Jan Paweł II, kim był dla mnie za życia, a kim jest teraz...
Ta praca została zweryfikowana przez naszego nauczyciela: 10.08.2024 o 21:23
Rodzaj zadania: Wypracowanie
Dodane: 10.08.2024 o 21:09
Streszczenie:
Jan Paweł II był symbolem wolności i nadziei w moim życiu. Jego nauki i wartości towarzyszą mi każdego dnia, inspirując do działania i budowania lepszego świata. Jego świętość i poświęcenie pozostaną dla mnie zawsze wzorem do naśladowania. ???
Odpowiedź na pytanie, kim był dla mnie Jan Paweł II za życia i kim jest teraz, nie jest rzeczą łatwą. Choć jego pontyfikat obejmował znaczną część mojego życia, wiele wydarzeń, które miały miejsce za jego kadencji, znam głównie z opowieści rodziców czy relacji medialnych. Mimo to, postać świętego Jana Pawła II miała i nadal ma na mnie ogromny wpływ, o czym pragnę opowiedzieć.
Jan Paweł II był papieżem przez 27 lat, a ja urodziłem się w czasie, kiedy był w Polsce z trzecią pielgrzymką. To był trzynasty rok jego pontyfikatu. Moje dzieciństwo i młodość to lata, kiedy Jan Paweł II był dla Polaków nie tylko duchowym przywódcą, ale także symbolem wolności, solidarności i nadziei.
Ojciec Święty w opowieściach rodziców
Moja wiedza o Janie Pawle II zaczęła się od opowieści rodziców. Mama i tata często wspominali dzień, kiedy wybrano Karola Wojtyłę na papieża - 16 października 1978 roku. Wtedy obydwoje byli jeszcze uczniami w liceum, przygotowywali się do matury. Wspominali ekscytację, z jaką śledzili pierwsze chwile nowego papieża i słuchali jego słynnych słów „Nie lękajcie się!”. To wydarzenie było dla nich wyjątkowe, podobnie jak dla całej Polski. Jan Paweł II był pierwszym papieżem spoza Włoch od ponad 450 lat, a zarazem pierwszym Polakiem na tym stanowisku.Szczególnie emocjonalnie wspominają zamach na życie papieża, który miał miejsce 13 maja 1981 roku. Mama studiowała wówczas polonistykę na Uniwersytecie Jagiellońskim, a tata angażował się w działalność opozycyjną. Opowiadali mi, jak z niepokojem śledzili doniesienia na temat stanu zdrowia Jana Pawła II oraz radość, jaką odczuli, gdy dowiedzieli się o jego powrocie do zdrowia. Te wydarzenia miały miejsce na tle dynamicznych przemian w Polsce – narodziny Solidarności, stan wojenny, internowanie taty. Każda z tych rzeczy była nierozerwalnie związana z działalnością i wsparciem papieża.
Rodzice mają również swoje osobiste wspomnienia związane z papieżem. W ich wspomnieniach odnajduję ciepłe opisy spotkań z Ojcem Świętym. Mama opowiadała o jednym takim spotkaniu, które miało miejsce w Rzymie, gdzie otrzymali błogosławieństwo w otoczeniu artystów z Piwnicy pod Baranami. Przechowują zdjęcie, na którym uwieczniono tę scenę. Dla nich Jan Paweł II zawsze był blisko, niemal jak członek rodziny.
Moje własne wspomnienia
Moje pierwsze osobiste spotkanie z Janem Pawłem II miało miejsce podczas jego pielgrzymki do Polski, gdy miałem sześć lat. Pamiętam napięcie i radość, które towarzyszyły temu wydarzeniu. Uczestniczyłem w mszy na krakowskich Błoniach. Ogromne tłumy ludzi, śpiewy, flagi, atmosfera wspólnoty i nadziei. Widok papieża w papamobile zrobił na mnie ogromne wrażenie. Choć byłem zbyt młody, żeby w pełni zrozumieć, co się dzieje, tamte chwile na trwałe wpisały się w moje wspomnienia.W szkole Jan Paweł II był przedstawiany jako wzór do naśladowania. Uczyłem się o jego konsekwencji, tolerancji, o jego dążeniu do porozumienia między różnymi wyznaniami. Pamiętam, jak podczas jednej z lekcji religii, nauczycielka opowiadała o wizycie papieża w Jerozolimie w 2000 roku i jego spotkaniu z przedstawicielami różnych religii. Rodzice również zwrócili mi uwagę na to wydarzenie, mówiąc o jego znaczeniu dla dialogu międzyreligijnego.
Ostatnia papieska wizyta w Polsce w 2002 roku również była dla mnie ważna. Byłem wtedy już nastolatkiem. Pamiętam wizytę papieża w Opactwie Benedyktynów w Tyńcu. Choć Jan Paweł II był już wyraźnie zmęczony i schorowany, jego obecność wzbudzała radość i nadzieję. To, że mimo swojego stanu zdrowia, nadal miał siłę i chęć, by odwiedzać Polskę, było dowodem na jego poświęcenie i miłość do ojczyzny. Pożegnanie na lotnisku w Balicach, kiedy papież odlatywał, było momentem pełnym emocji; widziałem wtedy łzy w oczach mojej mamy.
