Zadanie domowe

Który bohater wybranej lektury obowiązkowej zaprosi cię do domu?

approveTa praca została zatwierdzona przez naszego nauczyciela: 4.02.2025 o 19:46

Średnia ocena:5 / 5

Rodzaj zadania: Zadanie domowe

Streszczenie:

Opowiadanie o magicznej wizycie w Akademii pana Kleksa, która uczy, że nauka to pasja i przygoda. ?✍️

Był to dzień jak co dzień, kiedy siedziałem przy biurku, próbując skupić się na odrabianiu lekcji. Moja wyobraźnia jednak płatała mi figle i myśli krążyły wokół fantastycznych przygód. Każda linijka tekstu w podręczniku przypominała mi o magicznych światach, które tak bardzo chciałem odkrywać na własną rękę.

I wtedy zdarzyło się coś niezwykłego. Na parapecie mojego okna usiadł mały, niepozorny szpak. W dzióbku trzymał tajemniczą kopertę. Otworzyłem okno, a ptak bez wahania wleciał do środka, siadając na moim biurku i upuszczając swoją przesyłkę. Serce zabiło mi szybciej. Delikatnie otworzyłem kopertę, a na bladożółtym papierze odnalazłem odręczny napis:

"Drogi Przyjacielu,

Z wielką przyjemnością zapraszam Cię do mojej Akademii, gdzie czeka Cię niejedna niespodzianka. Oczekuj Mnie na jutrzejszy świtanie przed Twoim domem.

Ambroży Kleks"

Nie mogłem uwierzyć w swoje szczęście! Sam pan Kleks, mistrz magicznych sztuczek i nieskończonych przygód, zapraszał mnie do siebie!

Następnego dnia, zanim jeszcze słońce wstało, czekałem już niecierpliwie przed domem. Serce biło mi jak szalone. Dokładnie o umówionej godzinie, znikąd pojawił się wielki, kolorowy balon, a w jego koszu stał pan Kleks, uśmiechnięty od ucha do ucha. "Witaj, młody przyjacielu!" - zawołał, wyciągając do mnie rękę. Bez namysłu wskoczyłem do kosza i balon uniósł nas wysoko ponad domy, w stronę magicznej Akademii.

Podróż była pełna niezwykłych widoków i opowieści opowiadanych przez pana Kleksa. Z każdą chwilą czułem, jak coraz bardziej zanurzam się w świecie magii i niespodzianek. Gdy dotarliśmy na miejsce, mojego oczom ukazała się Akademia - budynek pełen kolorów, od którego biła przyjazna atmosfera tajemniczości.

Wnętrze Akademii nie przypominało żadnej szkoły, jaką znałem. Na ścianach wisiały ogromne obrazy, które zdawały się ożywać pod wpływem spojrzenia, a z sufitu zwisały dziwaczne lampy, które zmieniały kolor co chwilę. Pan Kleks oprowadzał mnie po wszystkich salach, każda z nich była miejsce jakiejś niezwykłej nauki – od latania na parasolach po malowanie kolorowych snów.

Jednym z najciekawszych pomieszczeń była kuchnia, gdzie wszystkie potrawy przygotowywały się same, wyłącznie z pomocą zaklęć Kleksa. Zapachy były tak smakowite, że aż burczało mi w brzuchu. Zajadając magiczne kandyzowane owoce, zrozumiałem, że to nie jest zwykła szkoła – to miejsce, gdzie cuda dzieją się każdego dnia.

Największą niespodzianką było jednak spotkanie z innymi uczniami Akademii. Każdy z nich miał swoje unikalne talenty, które rozwijał pod okiem pana Kleksa. Szybko zaprzyjaźniłem się z Adamem, który potrafił tworzyć najbardziej niesamowite rzeczy z samych papierowych ścinków, oraz z Piotrkiem, który był mistrzem opowieści – układał historie tak barwne, że wydawały się ożywać na naszych oczach.

Pan Kleks prowadził nas przez różnorodne zajęcia z ogromnym entuzjazmem. W każdej chwili potrafił dodać coś niezwykłego, co sprawiało, że nauka stawała się przygodą sama w sobie. Jednego dnia próbowaliśmy warzyć magiczne eliksiry, które miały najróżniejsze właściwości, innego dnia przemierzaliśmy zakamarki szkoły, odkrywając jej sekrety.

Wizyta w Akademii pana Kleksa była dla mnie niezapomnianym przeżyciem. Uczyła, że wiedza to coś więcej niż suche fakty - to pasja, odkrywanie i tworzenie z wyobraźnią. Pan Kleks otworzył przede mną drzwi do świata, gdzie wszystko było możliwe, gdzie nauka i zabawa były nierozłącznymi towarzyszami, a odkrycia czekały na każdym kroku.

Na koniec mojej wizyty otrzymałem od pana Kleksa jego pióro - symbol ich przyjaźni i przypomnienie, że świat jest pełen rzeczy niezwykłych, jeśli tylko patrzy się na niego odpowiednimi oczami. Z takim magicznym wspomnieniem wróciłem do domu, obiecując sobie, że nigdy nie przestanę marzyć i szukać swojego własnego "Kleksowego" świata.

Odrób za mnie zadanie domowe

Ocena nauczyciela:

approveTa praca została zatwierdzona przez naszego nauczyciela: 4.02.2025 o 19:46

O nauczycielu: Nauczyciel - Agata K.

Od 9 lat pracuję w liceum ogólnokształcącym i wspieram uczniów w budowaniu pewności w pisaniu. Wspieram w przygotowaniu do ważnych egzaminów, rozwijając myślenie krytyczne oraz umiejętność jasnego formułowania tez. Na lekcjach dbam o życzliwą atmosferę i konkretne wskazówki, dzięki którym praca z tekstem staje się praktycznym narzędziem, a nie tylko zbiorem reguł. Moi uczniowie doceniają spokojne tempo pracy, uporządkowane notatki i strategie, które przekładają się na lepsze wyniki.

Ocena:5/ 528.01.2025 o 15:10

Doskonałe i bardzo kreatywne opowiadanie! Świetnie oddaje atmosferę "Akademii pana Kleksa" i ukazuje bogaty świat wyobraźni.

Opis podróży jest fascynujący, a styl pisania sprawia, że czyta się z wielką przyjemnością. Gratuluję!

Komentarze naszych użytkowników:

Ocena:5/ 519.03.2025 o 16:10

Dzięki za podsumowanie, teraz wiem, o co chodzi z tym panem Kleksem! ?

Ocena:5/ 523.03.2025 o 15:21

Jak myślicie, czy wizyta w Akademii pana Kleksa to byłaby tak naprawdę dobra zabawa, czy raczej stresująca przygoda? ?

Ocena:5/ 526.03.2025 o 19:59

Myślę, że byłoby super, a pan Kleks na pewno by mnie nauczył czegoś ciekawego! ?

Ocena:5/ 529.03.2025 o 13:15

Mega dzięki, potrzebowałem tego do zadania!

Oceń:

Zaloguj się aby ocenić pracę.

Zaloguj się