różnorodne emocje: wywołują uśmiech, przerażają, wzruszają lub intrygują. Jednym z takich postaci jest tytułowy bohater sztuki Molière'a "Skąpiec" - Harpagon. Pytanie, które warto zadać w kontekście jego postaci, to czy jest on bohaterem, który bardziej śmieszy, czy przeraża. W mojej opinii Harpagon to postać, której zachowanie i charakter przerażają, choć Molière, znając potęgę komizmu, wykorzystywał jego cechy do ukazania ludzkich słabości w krzywym zwierciadle.
Na wstępie warto przyjrzeć się, kim jest Harpagon. Jest on postacią absurdalnie skąpą, której jedynym celem życia staje się gromadzenie i ochrona majątku. Wszystkie jego działania podporządkowane są tej namiętności. Harpagon to człowiek, dla którego pieniądz przyswaja najwyższą wartość, przewyższającą nawet relacje rodzinne i osobiste. Jego skąpstwo przejawia się w każdej sferze życia, nawet w relacjach z własnymi dziećmi i służbą. Harpagon, mimo że jest bohaterem komedii, w pewien sposób przeraża swoim bezwzględnym egoizmem i materializmem.
Pierwszym argumentem przemawiającym za tym, że Harpagon bardziej przeraża, jest jego całkowite podporządkowanie życia pieniądzom. Wszystkie jego myśli, czyny i decyzje są zdominowane przez chciwość. W sztuce Molière'a widzimy, jak Harpagon oszczędza na wszystkim, nawet wtedy, gdy może to zaszkodzić jego interesom czy zdrowiu. Gotów jest oszczędzać na jedzeniu, odzieży, a nawet na oświetleniu domu. Jego skrajne podejście do finansów graniczy z patologią, co sprawia, że zamiast śmieszyć, zaczyna budzić grozę. Właśnie ta chorobliwa obsesja sprawia, że Harpagon staje się karykaturą człowieka ogarniętego jednym, wynaturzonym celem – posiadaniem.
Kolejnym aspektem, który podkreśla przerażający charakter Harpagona, jest jego stosunek do własnych dzieci, Elizy i Kleanta. Harpagon traktuje je nie jako najbliższych, ale jako potencjalne źródło zysku lub obciążenie finansowe. Jego plany dotyczące małżeństw dzieci nie wynikają z troski o ich szczęście, lecz z kalkulacji, jak najlepiej pomnażać majątek. Eliza ma zostać wydana za człowieka o odrażającym charakterze, ale z dużym posagiem, a Kleant ma poślubić bogatą wdowę, mimo że serce chłopca bije do Marianny, dziewczyny ubogiej, lecz pięknej i dobrej. W relacjach z dziećmi Harpagon wykazuje się brakiem jakichkolwiek uczuć wyższych, co dla czytelnika lub widza staje się elementem wywołującym niepokój i przerażenie.
Harpagon wreszcie, mimo swojego komicznego wizerunku, przeraża stopniem zdehumanizowania. Jego skąpstwo prowadzi do chorobliwego podejścia do świata, w którym nawet najprostsze relacje społeczne oparte są na rachunku zysków i strat. Inną ze śmieszno-przerażających sytuacji jest moment, w którym boi się, że jego skarbiec zostanie okradziony, mimo że nikt o jego istnieniu nie wie. Wówczas Harpagon ujawnia swoje prawdziwe oblicze – człowieka żyjącego w ciągłym strachu, podejrzliwego, prawie paranoika, dla którego nic nie jest ważniejsze niż materialna własność.
Podsumowując, bohater Molière'a uchwycony był w krzywym zwierciadle, które miało za zadanie śmieszyć i jednocześnie moralizować. Choć przedstawiony jako postać groteskowa i komiczna, Harpagon w głębszej analizie wywołuje przerażenie nie tylko jego skrajnym skąpstwem, ale i tym, jak dalece może się posunąć człowiek ogarnięty żądzą posiadania. Jego historia, przez swoją uniwersalność, nie straciła na aktualności, a przemyślenia dotyczące nadmiernego materializmu są ponadczasowe. Zatem mimo że Harpagon wywołuje w nas uśmiech swą komiczną ociężałością i absurdem zachowań, finalnie bardziej przeraża swoją bezdusznością i zepsuciem, którym można ulec pod wpływem kultu materializmu.
Ocena nauczyciela:
Ta praca została zatwierdzona przez naszego nauczyciela: 8.10.2024 o 20:46
O nauczycielu: Nauczyciel - Agnieszka R.
Mam 11‑letnie doświadczenie w pracy w szkole średniej i w przygotowaniu do egzaminów. Uczę, jak czytać teksty ze zrozumieniem, budować argumenty i pisać spójne, logiczne prace pod wymagania matury i egzaminu ósmoklasisty. Na zajęciach łączę ćwiczenia warsztatowe z krótkimi, klarownymi wskazówkami, by każdy wiedział, od czego zacząć i jak kończyć wypowiedź. Uczniowie często mówią, że dzięki temu łatwiej im „usłyszeć własny głos” w tekście i uporządkować myśli.
Wypracowanie jest bardzo trafne i rzetelne.
Komentarze naszych użytkowników:
Oceń:
Zaloguj się aby ocenić pracę.
Zaloguj się