Mowa oskarżycielska skierowana przeciw profesorowi Sonnenbruchowi
Ta praca została zweryfikowana przez naszego nauczyciela: 2.04.2024 o 15:58
Rodzaj zadania: Wypracowanie
Dodane: 1.03.2024 o 17:08
Streszczenie:
Szkic wypracowania dotyczącego postawy profesora Sonnenbrucha w czasie wojny i jego nieudziału w obronie wartości moralnych i walki z nazistowskim reżimem oraz złożenie oskarżenia wobec niego. ?
Szanowni Państwo, Wysoki Sądzie!
Stoję przed Wami, aby wypowiedzieć słowa oskarżenia przeciwko osobie, która z pozoru powinna być filarem moralności i wybitnej inteligencji – profesorowi Sonnenbruchowi. Jego niegodziwe postępowanie w czasach, kiedy cały świat pogrążył się w martwym cieniu wojny, stanowi przygnębiający przykład zdrady wartości, na które powinniśmy patrzeć jako na największe osiągnięcia ludzkości.
Gdy światło cywilizacji zdawało się gasnąć pod ciężarem hitlerowskich zbrodni, od tych, którzy noszą tytuł "Profesor", spodziewano się nie tylko nauki i dydaktyki, ale przede wszystkim oporu - stanowczego i głośnego - wobec bezprawia i tyrani. Wówczas właśnie ludzie nauki stawali przed wyborami, które definiowali ich duchową i moralną postawę.
Profesor Sonnenbruch był nie tylko naukowcem, ale przede wszystkim nauczycielem, autorytetem, którego zadaniem była edukacja młodych umysłów w duchu prawdy i odpowiedzialności za wspólnotę. Jego wykształcenie i doświadczenie zobowiązują go do wyjątkowej roli, której – niestety – nie potrafił sprostać.
Pragnę przypomnieć historię tych niemieckich intelektualistów, którzy mimo grożących im niebezpieczeństw wykazali się niezłomną odwagą i sprzeciwili się nazistowskiemu reżimowi; ci, którzy ponieśli ofiarę swoich karier, wolności, a nawet życia. Nie możemy zapominać o wymogach moralnych i etycznych, jakie stoją przed każdym, kto dzierży władzę nad umysłami młodych. Profesor Sonnenbruch nie tylko zignorował te imperatywy, lecz także swoimi działaniami przyczynił się do umocnienia zła.
Wykładał, lecz jego słowa pozostały puste, gdyż nie niosły w sobie odwagi cywilnej ani etycznego sprzeciwu; rozmowy, choć krytyczne w prywatnej sferze, nie stawały się czynem, nie były propozycją zaangażowania. Obserwował, lecz dystansował się od realiów, życie polityczne Niemiec pozostając dla niego tylko tłem, nie wymagającym aktywnej postawy. Nie podjął walki, choć jego intelekt i status społeczny dawały mu narzędzia do tworzenia oporu.
Wielką wadą profesora jest pasywność. Zło rozrastało się, a on nie uczynił nic, by mu przeszkodzić, nawet kiedy świadomie rozumiał jego naturę. Ta neutralność w obliczu wojny i ludobójstwa jest czymś, co wręcz przyczynia się do podtrzymywania zbrodni. Słowa Berty, które ukazują postawę profesora jako akceptującą zbrodnie bez słowa sprzeciwu, są ilustracją tego, jak niebezpieczne jest milczenie.
Składam oskarżenie o to, że profesor pozwolił synowi na uczestnictwo w hitlerowskiej organizacji młodzieżowej, nie starał się wpłynąć ani dać wzoru moralnego. Jego córka zaś działała na terenach podbitych, wykonując polecenia reżimu, zamiast sprzeciwić się ideologii, którą on sam uznawał za niemoralną. Ale także w kręgu bliskich osób, znajomych, profesor zawiódł. Przyjaciel w potrzebie nie znalazł w nim wsparcia. Nie podjął się żadnego publicznego działania, a jego nieobecność na międzynarodowych konferencjach naukowych stała się wyrazem izolacjonizmu, który sprzyjał jedynie pogłębianiu się niewiedzy i fałszu.
Podsumowując, profesor Sonnenbruch zawinił poprzez brak odpowiedniej postawy, którą wymagały od niego czasy i które były mu doskonale znane. Wzywam do zastosowania sprawiedliwości i do poniesienia konsekwencji przez oskarżonego, bowiem tylko to może stanowić przestrogę na przyszłość – przestrogę, że każdy z nas nosi odpowiedzialność i konsekwencje za swoje działania bądź ich brak.
Zakończę słowami, które powinny rozbrzmiewać echem w naszych sercach: zarówno jako obrońcy prawa, jak i ludzie nauki mamy obowiązek zachowania czujności wobec zła i godnością stać w obliczu despotyzmu i bezprawia, które zaprzeczają naszym najgłębszym wartościom. W imieniu sprawiedliwości oskarżam profesora Sonnenbruch o zaniechanie, o brak męstwa oraz moralnej postawy, której od niego, jako od intelektualisty, oczekiwała historia. Niech ten proces stanie się przestrogą, że milczenie w obliczu tyrani jest równie zbrodnicze, co same czyny tyrana.
Dziękuję.
Ocena nauczyciela:
Ta praca została zweryfikowana przez naszego nauczyciela: 2.04.2024 o 15:58
O nauczycielu: Nauczyciel - Elżbieta W.
Od 17 lat pracuję w liceum ogólnokształcącym i prowadzę zajęcia przygotowujące do matury oraz wsparcie dla ósmoklasistów. Kładę nacisk na czytelność argumentów i konsekwencję w stylu. Na lekcjach panuje życzliwa, spokojna atmosfera, w której łatwiej pytać i poprawiać. Uczniowie cenią cierpliwość, jasne kryteria i ćwiczenia, które „od razu widać” w wyniku.
- Wypracowanie jest napisane bardzo udramatyzowanym stylem, co przyciąga uwagę.
Komentarze naszych użytkowników:
Oceń:
Zaloguj się aby ocenić pracę.
Zaloguj się