Napisz opowiadanie o przygodzie Tomka Sawyera w nawiedzonym domu
Ta praca została zweryfikowana przez naszego nauczyciela: 17.06.2024 o 11:08
Rodzaj zadania: Streszczenie
Dodane: 17.06.2024 o 10:31

Streszczenie:
Tomek Sawyer i Huck Finn postanawiają wyjaśnić tajemnicę nawiedzonego domu. Ryzykowna eksploracja prowadzi je do niebezpiecznej przygody, ale nie przynosi skarbu. Nauka: zdrowy rozsądek ważniejszy od szukania niebezpieczeństw. ?
W małym, sennym miasteczku żył chłopiec o imieniu *Tomek Sawyer*. Był on znany ze swojego nieposkromionego temperamentu i niezgasłej żądzy przygód, która niezmiennie prowadziła go w różne tarapaty. Jego towarzyszem w licznych eskapadach był *Huck Finn*, chłopiec z nieco mniej burzącą się krwią, ale równie otwarty na nowe wyzwania. Huck, choć zazwyczaj ostrożniejszy i bardziej sceptycznie nastawiony do niektórych pomysłów Tomka, cenił sobie ich przyjaźń bardziej niż wszystko inne, co często prowadziło go do działań znacznie poza granicami zdrowego rozsądku.
W miasteczku krążyła od dłuższego czasu legenda o nawiedzonym domu, który położony był na skraju doliny po północnej stronie rzeki. Budowla ta stała opuszczona od wielu lat, a jej zniszczone okna i porośnięte chwastami ścieżki dodawały tylko tajemniczości temu miejscu. Starsi mieszkańcy twierdzili, że dom jest nawiedzony przez duchy dawnych właścicieli, a w mroźne noce można było usłyszeć dziwne odgłosy wydobywające się z jego wnętrza. Tomek i Huck, słysząc te opowieści, zaczęli wyobrażać sobie, że w środku domu może być ukryty skarb – myśl ta była na tyle silna, że postanowili spróbować swoich sił i podjąć ryzyko.
Rozwinięcie
Pierwsza scena: Planowanie akcji
Nasza niezłomna para bohaterów spędziła dwa pełne dni na zbieraniu wszelkich dostępnych informacji o nawiedzonym domu. Tomek, pełen ekscytacji, skontaktował się z wieloma mieszkańcami, starając się wydobyć od nich jakiekolwiek szczegóły dotyczące domu, jego historii oraz legendy z nim związanej. Huck natomiast, mimo swej niechęci do całej tej eskapady, zajął się bardziej praktycznymi przygotowaniami. Bocznymi uliczkami i nieużywanymi ścieżkami odwiedzał miejsca, w których mógł znaleźć przydatne przedmioty: latarki, linę i cicho działające narzędzia.Wielokrotnie przy tych przygotowaniach wypowiadał swoje wątpliwości. Huck często podkreślał, że dom może być rzeczywiście nawiedzony, a ich próba poznania tajemnicy może skończyć się tragicznie. Tomek jednak, pełen niezdyskusyjnej pewności siebie, przekonywał go, że to tylko opowieści dla dzieci, a prawdziwe niebezpieczeństwo są w stanie kontrolować.
Druga scena: Zakradanie się do domu
Noc, którą wybrali na swoją wyprawę, była wyjątkowo niesprzyjająca – padał deszcz, wiatr szumiał przez nagie gałęzie drzew i wywoływał upiorne melodie. Gdy pod osłoną ciemności docierali do doliny, odczuwali narastające napięcie i tajemniczość otaczającego ich miejsca. Przedzierali się przez wysoką, wysuszoną trawę i z przerażeniem nasłuchiwali dźwięków nocy: szelestu liści i odległego wycia psa.Podczołgawszy się do tylnego wejścia nawiedzonego domu, szeptali między sobą ostatnie ustalenia dotyczące ich strategii. Tomek, przekonany o konieczności rozdzielenia się, gdyż uważał to za najlepszy sposób na przeprowadzenie eksploracji, próbował przekonać Hucka do swojego pomysłu. Huck był pełen obaw, jego serce biło szybciej, a głos drżał. Zgodził się jednak, wiedząc, że nie może zostawić przyjaciela samego w takiej sytuacji.
