Historie trzech polskich rodzin z okolic Wisłoczka i Rymanowa ratujących Żydów
Rodzaj zadania: Wypracowanie z historii
Dodane: dzisiaj o 10:21
Streszczenie:
Poznaj historie trzech rodzin z okolic Wisłoczka i Rymanowa, które ratowały Żydów podczas II wojny światowej. Zobacz heroizm i losy bohaterów.
Ocalenie Żydów przez Polaków podczas II wojny światowej to zagadnienie niezwykle złożone i wyjątkowo ważne, szczególnie dla historii lokalnej regionów takich jak okolice Wisłoczka i Rymanowa, położonych w południowo-wschodniej części Polski – na Podkarpaciu. W czasie okupacji niemieckiej te tereny były objęte brutalną polityką eksterminacyjną wobec Żydów, zaś za udzielanie im pomocy groziła kara śmierci zarówno dla pomagających, jak i dla ich rodzin. Pomimo tego zagrożenia, wśród Polaków żyli ludzie, którzy podjęli heroiczne decyzje o udzieleniu pomocy prześladowanym sąsiadom żydowskim. Poniżej przedstawiam historie trzech rodzin z okolic Wisłoczka i Rymanowa, które ratowały Żydów w czasie Zagłady.
1. Rodzina Szabełów ze wsi Wisłoczek
Rodzina Szabełów, zamieszkała we wsi Wisłoczek (dzisiaj część gminy Rymanów), była rodziną rolników znaną ze swojej uczciwości i religijności. W 1942 roku, kiedy trwała akcja likwidacji żydowskich społeczności w Rymanowie i okolicznych miejscowościach, do rodziny Szabełów zgłosiła się żydowska rodzina Kohnów, prosząc o schronienie. Państwo Szabełowie, mimo ogromnego strachu przed niemieckimi represjami i realnego zagrożenia życia, przyjęli Kohnów pod swój dach.Przez kilkanaście miesięcy w gospodarstwie Szabełów ukrywało się czterech członków żydowskiej rodziny. Dla lepszej konspiracji zbudowano specjalny schron w stodole, gdzie ukrywający się spędzali najniebezpieczniejsze okresy nasilonych rewizji. W czasie rewizji niemieckich rodzina Szabełów była zmuszona działać pod presją czasu i zagrożenia, ale nigdy nie zdradzili swoich podopiecznych. Dzięki pomocy sąsiadów, którzy – choć wiedzieli o ukrywanych Żydach – zachowali milczenie, Kohnowie przetrwali wojnę. Po zakończeniu okupacji wyjechali do Izraela, a w późniejszych latach starali się upamiętniać odwagę swoich polskich wybawicieli.
2. Rodzina Kielarów z okolic Rymanowa
Rodzina Kielarów mieszkała w jednej z wsi oddalonych o kilka kilometrów od Rymanowa. Byli dobrze znani w okolicy z powodu działalności społecznej i głębokiej wiary katolickiej. Podczas niemieckiej okupacji w 1942 roku przygarnęli do swojego gospodarstwa dwie żydowskie siostry Goldę i Różę Nussbaum, które uciekły z transportu do obozu w Bełżcu. Kielarowie, ryzykując życiem swoim i dzieci, przemycali dziewczynom jedzenie i wodę do schronu wykopanego pod szopą. Pomogli im także w zdobyciu fałszywych dokumentów i przygotowali prowizoryczne schronienie na wypadek kontroli niemieckich. Dzięki tej pomocy obie dziewczyny doczekały końca wojny, po czym wyemigrowały do USA. Rodzina Kielarów nigdy nie oczekiwała za pomoc wynagrodzenia, a ich relacje znalazły się później w archiwach Instytutu Yad Vashem.3. Rodzina Chodorowskich z Rymanowa
W samym Rymanowie znana była rodzina Chodorowskich, która prowadziła niewielką piekarnię. Przed wojną Chodorowscy utrzymywali serdeczne stosunki z żydowskimi sąsiadami. Gdy w 1942 roku władze okupacyjne rozpoczęły likwidację tamtejszego getta, do domu Chodorowskich zwrócili się o pomoc dawni przyjaciele – rodzina Rubinsteinów. Chodorowscy, pomni dawnych przyjaźni, nie odmówili pomocy. Przez niemal dwa lata ukrywali kilku członków rodziny żydowskiej w piwnicy pod piekarnią, organizując im wyżywienie i niezbędne produkty pierwszej potrzeby. Dzieci Chodorowskich miały zakaz zbliżania się do tajnej piwnicy, aby przez nieuwagę nie wydać schronienia. Choć w okolicy krążyły plotki o ukrywanych Żydach, żadna z nich nie dotarła do donosicieli czy lokalnego niemieckiego komanda. Rubinsteinowie doczekali wyzwolenia i po latach utrzymywali kontakt z rodziną swoich wybawicieli – zaświadczyli o ich odwadze i poświęceniu, dzięki którym przeżyli.---
Historie rodzin Szabełów, Kielarów i Chodorowskich są jedynie trzema z setek lub tysięcy przykładów heroicznych postaw Polaków z Podkarpacia w czasie Holokaustu. Wykazywali oni ogromną odwagę, ryzykując życie swoje i swoich bliskich, by ocalić sąsiadów, współobywateli, często przyjaciół, wyłącznie z pobudek humanitarnych i moralnych. Dziś ich imiona wielokrotnie upamiętnił Instytut Yad Vashem w Jerozolimie, przyznając tytuł Sprawiedliwy wśród Narodów Świata, choć wiele takich historii wciąż pozostaje nieznanych szerszej opinii publicznej. Pamięć o nich jest niezwykle ważna – zarówno dla lokalnych społeczności Podkarpacia, jak i całej polskiej oraz żydowskiej historii.

Oceń:
Zaloguj się aby ocenić pracę.
Zaloguj się