Człowieka można zniszczyć, ale nie pokonać – analiza na przykładzie "Starego człowieka i morza
Ta praca została zweryfikowana przez naszego nauczyciela: przedwczoraj o 15:23
Rodzaj zadania: Rozprawka
Dodane: 21.02.2026 o 12:16
Streszczenie:
Poznaj analizę „Starego człowieka i morza” i dowiedz się, jak Santiago pokazuje, że człowieka można zniszczyć, ale nie pokonać 💪.
„Stary człowiek i morze” to powieść autorstwa Ernesta Hemingwaya, która w doskonały sposób ilustruje, że człowieka można zniszczyć, lecz nie można go pokonać. Głównym bohaterem książki jest Santiago, starego rybaka z Kuby, który przez osiemdziesiąt cztery dni nie złowił żadnej ryby. Mimo to, nie stracił nadziei ani woli walki. Jego postawa jest doskonałym przykładem na to, że człowieka można zniszczyć fizycznie, lecz jego duch pozostaje niezłomny.
Santiago mieszka w małej rybackiej wiosce i jest postrzegany przez innych rybaków jako pechowiec. Młody chłopiec, Manolin, który kiedyś był jego uczniem, został zmuszony przez rodziców do opuszczenia starca i łowienia z bardziej szczęśliwymi rybakami. Mimo to, Manolin nie zapomina o swoim nauczycielu i nadal mu pomaga, zaopatrując go w jedzenie i przynosząc czasopisma, z których Santiago może dowiedzieć się o wydarzeniach sportowych. Ta lojalność i wsparcie ze strony chłopca podkreślają, jak wielki szacunek i podziw wzbudza Santiago swoją niezłomną postawą.
W końcu nadchodzi dzień, kiedy Santiago decyduje się wyruszyć w daleką podróż na morze, by udowodnić sobie i innym, że nie jest jeszcze pokonany. Wyrusza bardzo wcześnie i płynie daleko od brzegu, aż w końcu jego wędka chwyta ogromnego marlina. Rozpoczyna się jedna z najważniejszych walk w życiu Santiago, walka z rybą, która trwa przez trzy dni. W tym czasie Santiago zmaga się nie tylko z marlina, ale także z fizycznym wyczerpaniem, bólem i samotnością.
Pomimo że Santiago jest stary i zmęczony, nie poddaje się i kontynuuje walkę. Jego determinacja, siła woli i umiejętności są godne podziwu. Wewnętrzna walka Santiago z samym sobą i jego duch niezłomności symbolizują to, że mimo fizycznych ograniczeń, człowiek może przejawiać niesamowitą siłę charakteru.
Po długiej i wycieńczającej walce Santiago w końcu zabija marlina i przywiązuje go do swojej łodzi. Jednak jego tryumf jest tylko chwilowy. Na powrocie do domu, rekiny zaczynają atakować martwą rybę, przyciągnięte jej krwią. Santiago walczy z rekinami z całą swoją siłą, używając harpunu, wiosła, a nawet noża przywiązanego do reszty wiosła. Mimo to, nie jest w stanie uchronić marlina i rekiny zjadają go niemal całkowicie, pozostawiając tylko szkielet.
Gdy Santiago wraca do wioski, jest wykończony i zrozpaczony. Jego wysiłek wydaje się być na marne, gdyż stracił swoją zdobycz. Jednak mieszkańcy wioski, w tym Manolin, odnajdują w nim bohatera. Szkielet marlina dowodzi, że Santiago naprawdę złowił ogromną rybę, a jego niezwykła walka wzbudza podziw i szacunek.
Historia Santiago dowodzi, że można zniszczyć człowieka fizycznie, lecz nie można pokonać jego ducha. Santiago, mimo utraty ryby, nie stracił godności ani honoru. Jego nieustępliwość i determinacja, by walczyć do końca, stanowiły prawdziwe zwycięstwo, niezależnie od fizycznych strat.
Hemingway poprzez postać Santiago ukazuje, że prawdziwa siła człowieka leży nie w jego fizycznych zdolnościach, ale w sile woli i duchu. Santiago, pomimo przegranej walki z rekinami, nie jest pokonany jako człowiek. Jego duch i niezłomna wola walki stanowią dowód na to, że człowieka można zniszczyć, ale nie można go pokonać.
Powieść „Stary człowiek i morze” jest zatem głęboką refleksją nad naturą ludzkiej waleczności i niezłomności ducha. Santiago pokazuje, że warto walczyć do końca, nawet jeśli wynik wydaje się z góry przesądzony. Jego postawa przypomina nam, że prawdziwe zwycięstwo nie polega na fizycznym triumfie, ale na niezłomnym duchu i sile charakteru.
W ten sposób Hemingway przekazuje uniwersalne przesłanie, że człowiek nie jest mierzalny jedynie przez swoje sukcesy czy porażki, ale przez swoją zdolność do walki i niepoddawania się pomimo przeciwności. Santiago jest przykładem, że duch walki i niezłomność to cechy, które czynią człowieka niezłomnym, nawet w obliczu zniszczenia.
Ocena nauczyciela:
Ta praca została zweryfikowana przez naszego nauczyciela: przedwczoraj o 15:23
O nauczycielu: Nauczyciel - Joanna A.
Od 9 lat pracuję w liceum i pomagam uczniom uwierzyć, że można pisać dobrze bez „weny”. Przygotowuję do matury i ćwiczę z ósmoklasistami czytanie ze zrozumieniem oraz krótkie formy. Na zajęciach panuje spokój i uważność, a feedback jest jasny i konkretny. Uczniowie mówią, że dzięki temu wiedzą, co poprawić i jak to zrobić.
Ocena: bardzo dobra.
Oceń:
Zaloguj się aby ocenić pracę.
Zaloguj się