Śmierć Jana Pawła II 2 kwietnia 2005 roku była dla nas wszystkich ogromnym wstrząsem. Pamiętam, jak razem z rodziną śledziliśmy doniesienia z Watykanu, a potem wspólnie uczestniczyliśmy w spontanicznym wyjściu pod okno papieskie w Krakowie, gdzie kardynał Franciszek Macharski odprawił mszę świętą. W atmosferze panującej wtedy nad Błoniami była czuć żal, ale również duma i wdzięczność za wszystko, co Jan Paweł II zrobił dla Polski i świata. Biały marsz, który odbył się w Krakowie na jego cześć, był momentem, kiedy pokazałem swój szacunek i wdzięczność dla papieża, uczestnicząc w nim razem z przyjaciółmi.
Kim Jan Paweł II jest dla mnie teraz?
Choć Jan Paweł II odszedł, jego duchowa obecność jest dla mnie ciągle żywa. Jego nauki i wartości towarzyszą mi w codziennym życiu, stanowiąc fundament moich decyzji i postaw. Wiele razy, zastanawiając się nad trudnymi wyborami, sięgam myślą do jego słów, które pomagają mi znajdować właściwą drogę. Przykładem może być interpretacja wiersza Kaja Godek „Samarytanka” podczas egzaminu do liceum, gdzie wspominanie o wartościach przekazywanych przez papieża pomogło mi napisać piękną pracę.Jan Paweł II pozostawił po sobie uniwersalne wartości i przesłania, które mają ogromny wpływ na dzisiejszy świat. Jego nauki o tolerancji, ekumenizmie i pokoju uczyniły go jednym z najważniejszych bohaterów współczesności. To dzięki niemu wiele wielkich przemian historycznych, jak zakończenie zimnej wojny czy upadek Muru Berlińskiego, miało szansę się zrealizować. Widząc jego wpływ na politykę międzynarodową, czuję się dumy, że był on Polakiem. W swojej własnej osobie Jan Paweł II uczył nas wszystkich, jak być lepszym człowiekiem. Jego zdolność do wybaczania, jak w przypadku zamachowca Ali Agcy, jest dla mnie wciąż przykładem najczystszej formy miłosierdzia.
Dziedzictwo Jana Pawła II ma nieoceniony wpływ na moje codzienne życie. Nauka o przebaczeniu i zrozumieniu, dążenie do zgody i porozumienia z ludźmi o odmiennych poglądach - to wszystko stało się dla mnie wzorem postępowania. Przypominam sobie jego ostatnie publiczne wystąpienia, kiedy mimo ogromnego cierpienia i ograniczeń zdrowotnych, starał się być z nami duchem i przekazywać swoje błogosławieństwo. Te chwile nauczyły mnie odwagi i poświęcenia, które staram się wprowadzać we własne życie.
Beatyfikacja i kanonizacja Jana Pawła II były dla mnie momentami szczególnego wzruszenia. Hasło "sancto subito", które wznosiły tłumy wiernych po jego śmierci, jest dowodem na jego świętość i poświęcenie. Stał się dla mnie nie tylko bohaterem narodowym, ale również duchowym przewodnikiem, którego przykłady staram się naśladować w codziennym życiu.
Zakończenie
Jan Paweł II był i jest dla mnie kimś niezwykłym. Ostateczne określenie, kim dokładnie był i jest w moim życiu, jest trudne, bo jego postać na wielu płaszczyznach kształtowała moją tożsamość i sposób myślenia. Jednak mogę z całą pewnością powiedzieć, że jest moim Przyjacielem i duchowym przewodnikiem. Jego nauki i wartości są dla mnie nieocenione, a jego przykład pokazuje, że wiara to nie tylko modlitwa, ale również konkretne czyny i działania w codziennym życiu.Znaczenie nauk i wartości Jana Pawła II dla mojego dalszego życia jest niezmierzone. To, co pozostawił nam wszystkim, jest dziedzictwem, które musimy kontynuować i pielęgnować. Nie zapominajmy o jego przesłaniach, niech one prowadzą nas przez życie, w którym nie zawsze jest łatwo, ale dzięki nim możemy znaleźć właściwą drogę.
Ocena nauczyciela:
Ta praca została zweryfikowana przez naszego nauczyciela: 10.08.2024 o 21:23
O nauczycielu: Nauczyciel - Wojciech Z.
Mam 12‑letnie doświadczenie w pracy w liceum ogólnokształcącym i w przygotowaniach maturalnych. Uczę myślenia krytycznego, argumentacji i świadomego stylu, a młodszych uczniów prowadzę przez wymagania egzaminu ósmoklasisty. Na moich lekcjach najpierw porządkujemy, potem dopracowujemy — bez presji i chaosu. Uczniowie podkreślają, że takie podejście przekłada się na spokojną głowę w dniu egzaminu.
Wypracowanie jest bardzo osobiste i głębokie.
Komentarze naszych użytkowników:
Oceń:
Zaloguj się aby ocenić pracę.
Zaloguj się