Roman Pisarski - "O psie, który jeździł koleją" (streszczenie lektury, 1967)
Ta praca została zatwierdzona przez naszego nauczyciela: 2.09.2024 o 22:04
Rodzaj zadania: Streszczenie
Dodane: 31.08.2024 o 20:11

Streszczenie:
"O psie, który jeździł koleją" to wzruszająca historia przyjaźni między psem Lampo a zawiadowcą, pełna odwagi i poświęcenia. ?❤️✨
Roman Pisarski, autor książki "O psie, który jeździł koleją", po raz pierwszy opublikował tę niezwykłą historię w 1967 roku. Jest to piękna, emocjonująca opowieść o przyjaźni między człowiekiem a psem, oparta na prawdziwych wydarzeniach. Niecodzienność tej historii polega na jej autentyczności – historia o Lampo, psie, który podróżował pociągami, mimo że wydaje się tak niewiarygodna, naprawdę miała miejsce. Akcja tej opowieści dzieje się we włoskiej stacyjce kolejowej Marittima, gdzie pewnego dnia pojawia się tajemniczy, bezdomny pies.
Pierwsze spotkanie z psem miało miejsce na stacji w Marittimie. Pojawił się nagle, nikt nie wiedział skąd. Był to pies średniej wielkości, o wyglądzie przypominającym mieszankę szpica i owczarka. Miał wesołe, bystre oczy pełne inteligencji, co od razu przyciągnęło uwagę zawiadowcy stacji. To on jako pierwszy dostrzegł psa, postanowił podzielić się z nim swoim śniadaniem i od tego momentu pies zaczął przebywać na stacji coraz częściej. Zawiadowca szybko go polubił i zaczął myśleć o zabraniu go do swojego domu.
Kolejarze nazwali psa Lampo, co po włosku oznacza "błyskawica", na cześć jego szybkości i energii. Pies wkrótce stał się nieodłącznym towarzyszem zawiadowcy. Mimo że niektóre przepisy kolejowe nie pozwalały na trzymanie zwierząt na stacji, zawiadowca zabrał go do domu. Lampo codziennie wracał na stację i towarzyszył zawiadowcy w pracy, co sprawiło, że stał się ulubieńcem wszystkich pracowników stacji. Był nie tylko wesołym towarzyszem, ale też niezwykle inteligentnym psem, który samodzielnie podróżował pociągami.
Pierwsza podróż Lampo do Turynu była zaskakującą inicjatywą psa. Pewnego dnia, Lampo po prostu wsiadł do pociągu i pojechał do Turynu. Widok psa podróżującego samodzielnie pociągiem wzbudził zdziwienie i podziw zarówno kolejarzy, jak i pasażerów. Kiedy zawiadowca i jego koledzy z pracy dowiedzieli się, gdzie Lampo się podziewał, nie mogli uwierzyć w jego orientację i inteligencję. Wieści o podróżującym koleją psie szybko rozeszły się po okolicy, a Lampo stał się lokalną atrakcją.
Z biegiem czasu Lampo rozpoczął coraz dalsze podróże, odwiedzając różne miasta, takie jak Turyn, Rzym, Paola, Rapallo i Reggio. Jego przygody stały się legendą, ale niestety, nie wszystkie podróże były bezpieczne. Podczas jednej z podróży, w Paola, Lampo doznał poważnych obrażeń, gdy utknął w drzwiach pociągu. Wieśniacy, którzy znaleźli rannego psa, nie pozostali obojętni – podjęli się jego leczenia, a owczarz zapewnił mu opiekę oraz rekonwalescencję.
Proces powrotu do zdrowia był powolny, ale Lampo cały czas tęsknił za stacją w Marittimie i kolejarzami, którzy stali się jego drugą rodziną. Kiedy w końcu wrócił, emocje zarówno zawiadowcy, jak i innych pracowników stacji były ogromne – wszyscy cieszyli się z powrotu ich ulubieńca. Lampo stał się bohaterem nie tylko w oczach swoich bliskich, ale również w mediach. Jego historia zainteresowała redaktora lokalnej gazety, który przeprowadził wywiad, uczynił Lampo lokalną sławą. Pojawiły się nawet propozycje odkupu psa, ale zawiadowca stanowczo odmówił rozstania ze swoim czworonożnym przyjacielem.
