Rozprawka

Czy warto kochać jeśli miłość może być źródłem cierpienia?zajmij stanowisko odwołaj się do zamieszczonego wiersza Juliana Tuwima „jeżeli” lektury obowiązkowej i innego utworu literackiego

approveTa praca została zweryfikowana przez naszego nauczyciela: 29.01.2024 o 15:47

Rodzaj zadania: Rozprawka

Streszczenie:

Miłość to jedno z najpotężniejszych uczuć, inspirowało poetów i pisarzy od wieków. Pomimo bólu, wartością jest intensywne przeżywanie życia poprzez miłość. ?

Miłość - jedno z najpotężniejszych uczuć, które towarzyszy ludzkości od zarania dziejów. Poetów i pisarzy od wieków inspirowało to, jak miłość może być zarazem źródłem ogromnej radości, jak i nieopisanych cierpień. Czy warto zatem kochać, wiedząc, że za miłością może pójść ból? Zachodzimy w głowę nad paradoksem uczucia, które jest równocześnie i lekarstwem, i trucizną.

Julian Tuwim w swoim wierszu „Jeżeli” analizuje tragiczną kondycję człowieka będącego w stanie miłości. Pokazuje, że choć miłość może prowadzić do cierpienia, to nadal jest czymś, za czym tęsknimy i co pragniemy przeżywać. „Jeżeli” jest przesycony obrazami miłości otoczonej przez ból i strach przed samotnością. Tuwim podkreśla, że wartość miłości nie może być mierzona przez pryzmat cierpienia, które towarzyszy oddaniu się tej emocji.

Z drugiej strony, pasja w literaturze niejednokrotnie prowadziła do straty, bólu, a nawet śmierci. Klasycznym przykładem są „Dziady” Adama Mickiewicza, gdzie miłość Gustawa do Konstancji prowadzi do jego zguby. Gustaw, przechodzący przemianę na Konrada, pogrążony jest w rozpaczy po utracie ukochanej, co z kolei przeradza się w bunt przeciwko Bogu i porządkowi świata. Jego cierpienie wydaje się być argumentem za tezą, że miłość nie jest warta bólu.

Mimo przykładów, które literatura podaje nam jako ostrzeżenie, nie można zapomnieć o sile pozytywów płynących z miłości. To uczucie ma zdolność wznoszenia ludzi, inspirowania ich do czynów wielkich i szlachetnych. „Dziady” w innej swojej warstwie pokazują też, że miłość może być motorem napędzającym do walki o lepszy świat, symbolizowaną przez postać Pankracego.

Warto też przypomnieć sobie, jak William Szekspir w „Romeo i Julii” przypomina, że mimo fatalnego zakończenia, miłość może być przejawem największej piękności tego świata, mimo że kończy się tragedią. Bo choć miłość doprowadziła Romea i Julię do śmierci, to zarazem przez moment była dla nich najcenniejszym skarbem.

A więc, czy warto kochać pomimo ryzyka cierpienia? Tuwim wydaje się przekonywać, że bez miłości egzystencja staje się tylko pustą, bezbarwną egzystencją. Miłość dostarcza sensu, nawet jeśli prowadzi przez ból. Podobnie jak w przypadku Szekspira, gdzie życie choćby miało zakończyć się przedwcześnie, wciąż warto je przeżyć intensywnie, miłując.

Rozważając miłość i cierpienie, należy zauważyć, że każdy ból i każda strata są częścią doświadczenia ludzkiego. To, jak sobie z nimi radzimy, jak je przekształcamy, dodaje głębi naszej osobowości. Miłość jest ryzykiem - tak, ale bez ryzyka życie byłoby monotonną linią prostą bez wzlotów i upadków. Wybierając miłość, wybieramy pełnię życia, która składa się zarówno z tych jasnych, jak i ciemnych odcieni.

Podsumowując, miłość, pomimo że może być źródłem cierpienia, jest uczuciem wartym przeżywania. Jesteśmy istotami emocjonalnymi i to właśnie złożoność uczuć czyni nas ludźmi. Epizody radości i bólu są esencją ludzkiego doświadczenia. Pragniemy miłości nie dla cierpienia, które może przynieść, ale dla głębokich doświadczeń, które tylko ona może zaoferować. W odpowiedzi na pytanie o wartość miłości wystarczy więc przytoczyć słowa Tuwima: jeśli bez niej świat staje się pusty, a życie traci swój smak, to tak – warto kochać, nawet kosztem cierpienia.

Napisz za mnie rozprawkę

Oceń:

Zaloguj się aby ocenić pracę.

Zaloguj się