Trzecia scena: Przygoda przy drzwiach domu
Każdy krok w kierunku domu zwiększał ich napięcie. Przeszli szybkim tempem przez nieznane drzwi, czując silne bicie własnego serca w klatce piersiowej. W powietrzu unosiła się ciężka cisza, przerywana tylko sporadycznymi dźwiękami, jak skrzypienie desek czy szumienie wiatru w krętych zakamarkach. Chłopcy zatrzymali się na chwilę, nasłuchując jak najciszej.I wtedy w tej grobowej ciszy, nagle i niespodziewanie, usłyszeli głęboki, przejmujący dźwięk krakania kruka. Ptasi głos przerwał ich konspirację, wzbudzając natychmiastowy i niekontrolowany strach. Tomek i Huck wpadli w panikę – zaczęli biec w przeciwnych kierunkach, tracąc ze sobą kontakt.
Czwarta scena: Ucieczka i rozmowa
Zanurzeni w ciemności i gęstej trawie, biegli bezmyślnie przed siebie, nie zważając na to, co może stanąć im na drodze. Ich tętno przyspieszało, a oddech stał się ciężki i niekontrolowany. Dopiero kiedy opuścili dolinę, zatrzymali się, by złapać oddech i ochłonąć po tej dramatycznej ucieczce. W głowach mieli chaos, a ich myśli były pełne obaw.Chwilę później usiedli w bezpiecznym miejscu i zaczęli rozmawiać o tym, co się wydarzyło. Huck, bardziej przerażony i zmęczony, upierał się, że skarbu tam nie było, a nawiedzony dom jest tylko źródłem strachu i niebezpieczeństwa. Tomek, choć z większą rezerwą niż na początku, nadal wierzył, że w przeszłości mogło być tam coś cennego, ale z jakiegoś powodu już tam nie było.
Zakończenie
Przygoda w nawiedzonym domu nie przyniosła chłopcom upragnionego skarbu, ale nauczyła ich czegoś ważniejszego niż materialne bogactwo. Zrozumieli, że nie zawsze warto dążyć do celu za wszelką cenę, szczególnie kiedy przewyższa to zdrowy rozsądek. Strach, choć naturalny, jest istotną częścią przeżywanego życia i nie można go lekceważyć.Tomek i Huck, mimo że zrezygnowali z dalszych poszukiwań w tym tajemniczym domu, nie poddali się. Postanowili, że będą kontynuować swoje przygody w innych, mniej niebezpiecznych miejscach. Bogatsi o nowe doświadczenia, planowali już kolejne eskapady, pełni nadziei i optymizmu, że następnym razem uda im się odkryć coś naprawdę wyjątkowego.
Ich przygoda w nawiedzonym domu stała się barwną anegdotą, którą opowiadać będą przez długie lata, a nadzieja na przyszłe odkrycia nie zgasła w sercach młodych odkrywców. Tym razem postanowili być bardziej ostrożni, ale ich pasja do przygód pozostała niezmieniona.
Ocena nauczyciela:
Ta praca została zweryfikowana przez naszego nauczyciela: 17.06.2024 o 11:08
O nauczycielu: Nauczyciel - Andrzej L.
Od 16 lat pracuję w liceum i prowadzę zajęcia przygotowujące do matury; wspieram też ósmoklasistów. Uczę tak, by pisanie opierało się na jasnym planie i trafnych argumentach, a nie na przypadkowych skojarzeniach. Stawiam na spokojną, rzeczową pracę i krótkie instrukcje, które łatwo wdrożyć. Moi uczniowie doceniają konsekwencję, praktyczne przykłady i brak zbędnego szumu.
Wypracowanie jest bardzo barwne i pełne emocji, co sprawia, że czytelnik wraz z bohaterami przenosi się do nawiedzonego domu i odczuwa ich strach oraz ekscytację.
Komentarze naszych użytkowników:
Oceń:
Zaloguj się aby ocenić pracę.
Zaloguj się