Niestety, nie wszystko układało się dobrze dla Lampo. Wkrótce naczelnik stacji wydał nakaz usunięcia psa ze stacji, co zmusiło zawiadowcę do znalezienia dla niego nowego domu. Postanowił wysłać Lampo do swojego wuja na Sycylii. Miłość do domu okazała się silniejsza – Lampo uciekł i wrócił w tragicznym stanie do Marittimy. Zawiadowca i jego rodzina znów zajęli się jego leczeniem, a pies powoli wracał do zdrowia.
Historia ta ma tragiczny finał. Kiedy córeczka zawiadowcy, Adele, bawiła się na torach, nadjeżdżał pociąg. Lampo, widząc zagrożenie, bez wahania rzucił się, by ją uratować, lecz sam zginął pod kołami pociągu. Jego heroiczny czyn spowodował, że został upamiętniony przez wdzięczną rodzinę i kolejarzy, którzy wznieśli mu grób w pobliżu stacji.
Przenieśmy teraz uwagę na charakterystykę głównych postaci. Lampo był psem o niezwykłej inteligencji i lojalności. Jego zdolności podróżnicze oraz odwaga sprawiły, że stał się symbolem oddania i poświęcenia. Zawiadowca natomiast był człowiekiem dobrym, pełnym ciepła i miłości do zwierząt. Jego relacja z Lampo przypominała szczególne więzy między człowiekiem a zwierzęciem. Adele, córeczka zawiadowcy, była małą dziewczynką, która zyskała w Lampo nie tylko towarzysza zabaw, ale także bohatera, który uratował jej życie.
Główne miejsce akcji to stacja kolejowa w Marittimie oraz dom zawiadowcy w Piombino. To tam toczyły się najważniejsze wydarzenia z życia Lampo. Inne miejsca, takie jak Turyn, Rzym, Paola, Rapallo i Reggio, stanowiły tło dla jego licznych przygód. Akcja rozgrywa się w latach 60. XX wieku, co nadaje historii szczególny klimat.
Roman Pisarski w swoim utworze przedstawia tematy przyjaźni, lojalności, odwagi i poświęcenia. Historia Lampo pokazuje, że zwierzęta mają wielkie serce i potrafią kochać tak samo jak ludzie. Lampo przynosił radość, uśmiech i uczył ważnych wartości moralnych. Przekaz tej książki jest uniwersalny – miłość, odwaga i lojalność to wartości, które nigdy nie tracą na znaczeniu.
Podsumowując, "O psie, który jeździł koleją" to utwór niosący ważne przesłanie oraz wartości moralne. Książka ta ma ogromne znaczenie w literaturze dziecięcej, ucząc młodych czytelników empatii, zrozumienia i szacunku dla zwierząt. Historia Lampo i jego niezwykłej relacji ze zawiadowcą jest wzruszającym świadectwem miłości i poświęcenia, które mogą istnieć między człowiekiem a zwierzęciem.
Ocena nauczyciela:
Ta praca została zatwierdzona przez naszego nauczyciela: 2.09.2024 o 22:04
O nauczycielu: Nauczyciel - Monika D.
Mam 8‑letnie doświadczenie w pracy w liceum ogólnokształcącym i w przygotowaniu do egzaminów. Stawiam na prostotę metod: jasny plan, dobre przykłady, precyzyjne tezy; z ósmoklasistami ćwiczę czytanie ze zrozumieniem i krótkie formy wypowiedzi. Na zajęciach dbam o spokój i uważność — bez pośpiechu, ale konsekwentnie. Moi uczniowie cenią klarowny feedback i poczucie, że każdy krok ma sens.
Świetne streszczenie! Doskonale uchwyciłeś najważniejsze wątki i emocje w historii Lampo.
Komentarze naszych użytkowników:
Oceń:
Zaloguj się aby ocenić pracę.
Zaloguj się