Kto miał rację, Kreon czy Antygona?
Rodzaj zadania: Wypracowanie
Dodane: 9.10.2023 o 15:00
Streszczenie:
W tragedii Sofoklesa "Antygona" protagonistami są Kreon i Antygona, ich przekonania diametralnie się różnią. Kreon kieruje się prawem, Antygona wartościami moralnymi. Zarówno mają rację, ale tragiczne skutki skłaniają do refleksji nad znalezieniem złotego środka między prawem a wartościami moralnymi. ?
W epoce dramatu greckiego, jednym z najważniejszych aspektów było zadanie pytania o odpowiedzialność człowieka i granice jego władzy. Pytanie to zostało doskonale ukazane w tragedii Sofoklesa "Antygona", gdzie protagonistkami są dwie postacie, Kreon i Antygona, których przekonania diametralnie się różnią. Kreon, król Teb, stoi na gruncie prawa, natomiast Antygona kieruje się nadrzędnymi wartościami moralnymi. Kto zatem miał rację - Kreon czy Antygona?
Kreon, jako mąż praworzędnej Eurydyki, postanawia przeciwdziałać wszelkim zagrożeniom dla państwa, co jest jednym z jego najważniejszych obowiązków. Kreon zaczyna od ogłoszenia dekretu, który zabrania grzebania zwłok nielubianego przez społeczność Polinejkesa. Wprowadzenie takiej surowej zasady ma na celu utrzymanie porządku i dyscypliny w państwie, aby uniknąć niepokojów społecznych i możliwych zdrad, które mogłyby wyniknąć ze zbyt liberalnej polityki.
Z drugiej strony mamy Antygonę, siostrzenicę Kreona i narzeczoną Polinejkesa, która postanawia sprzeciwić się dekretowi. Antygona kieruje się poczuciem moralnym i boskim prawem, uznając, że obowiązkiem człowieka jest czcić zmarłych i niezależnie od króla, nie ma prawa zabraniać grzebania. Antygona jest przekonana, że musi podporządkować się wartościom moralnym, niezależnie od konsekwencji jej czynów.
Kreona można określić jako pragmatycznego i realistycznego władczę. On wierzy, że surowość i srogość rządów są niezbędne do utrzymania porządku w państwie. Kreon jest przekonany, że jego dekret jest słuszny, ponieważ jest zgodny z prawem ludzi. Jego decyzje podejmuje nie tylko ze względu na dobro całego królestwa, ale również na dobro swojej rodziny.
Z drugiej strony Antygona jest oskarżycielem sumienia. Niezależnie od tego, jakie konsekwencje niosą za sobą jej czyny, jest gotowa podjąć ryzyko, aby postępować zgodnie z własnymi wartościami moralnymi. Antygona reprezentuje nadrzędne wartości moralne i duchowe, które stawia nad ziemskim prawem Kreona.
Jestem zdania, że zarówno Kreon, jak i Antygona zdają się mieć rację w swoich przekonaniach. Kreon, jako władca, jest odpowiedzialny za utrzymanie ładu w swoim państwie i musi kierować się prawem ludzi, które jest podstawą istnienia społeczeństwa. Jednak, jak widać w tragedii, zbytnia surowość i srogość Kreona prowadzi do tragedii i samo-zniszczenia.
Z drugiej strony, Antygona kieruje się nadrzędnymi wartościami moralnymi, które mogą wydawać się ważniejsze od przepisów prawnych. Jej czyny są zgodne z jej osobistymi przekonaniami i poczuciem moralnym.
Moim zdaniem, rozwiązaniem tego sporu może być próba znalezienia złotego środka między prawem i wartościami moralnymi. Kreon mógłby być bardziej elastyczny w swojej polityce, a Antygona mogłaby znaleźć inny sposób czczenia swojego brata, który nie byłby naruszeniem zakazów Kreona.
Podsumowując, zarówno Kreon, jak i Antygona przedstawiają swoje racje w tragedii Sofoklesa "Antygona". Obaj mają swoje silne przekonania i powody dla swoich działań. Jednakże, tragiczne skutki ich postępowania skłaniają do refleksji nad znalezieniem złotego środka między prawem a wartościami moralnymi, aby uniknąć tragedii i zapewnić harmonię między jednostką a państwem.
Oceń:
Zaloguj się aby ocenić pracę.
Zaloguj się