Napisz opowiadanie o twoim spotkaniu z Czarnym Noskiem
Ta praca została zweryfikowana przez naszego nauczyciela: 30.06.2024 o 19:04
Rodzaj zadania: Streszczenie
Dodane: 30.06.2024 o 18:43
Streszczenie:
Spacerując wieczorem po deszczowym parku, bohater znajduje zagubionego pluszowego misia. Po emocjonalnej podróży dziewczynka odzyskuje ukochanego przyjaciela, wywołując refleksje o wartości małych rzeczy w życiu ?❤️.
Wypracowanie: Moje spotkanie z Czarnym Noskiem
I. Wstęp
1. Wprowadzenie do dnia i pogody: Był późny, deszczowy wieczór, kiedy zdecydowałem się na krótki spacer do pobliskiego parku. Po całodziennych opadach wszędzie można było dostrzec mokre ścieżki i kałuże, które odbijały bladą poświatę wieczornego nieba. Atmosfera była lekko wilgotna, a zapach świeżej, mokrej ziemi unosił się w powietrzu, mieszając się z aromatem liści, które wyglądały, jakby były dokładnie wypolerowane.2. Atmosfera parku: Przemierzając ciche alejki pustego parku, mogłem cieszyć się samotnością i spokojem, jakiego dawno nie doświadczyłem. Brak ludzi sprawiał, że park wydawał się prawie magiczny. Świerszcze cicho świerszczały w tle, a wiewiórki buszowały w zaroślach, jakby były jedynymi mieszkańcami tego zacisznego miejsca. Czułem zadowolenie, mogąc obserwować przyrodę w jej naturalnym rytmie, bez zakłóceń codziennego zgiełku miasta.
II. Rozwinięcie
1. Niespodziewane odkrycie: Gdy spacerowałem wzdłuż jednej z alej, coś niespodziewanego przyciągnęło moją uwagę. Było to spowodowane rwetesem wiewiórek na jednym z drzew. Spoglądając w ich kierunku, zauważyłem, jak jedna z wiewiórek zrzuca coś z gałęzi. W pierwszym momencie myślałem, że to jakaś drobna gałązka lub inna wiewiórka, jednak już po chwili dostrzegłem, że to coś innego. Zbliżyłem się i zauważyłem, że to pluszowy miś.2. Opis misia: Miś leżał na mokrej trawie, wyraźnie brudny i wytarzany w błocie. Mimo to widać było, że kiedyś był zadbany, gdyż niektóre fragmenty jego sierści nadal były miękkie i czyste. Jego łapki, nos i oczka były solidnie przyszyte, bez żadnych dziur, co sugerowało, że jego właściciel musiał bardzo o niego dbać. Miś najwyraźniej zgubił się podczas czyjegoś spaceru w parku.
3. Decyzja co zrobić z misiem: Stanąłem przed trudnym dylematem: co zrobić z tym biednym, zagubionym pluszakiem? Jedną opcją było zabranie go do domu, wyprać i rozwiesić ogłoszenia w parku z nadzieją, że właściciel wróci po niego. Jednak park był popularnym miejscem spacerów dla wielu osób, także turystów, więc trudno było przewidzieć, czy właściciel misia będzie w stanie wrócić w najbliższym czasie. Ostatecznie postanowiłem zostawić misia na ławce w widocznym miejscu, gdzie będzie mógł go znaleźć jego właściciel lub ktoś inny, kto pomoże mu wrócić do domu. Starannie usadowiłem misia na ławce, upewniając się, że jest widoczny dla każdego przechodnia.
III. Punkt kulminacyjny
1. Ponowne spotkanie z misiem: Następnego dnia postanowiłem ponownie wybrać się na spacer do parku, idąc tą samą ścieżką. Jakie było moje zdziwienie i radość, gdy zobaczyłem dziecko, które właśnie znalazło misia! Mała dziewczynka ściskała pluszaka z widoczną ulgą i radością, jakby odnalazła zagubionego przyjaciela.2. Rozmowa z dziewczynką: Dziewczynka delikatnie wycierała misia, mówiąc do niego cicho, jakby tłumaczyła mu, że wszystko będzie dobrze. Zbliżyłem się i zagadałem ją, opowiadając, jak znalazłem misia wczoraj wieczorem i umieściłem go na ławce z nadzieją, że właściciel wróci po niego. Ku mojemu zaskoczeniu, dziewczynka bardzo się otworzyła i zaczęła opowiadać o misiu, którego nazywała Czarnym Noskiem.
IV. Zakończenie
1. Historia misia według dziewczynki: Dziewczynka wyjaśniła, że Czarny Nosek był prezentem od jej mamy i miał specjalne miejsce w jej wózku dla lalek, gdzie zawsze spał. Opowiedziała, że dzień wcześniej, podczas spaceru, wózek z misiem przewrócił się na skutek niespodziewanego deszczu, a potem miś zniknął, gdy jej koleżanka próbowała go podnieść. Drobne detale jej opowieści pozwalały mi lepiej zrozumieć, jak wielką stratą mogło być dla niej zaginienie tak ulubionego pluszaka.2. Pożegnanie: Po serdecznej wymianie historii życzyłem dziewczynce i Czarnemu Noskowi wszystkiego najlepszego. Patrzyłem, jak dziewczynka, tuląc misia, wraca wraz ze swoją mamą do domu. Czarny Nosek z pewnością wrócił ze swoją małą opiekunką tam, gdzie jego miejsce.
V. Refleksje
1. Rozmyślania o wartości rzeczy i emocjach: Spacerując w stronę domu, zaczęły mnie nachodzić refleksje na temat tego, jak małe, na pozór nieistotne rzeczy potrafią mieć ogromne znaczenie emocjonalne. Pluszowy miś, który dla mnie był tylko kolejnym zagubionym przedmiotem, dla małej dziewczynki stanowił całe dziecięce szczęście, rodzaj przyjaciela i powiernika jej tajemnic dzieciństwa. Zrozumiałem, że często nie zdajemy sobie sprawy, jak niewielkie rzeczy mogą wpłynąć na nasze życie.2. Zamknięcie opowieści: Spotkanie z Czarnym Noskiem i jego małą właścicielką było miłym i niespodziewanym akcentem mojego dnia. W ten niespodziewany sposób dzień, który zaczął się deszczowo i melancholijnie, zakończył się uczuciem satysfakcji i radości. Byłem szczęśliwy, że mogłem uczestniczyć w przywróceniu tak ważnej rzeczy do jej prawowitego właściciela, co stało się swoistym przypomnieniem o niezwykłej wartości małych rzeczy i głębokich emocji z nimi związanych.
Ocena nauczyciela:
Ta praca została zweryfikowana przez naszego nauczyciela: 30.06.2024 o 19:04
O nauczycielu: Nauczyciel - Magdalena W.
Mam 10‑letnie doświadczenie w pracy w liceum ogólnokształcącym i w przygotowaniach do matury. Dbam o to, by tekst był czytelny, logiczny i osadzony w przykładach, a młodszym uczniom pomagam ćwiczyć strategie pod egzamin ósmoklasisty. Na lekcjach łączę cierpliwy feedback z praktyką krok po kroku. Uczniowie często mówią, że dzięki temu widzą wyraźny postęp z tygodnia na tydzień.
Twoje wypracowanie jest niesamowicie piękne i poruszające.
Komentarze naszych użytkowników:
Oceń:
Zaloguj się aby ocenić pracę.
Zaloguj się