Dysfunkcje dydaktyczno-wychowawcze szkoły.
Ta praca została zweryfikowana przez naszego nauczyciela: 30.07.2024 o 9:50
Rodzaj zadania: Wypracowanie
Dodane: 24.07.2024 o 12:47

Streszczenie:
Dysfunkcje dydaktyczno-wychowawcze w systemie edukacji to niepożądane skutki, m.in. nadmierny nacisk na testy, biurokratyzacja szkoły, przemoc, integracja pozorna i niewłaściwa adaptacja uczniów. Wymagają kompleksowych reform i wspólnego zaangażowania wszystkich uczestników. ??
Dyskusje na temat funkcji dydaktyczno-wychowawczych systemu szkolnego od lat budzą kontrowersje zarówno wśród pedagogów, jak i badaczy edukacji. Twórcą teorii dysfunkcji w systemach społecznych jest socjolog Robert K. Merton, który wprowadził podział na funkcje jawne i ukryte, a także funkcje latentne. W odniesieniu do systemu edukacyjnego, dysfunkcje mogą się przejawiać w różnych sferach: od organizacji zajęć dydaktycznych, przez interakcje uczniów z nauczycielami, po szeroko rozumiane procesy wychowawcze.
Na wstępie należy rozważyć, czym są dysfunkcje dydaktyczno-wychowawcze szkoły i jak się manifestują. Owe dysfunkcje można określić jako niepożądane, negatywne skutki działalności szkolnictwa, które zakłócają proces edukacji i wychowania uczniów. Mogą one wynikać z nieadekwatności metod nauczania, złej organizacji systemu, a także z innych czynników takich jak brak odpowiednich zasobów czy problemy społeczno-ekonomiczne.
Jednym z najbardziej wyrazistych przykładów dysfunkcji dydaktycznej jest tzw. „wendeta testowa”, związana z nadmiernym naciskiem na standaryzowane testy i egzaminy. W literaturze edukacyjnej, zwłaszcza anglosaskiej, szeroko dyskutowaną kwestią są negatywne skutki tego podejścia na jakość edukacji. Podobna sytuacja występuje również w Polsce, gdzie egzamin maturalny i egzamin ósmoklasisty odgrywają kluczową rolę w procesie edukacyjnym. Skupienie się na testach sprawia, że nauczyciele koncentrują się głównie na „trenowaniu” uczniów do osiągania wysokich wyników, zamiast na rozwijaniu krytycznego myślenia czy umiejętności rozwiązywania problemów. W efekcie, wiedza przekazywana uczniom jest fragmentaryczna i często pozbawiona kontekstu, co znacząco ogranicza ich ogólny rozwój intelektualny.
Drugim ważnym aspektem jest problem nadmiernej biurokratyzacji szkoły, który również może być traktowany jako dysfunkcja dydaktyczno-wychowawcza. Biurokracja szkolna, z jej licznymi formami, protokołami i procedurami, odciąga uwagę nauczycieli od ich głównego zadania, jakim jest nauczanie i wychowywanie młodzieży. Liczne obowiązki administracyjne, nakładane na nauczycieli, sprawiają, że mają oni mniej czasu na przygotowanie ciekawych i angażujących lekcji. Problem ten podkreślał chociażby Ken Robinson w swoich pracach, wskazując na konieczność przeorganizowania systemu edukacji, by odbiurokratyzować szkołę i pozwolić nauczycielom na bardziej kreatywne podejście do nauczania.
Również procesy wychowawcze mogą być dotknięte dysfunkcjami. Przykładem może być problem przemocy szkolnej, obejmującej zarówno przemoc fizyczną, jak i psychiczną. W licznych badaniach, takich jak te prowadzone przez Instytut Matki i Dziecka w Warszawie, zwraca się uwagę na wysoki poziom agresji w polskich szkołach. Mimo wieloletnich działań profilaktycznych prowadzonych przez kuratoria oświaty i inne instytucje, problem ten nie znika. Przemoc szkolna negatywnie wpływa na klimat szkoły, zaburzając procesy wychowawcze i dydaktyczne. Uczniowie narażeni na przemoc mają gorsze wyniki w nauce i są bardziej skłonni do rezygnacji z dalszego kształcenia.
Dysfunkcje mogą też wynikać z niewłaściwego podejścia do uczniów z różnymi potrzebami edukacyjnymi. W literaturze, w tym w pracach pedagoga specjalnego Heleny Mikułowskiej, zwraca się uwagę na problem tzw. „integracji pozornej”, w której uczniowie z niepełnosprawnościami są formalnie przyjmowani do klas ogólnodostępnych, ale nie otrzymują wystarczającego wsparcia, by rzeczywiście uczestniczyć w procesie nauczania na równi z rówieśnikami. Brak odpowiednich materiałów edukacyjnych, wsparcia specjalisty czy asystenta nauczyciela to tylko niektóre z problemów, które utrudniają realną integrację i równy dostęp do edukacji.
Na koniec warto zwrócić uwagę na problem niewłaściwej adaptacji młodzieży do rzeczywistości społecznej. Szkoła, będąca jednym z głównych agentów socjalizacji, często nie nadąża za dynamicznie zmieniającym się światem, prowadząc do przygotowania uczniów do rzeczywistości, która już nie istnieje. Przykładem mogą być tutaj programy nauczania, które nie uwzględniają nowoczesnych technologii i zmian na rynku pracy, prowadząc do sytuacji, w której absolwenci nie są odpowiednio przygotowani do wyzwań dorosłego życia. W literaturze edukacyjnej, na przykład w pracach Manuela Castellsa, podkreśla się potrzeby adaptacji systemów edukacji do wymogów epoki informacyjnej, gdzie kluczowe stają się kompetencje cyfrowe oraz umiejętność pracy w zespole.
Podsumowując, dysfunkcje dydaktyczno-wychowawcze w szkole stanowią poważne wyzwanie dla systemu edukacji. Aby je skutecznie eliminować, konieczne jest nie tylko zidentyfikowanie problemów, ale również wprowadzenie kompleksowych reform, które pozwolą na stworzenie bardziej efektywnego i przyjaznego dla uczniów środowiska edukacyjnego. Wymaga to zaangażowania wszystkich uczestników procesu edukacyjnego: władz edukacyjnych, nauczycieli, rodziców i samych uczniów. Tylko wspólnymi siłami można stworzyć szkołę, która będzie spełniała swoje funkcje dydaktyczne i wychowawcze w sposób pełny i satysfakcjonujący dla wszystkich stron.
Oceń:
Zaloguj się aby ocenić pracę.
Zaloguj się